REKLAMA
Chłopiec w pasiastej piżamie
    kino europejskie18 · recenzje filmowe146
2009-02-15
Nieprawdopodobna i wzruszająca historia 8-letniego Bruna. Syna niemieckiego oficera SS, który po przeprowadzce na wieś znajduje sobie przyjaciela za murami obozu koncentracyjnego. Jest on zupełnie nieświadomy sytuacji, w jakiej się znalazł, co w efekcie przyniesie dramatyczne skutki.

Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się, że akurat ten film wywrze na mnie takie wrażenie. Z pierwszymi minutami, gdy zobaczyłem trójkę wesołych i bawiących się dzieciaków podczas powrotu do domu. Przez miasto udekorowane swastykami. Przebiegających obok kawiarenek wypełnionych niemieckimi oficerami. Obok ciężarówek z wysiedlanymi Żydami. Moje neutralne podejście, z jakim podchodzę do większości filmów, od razu się zmieniło. Wiedziałem, że może mnie zaskoczyć i się nie pomyliłem. Spojrzenie z całkowicie innej perspektywy na wyrządzane przez III Rzesze okrucieństwa. Później przeczytałem, że film jest ekranizacją bestsellerowej powieści Johna Boyne’a o tym samym tytule (The Boy in the Striped Pajamas), której niestety nie miałem przyjemności przeczytać. Może to i dobrze, przypuszczam, że dzięki temu moje zaskoczenie fabułą było tak ogromne.

Bruno (Asa Butterfield) po powrocie do domu dowiaduje się, że jego ojciec (David Thewlis) dostał awans i muszą przeprowadzić się na wieś. Z pięknej posiadłości, opuszczając kolegów. Młodzieniec wraz z rodziną zamieszkują w szarym i smutnym domu. Ogrodzonym murem i chronionym przez żołnierzy z psami. Ich Jedynymi sąsiadami, jakich zauważył są „farmerzy”, których widział z okna swojego pokoju. Tak naprawdę są to więźniowie obozu koncentracyjnego, którym zarządza teraz ojciec Bruna. Pomimo zakazu opuszczania podwórka, młody Bruno nie wiedząc o prawdziwym pochodzeniu tych ludzi, wyrusza na eskapadę w poszukiwaniu nowych przyjaciół.

Rodzina chłopca jest pełna sprzeczności. Jego babcia, jest przeciwna działaniom swojego syna. Nie wierzy w prawdy głoszone przez Hitlera i cały ustrój totalitarny. Nie może jednak wypowiadać swoich przekonań na głos, szczególnie teraz, gdy syn dostał awans. Matka Bruna (Vera Farmiga) bardzo cieszy się z całej sytuacji. Dla niej to nie tylko awans zawodowy męża, lecz również wysoki awans społeczny. Teraz jest żoną kogoś wyjątkowego, co podnosi jej mniemanie o samej sobie. Natomiast jego siostra jest zarozumiałą nastolatką. Dojrzewa i szuka miejsca dla siebie. Jak później się okaże jest bardzo podatna na przekazywane jej nauki. Najbardziej szczerą osobą w tej całej gromadce okazuje się sam Bruno. Nieświadomy tak naprawdę, czym zajmuję się jego ojciec na nowym stanowisku zadaje wiele pytań. Dla niego oczywistych, a dla dorosłych, żyjących w przedstawionych realiach, czasami bardzo krępujących. Przez to, że odpowiedzi rodziców go nie satysfakcjonują stara się sam poznać nowy świat i ludzi. Tak bardzo intrygujących, których nigdy wcześniej nie widział.




Ważną postacią jest również porucznik Kotler (Rupert Friend). Dumny ze swojego narodu i bezlitosny. Jest on oddany do dyspozycji żony. Największy wpływ ma na siostrę Bruna, która się w nim zakochuje. Chcąc się mu przypodobać, pilnie uczy się historii III Rzeszy. Wykleja swój pokój plakatami z wizerunkiem Hitlera i całkowicie zmienia sposób bycia. Nie podoba się to matce, która zaczyna mieć wątpliwości czy aby nowe miejsce jest odpowiednie dla dzieci i niej samej. Ona z każdym dniem dowiaduje się o nowych rzeczach, o których wcześniej nie miała pojęcia. Co najważniejsze, nie wiedziała, że obóz będzie tak blisko ich domu. Z czasem popada w depresje, kłóci się z mężem i nie ma pojęcia jak tłumaczyć kolejne dziwne sytuacje swojemu synkowi. Dobija ją fakt, gdy dowiaduje się o pochodzeniu czarnego dymu, który co kilka dni unosi się nad ich domem.

