Adrenaliny i radości nie zabraknie na… wysokości
    Małopolska11 · sporty ekstremalne2
2010-12-16
Dla wielu zwolenników aktywnego wypoczynku, turystyka okazuje się być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Niemniej wielu z nich szuka czegoś więcej, niż tylko spokojne pokonywanie pieszo szlaków turystycznych. Tym czymś jest przeżycie niezapomnianej przygody, która sprawi, że nasze serce zacznie mocniej bić, a poziom adrenaliny znacząco wzrośnie. Ale turystyka ekstremalna pomaga także przełamywać bariery lęku. Może sprawić, że nabierzemy większej, niż do tej pory pewności siebie.

Parki linowe buduje się wykorzystując drzewostan świerkowy, modrzewiowy, sosnowy. Niezwykle ważną rolę odgrywa obwód drzewa w miejscu, gdzie będzie przytwierdzona lina asekuracyjna. Powinien wynosić minimum 25 cm.

Koniecznie warto odwiedzić Rzyki k/Andrychowa (Małopolska), gdzie Park Linowy stanowi główną atrakcję. Rzyki usytuowane są u podnóża Leskowca (922 m n.p.m.), a także Groni Jana Pawła II (890 m n.p.m.). W przysiółku Rzyki-Jagódki rozpoczyna się szlak czarny prowadzący na Leskowiec.

Na amatorów mocnych wrażeń czeka tutaj spora dawka adrenaliny. Blisko półkilometrowa trasa do pokonania na wysokości od 3 do 20 metrów z pewnością zadowoli tych wszystkich, dla których turystyka ekstremalna, zajmuje ważne miejsce w ich życiu. Istnieje także możliwość skorzystania z pomocy specjalnie przeszkolonych instruktorów, którzy będą czuwać nad naszym bezpieczeństwem podczas pokonywania ekstremalnej trasy. A atrakcji w powietrzu nie zabraknie, bowiem chcąc przejść kolejny etap trasy musimy np. zjechać przy pomocy trapezu lub drabinki. Trasa, którą mamy pokonać tworzą specjalne kładki, siatki i in., które czynią przejście jeszcze bardziej atrakcyjnym i dostarczają nam niezapomnianych wrażeń. W sumie znajdziemy na tej trasie 26 takich przeszkód, które jak się zwykło potocznie mówić, nie należy omijać, lecz pokonywać. Osoby, które po raz pierwszy zmierzą się z atrakcjami parku linowego otrzymają sprzęt w postaci karabinków, kasku oraz lonży, a instruktorzy przekażą im niezbędną wiedzą, jak się nimi posługiwać podczas nadziemnej eskapady. Na początku turyści zmierzą się z dolnymi stacjami parku linowego, w celu zapoznania się ze specyfiką tego typu turystyki, a następnie będą pokonywać coraz trudniejsze odcinki trasy, a nad ich poczynaniami czuwać będą profesjonalni instruktorzy.

Niezapomniane wrażenia dostarcza wszystkim odwiedzającym to miejsce „Wieża Lotów”. Możemy zdecydować się na zjazd trasą liczącą blisko 150 metrów, przy użyciu tzw. tyrolki. Emocjonujący zjazd zakończy się na siatce rozciągniętej pomiędzy drzewami. A jeśli ktoś stwierdzi, iż poziom adrenaliny nie osiągnął w jego organizmie satysfakcjonującego poziomu, to koniecznie powinien zdecydować się na tzw. „Skok Wrażeń”. Mam tu na myśli skok w kierunku pionowym z pułapu 14 metrów. Bezpieczeństwo każdego „skoczka” zapewnia urządzenie PowerFan. Któż z nas z sentymentem nie wspomina chwil spędzonych w dzieciństwie na huśtawce. Dlaczego w dorosłym życiu nie powrócić do tamtego, beztroskiego okresu i usiąść na „Podniebną Huśtawkę”. Każdy zainteresowany zostaje przetransportowany za pomocą tzw. mechanizmu wciągania na wysokość 15 metrów. A potem? Nie pozostaje nic innego, niż wykonać skok, który odbywał się będzie ruchem wahadłowym. Emocje gwarantowane.

Bilet normalny kosztuje 35 złotych, natomiast ulgowy 30 zł. Jeśli życzymy sobie, aby podczas przejścia trasami Parku Linowego towarzyszył