„Anatomia siły”, czyli rozmowa wielowarstwowa
    Leszek Miller15 · polscy politycy55 · wywiad7 · Książka62
2013-03-10
Historia III RP widziana oczami Leszka Millera to konglomerat sprzeczności, silnych napięć i podziałów w ramach poszczególnych formacji politycznych, często przypadkowo odnoszonych sukcesów i bezlitosnej, wyrachowanej walki o wpływy. Miller pokazuje polityczną praktykę taką, jaka jest – pełnokrwistą, bez zbędnych ozdobników.

„Anatomia siły” – wywiad-rzeka przeprowadzony przez Roberta Krasowskiego z liderem Sojuszu Lewicy Demokratycznej – to lektura obowiązkowa dla każdego, kto interesuje się krajową polityką, nie tylko w lewicowym wydaniu. Leszek Miller – wytrawny gracz i doświadczony polityk – opowiada o kulisach najważniejszych wydarzeń po 1989 roku – wydarzeń, w większości których sam miał, mniejszy lub większy, udział. Czytelnik odbywa wraz z nim swego rodzaju podróż – od schyłku Polski Ludowej i rozwiązania PZPR, przez okres działalności SdRP, utworzenie SLD jako partii politycznej, aż do czasów „po katastrofie Smoleńskiej”, zatrzymując się na moment przy najgłośniejszych wydarzeniach, jak sprawa słynnej „pożyczki moskiewskiej”, czy afera Rywina. Jest to podróż ekscytująca, w toku której szef Sojuszu pokazuje istotne wydarzenia i procesy w świetle innym niż można było do tego przywyknąć za sprawą dominujących dziś trendów w narracji.

Ten wywiad-rzekę bez wątpienia warto przeczytać – jeśli nie z sympatii lub pokrewieństwa poglądów z liderem SLD, to choćby po to, by poznać punkt widzenia człowieka kształtującego polską rzeczywistość polityczną od ponad 40 lat

Wywiad ten można i należy czytać na czterech płaszczyznach jednocześnie. Po pierwsze, jest to subiektywnie opowiedziana historia III RP, włącznie z epizodami, o których dziś mało kto pamięta, jak choćby dymisja Marka Borowskiego ze stanowiska wicepremiera i ministra finansów w rządzie Waldemara Pawlaka, która miała oznaczać polityczne samobójstwo dokonane przez tego pierwszego. Po drugie, z wypowiedzi byłego premiera wyłania się jego złożony, niezwykle interesujący (auto)portret psychologiczny – obraz człowieka świetnie zorganizowanego, przebiegłego i skorego do ostrych zagrywek – prawdziwego zoon politikon. Po trzecie, obszernie opisane relacje łączące Leszka Millera z osobami goszczącymi na pierwszych stronach gazet, z łona jego partii, jak i z dalszego otoczenia, pozwalają lepiej zrozumieć obecną sytuację na lewicy i być może przewidzieć rozwój bieżących wydarzeń. Były premier wspomina swoje rozmowy, zarówno te z Włodzimierzem Cimoszewiczem i Aleksandrem Kwaśniewskim, jak i Lechem Wałęsą, czy Marianem Krzaklewskim. Po czwarte wreszcie, sądzę, że na wywiad z politykiem zawsze należy patrzeć jak na próbę kształtowania przez niego obrazu świata, jaki odbiorcy przyjmą za prawdziwy. Tak jest i w tym przypadku, zwłaszcza, że Leszek Miller nadal czynnie uczestniczy w polskim życiu publicznym. Były premier kreśli pewien obraz rzeczywistości – w tym również portrety innych polityków. Co ciekawe, z jego ust pod niczyim adresem nie padają mocne słowa, czy oskarżenia. Najbardziej krytycznie ocenia ludzi z własnego obozu. O wielu spośród swych konkurentów politycznych mówi za to z sympatią, zwraca uwagę, że w prywatnych relacjach okazywali się oni miłymi, interesującymi ludźmi.

Wywiad rzeka z Ludwikiem Dornem: Anatomia Słabości

Na kartach tej przeszło 350-stronnicowej publikacji stale przewijają się refleksje na temat kształtujących się w ramach ugrupowań politycznych „dworów”, które wzajemnie na siebie oddziałują, na temat rywalizacji, do której dochodzi nieraz między najbliższymi przyjaciółmi i osobistych ambicji jednostek, których zaspokajanie może być opłakane w skutkach dla zbiorowości. Nie da się przy tym przemilczeć, iż Leszek Miller opowiada o tym wszystkim patrząc na świat jakby z góry. Daje się wyczuć jego ogromne, być może przerośnięte, ego, ale to jest chyba cechą każdego, kto w polityce coś osiągnął.

Ten wywiad-rzekę bez wątpienia warto przeczytać – jeśli nie z sympatii lub pokrewieństwa poglądów z liderem SLD, to choćby po to, by poznać punkt widzenia człowieka kształtującego polską rzeczywistość polityczną od ponad 40 lat; aby dowiedzieć się, jak należy postępować by, pomimo licznych głosów stawiających krzyżyk na naszej politycznej karierze, dalej trwać w tym świecie i odnosić sukcesy; aby nauczyć się, jak być politycznie silnym – poznać „Anatomię siły”.

Kup książkę w księgarni Selkar

Książka jest pierwszym tomem z serii opisującej historię polityczną III RP. Oprócz niej, nakładem wydawnictwa Czerwone i Czarne, ukażą się rozmowy z Ludwikiem Dornem („Anatomia słabości”) i Janem Rokitą („Anatomia przypadku”), których konfrontacja z „Anatomią siły” będzie z pewnością doświadczeniem bardzo ciekawym, skłaniającym do rozmyślań nad polską polityką.




Chcesz odnieść się do stanowiska autora, chcesz polemizować, skomentować ten tekst? A może chciałbyś Drogi Czytelniku napisać na temat innej książki? Może filmu? Albo albumu muzycznego, który zrobił na Tobie ostatnio wrażenie?
Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Białoruś dla początkujących” – Igor Sokołowski

„Co wiemy dziś na temat Białorusi?” - pyta polskiego czytelnika okładka książki. I odpowiada za niego, że niezbyt dużo.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".