Pierwszy z intrygujących sąsiadów, z jakim przyszło spotkać się młodzieńcowi był Pavel. Robił wszystkie prace związane z domem jak i pomagał w kuchni. Gdy chłopiec przewrócił się na huśtawce on opatrzył mu nogę i zamienili kilka słów. Bruno dziwił się, dlaczego on jak i pozostali ludzie, których widział za oknem ciągle noszą piżamy. Spotkania z Pavlem tylko wzmogły jego ciekawość. Aż w końcu, jak nadarzyła się okazja. Bruno pobiegł przez las do innego ciekawszego świata. Gdy dotarł na miejsce, zobaczył chłopca siedzącego za ogrodzeniem obozu. Jak się okazało byli w tym samym wieku. To zbliżyło ich natychmiast. Chociaż Bruno nie potrafił sobie wiele rzeczy wytłumaczyć, wiedział, że to jego jedyny przyjaciel. Przynosił mu po kryjomu jedzenie i dzień po dniu ich przyjaźń rozkwitała.

Pewnego dnia, po tym jak rodzice Bruna doszli do wniosku, że lepiej będzie wziąć stąd dzieci. Gdy już dobiegały końca przygotowania do wyjazdu. On po raz ostatni pobiegł do swojego przyjaciela Shmuela, ponieważ przysiągł mu, że razem pójdą szukać jego ojca, który zaginął gdzieś za murami obozu. Bruno wykopał pod ogrodzeniem dziurę, którą przeszedł do obozu. Ubrał zorganizowane przez Shmuela rzeczy i poszli szukać zaginionego ojca. Widok świata, który go tak wcześniej ciekawił, teraz go przerażał. Po chwili wahania czy dobrze robi kontynuował wraz ze swoim przyjacielem poszukiwania. Gdy sprawdzali barak Shmuela nagle wtargnęli niemieccy żołnierze i wszystkim kazali wyjść na zewnątrz. Dwóch młodych chłopców w tłumie, niemających innego wyjścia, brnęli w nieznane. Gdy weszli do wielkiego zamkniętego pomieszczenia i mieli się rozebrać, niektórzy zauważyli odmienność Bruna. W tym czasie rodzina chłopca spostrzegła gdzie mógł pobiec. Jednak, gdy dotarli na miejsce, ciągle niczego nieświadomy Bruno i jego przyjaciel stali w komorze gazowej, z której nie było już odwrotu.

Spotkanie dwóch zupełnie odmiennych rzeczywistości. Pokazanie tragedii milionów ludzi oczami bezbronnych dzieci powodują, że ten film jest jednym z lepszych, jakie ostatnio oglądałem. Ciekawa fabuła, wyraziste postacie i wyśmienite aktorstwo. Szczególnie Asa Butterfield, który zagrał Bruna zasługuje na uwagę. Film, który na długo zostanie w pamięci widza.


Komentarzy: 10

Marcin
22 luty 2010 (13:42)
Potwierdzam. Niesamowity film.
Historia chłopców wywarła na mnie ogromne wrażenie. Film jak najbardziej godny obejrzenia. Na pewno przeczytam też książkę.

Paula
15 marca 2010 (14:16)
:)
Jak najbardziej zgadzam się z opinią, ale sądzę, że powinien Pan popełniać mniej błędów interpunkcyjnych i składniowych. Pozdrawiam.

kasia
9 kwietnia 2010 (22:13)
Warte obejrzenia
Film bardzo mi się podobał , pierwszy raz oglądałam tak przedstawione realia obozu koncentracyjnego oczami małego chłopca, nieświadomego tamtej rzeczywistości. Książka mogłaby być lekturą w szkole średniej ,to stwierdziły moje dzieci (20,17 lat).

Mietek
21 stycznia 2011 (15:58)
Film do kitu
Dobrze się przyjrzyjcie temu filmowi, a przede wszystkim w jakim celu został nakręcony.

Kiara
31 marca 2011 (21:49)
Polecam ten film
Ten film pokazuje prawdę o obozach pracy dla żydów i ten kto go obejrzał wie, że nie było tam placu zabaw dla dzieci, ani żadnych kawiarni, jak pokazano na slajdach. Żydzi byli bici, niedożywieni, i bardzo ciężko musieli pracować i tak to w rzeczywistości wyglądało. Występujący chłopcy niczego nieświadomi, nieświadomi tego co się tam dzieje. Wbrew wszystkiemu i wszystkim zaprzyjaźniają się, choć nie powinni tego robić. Pomagają sobie. Chłopiec (Bruno), który mieszka po za murami tego okrutnego obozu przynosi jedzenie swojemu przyjacielowi jedzenie. Zaś pod koniec filmu Bruno chce pomów chłopcu i robią razem podkop. Bruno przebiera się w "piżamę" i próbuje drugiemu pomóc w poszukiwaniu ojca, trafiają do komory gazowej myśląc że trafili pod prysznic. Nagle gasną światła i dzieje się najgorsze, umierają. Wtedy dopiero ojciec doświadcza najgorszego, straty dziecka. Myślę, że dopiero po stracie kogoś go doceniamy i inaczej patrzymy na świat. Film bardzo mi się podobał strasznie się wzruszyłam. Uważam, że film jest godny obejrzenia. Polecam

izazadymka
25 stycznia 2012 (16:27)
wzruszający
to najlepszy film jaki w życiu widziałam. Nie mogłam się otrząsnąć po jego obejrzeniu. Tragedia widziana oczami dziecka, które nie rozumie co tak naprawdę się dzieje. Film zapadł mi w pamięci na zawsze.

Tula15
24 marca 2012 (21:28)
Masakra ;/
Staram się zapomniec to co obejrzałam w tym filmie , przez cały film płakałam to okrutne ! jak tak można ?! Za kazdym razem kiedy ktos wspomina o tym filmie łzy same się dobijaja ... Mam młodszego o de mnie brata ma 3 latka podczas oglądanie tego filmu wyobraziłam sobie gdyby własnie jemu to się mogło przytrafić . Kocham go bardzo i gdyby coś takiego mniało by mniejsce weszłabym do tej komory gazowej i umarła razem z nim ... to wszystko co mam do powiedzenia . To bardzo Smutne . ;( Ten film potrafi siąśc na psychice człowieka ;(

misieek
4 października 2012 (17:01)
masakraa
kurdee... masakryczny film... jak mozna tak robic z ludzmi ??!! strasznie mi sie chciało płakac , bardzo wzruszajacy i warty obejrzenia. najbardziej wzruszajacy i okrutny film jaki ogladałam . Zachecam do obejrzenia filmu

Daniel
28 listopada 2012 (18:05)
Film
skoro ten film was tak przeraził film pt "Pianista" was dobije tam jest jeszcze gorzej polecam

Jacek
2 listopada 2013 (07:59)
Fikcja a realia
Fabuła i realizacja filmu bardzo dobre, ale... Jeżeli zabezpieczenie obozu byłoby tak kiepskie, że 8-letni chłopiec z łatwością zrobiłby podkop pod ogrodzeniem i wszedł na jego teren, to wszyscy więźniowie już dawno by to odkryli i uciekli. A gdzie strażnicy na wieżach, którzy strzelali bez zastanowienia do takich osób? Dlaczego Szmul chodzi swobodnie po terenie całego obozu, uchylając się od pracy? Mało realne w stosunku do obozowej rzeczywistości.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
REKLAMA
Raporty
zobacz również
„Ona” - miłość w czasach komputerów

Spike Jonze wielokrotnie udowadniał, że jak mało kto potrafi snuć fantastyczne opowieści, w których ukazuje bardzo realne uczucia i rozterki. Nie inaczej jest w przypadku filmu „Ona”.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".