Czy wiesz co jesz?
    emulgatory1 · zdrowe odżywianie6 · dodatki do żywności1
2009-11-29
Każdy człowiek powinien wiedzieć, co zawierają spożywane przez niego produkty spożywcze. Często, podstawowe źródło wiedzy o danym produkcie stanowi jego etykietka. Jednak tajemnicze symbole środków spożywczych, wymieniane przez producenta niewiele nam mówią. Tak się dzieje z dodatkami do żywności, oznaczonymi dla ułatwienia symbolem „E”.

W sklepach trudno dziś o produkty nieprzetworzone, czyli takie które nie zawierają żadnych "substancji dodatkowych". Producenci powszechnie stosują polepszacze, zagęszczacze, barwniki i konserwanty, które mają: wydłużyć okres przydatności produktu, zabezpieczyć jedzenie przed drobnoustrojami, podnieść wartości smakowe czy poprawić wygląd produktów spożywczych, spulchnić je albo zagęścić.

Stosowanie substancji dodatkowych obwarowane jest szczegółowymi przepisami. Wszystkie dozwolone dodatki muszą być stosowane zgodnie z ich funkcjami technologicznymi, w dawkach i na warunkach określonych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych i substancji pomagających w przetwarzaniu (Dz. U. Nr 94, poz. 933). Mimo, że sposób ich używania regulują międzynarodowe i krajowe przepisy, a producenci żywności zapewniają, że nie są one szkodliwe dla zdrowia, wiele z nich nie pozostaje bez wpływu na ludzki organizm.

Dodatki „E” są pogrupowane według swoich właściwości:

• E100 – 199 – barwniki, inaczej zwane kolorantami, mają za zadanie polepszyć cechy organoleptyczne produktu, a także poprawić jego wygląd. W grupie tych substancji są takie, których stosowanie zostało zabronione: E 103, E 105, E 111, E 121, E 125, E 126, E 130, E 133, E 152, E 160f. Niektóre z nich uważane są za substancje rakotwórcze jak np. E 131 (błękit patentowy, FCF) barwiący drażetki na kolor niebieski czy E 142 (zieleń lisaminowa, brylantowa) dodawana do słodyczy i nadająca im kolor zielony.
• E 200 – 299 – środki konserwujące czyli substancje przedłużające trwałość środków spożywczych poprzez zabezpieczenie ich przed rozkładem spowodowanym przez drobnoustroje. W grupie tej znajduje się między innymi niazyna (E 234) zabroniona w Europie, a w Polsce dodawana do serów. Podobnie, jak niektóre barwniki, znane są konserwanty o działaniu rakotwórczym. Do nich należą: heksamina, heksametylenotetraamina, urotropina (E 239) oraz kwas benzoesowy i jego związki, oznaczane jako E 210 - E219.
• E300 – 399 – przeciwutleniacze - przedłużają trwałość poprzez zabezpieczenie przed rozkładem spowodowanym utlenianiem (jełczenie tłuszczu, zmiana barwy). Jest to niezwykle istotna funkcja, ze względu na to, iż w utlenionym oleju czy margarynie powstają niebezpieczne dla zdrowia wolne rodniki.
• E400 – 499 – emulgatory i środki zagęszczające. Emulgatory umożliwiają utrzymanie lub utworzenie jednolitej struktury dwóch lub więcej wzajemnie nie mieszających się faz, jak np. woda i tłuszcz. Najczęściej są higroskopijne, toteż służą również jako spulchniacze albo zagęstniki. Natomiast substancje zagęszczające (np. mączka chleba świętojańskiego – E 410, guma guar – E 412) zwiększają lepkość środka spożywczego.

• E500 - E599 (środki pomocnicze)
• E600 - E699 (wzmacniacze smaku)
• E900 - E999 (środki słodzące, nabłyszczające i inne)
• E1000 - E1999 (stabilizatory, konserwanty, zagęstniki i inne)

Specjaliści twierdzą, że większość dodatków do żywności jest bezpieczna. Jednak w mediach co jakiś czas pojawiają się listy dodatków substancji podejrzanych o negatywne oddziaływanie na nasz organizm. Szczególnie alergicy i osoby posiadające różnego rodzaju dolegliwości przewodu pokarmowego, będący na diecie, lub też wykazujący się nietolerancją na pewne produkty zawierające substancje dodatkowe, powinni w szczególności na nie uważać.

Świadomość zagrożenia, jakie niesie ze sobą stosowanie substancji chemicznych w życiu codziennym może uchronić przed negatywnymi skutkami dla zdrowia człowieka. Dlatego też poniżej przedstawiam listę najbardziej kontrowersyjnych „E”.

E 102 (tartrazyna) jest dodawana do oranżady, deserów w proszku, sztucznego miodu. Szkodzi astmatykom i osobom uczulonym na aspirynę. U niektórych osób powoduje nadpobudliwość.
E 110 (żółcień pomarańczowa) znajduje się w marmoladach, gumach do żucia i w powłokach tabletek. Może wywoływać różne reakcje alergiczne, np. pokrzywkę czy duszności.
E 124 (czerwień koszenilowa) dodawana jest do ryb wędzonych, budyniów, cukierków owocowych. Szkodzi osobom uczulonym na aspirynę.
E 127 (erytrozyna) w owocach kandyzowanych, wiśniach koktajlowych. Przyczynia się do zahamowania wzrostu, a także zwiększa ryzyko wystąpienia chorób tarczycy.
E 133 (błękit brylantowy) znajduje się w warzywach konserwowych. Powinny unikać go osoby z zespołem jelita nadwrażliwego i innymi schorzeniami przewodu pokarmowego.
E 154 (brąz FK) dodawany jest do śledzi wędzonych i niektórych konserw rybnych. Jeśli spożywamy te produkty zbyt często i w dużych ilościach, brąz FK odkłada się w nerkach i w naczyniach limfatycznych.
E 210 (kwas benzoesowy) zawarty w galaretkach, sokach owocowych, napojach bezalkoholowych, margarynie, piwie. U niektórych osób podrażnia śluzówkę żołądka i jelit oraz wywołuje swędzącą wysypkę.
E 220 do 227 (siarczyny) znajdujące się w konserwach, owocach kandyzowanych, sokach owocowych, winie, skórkach owoców cytrusowych, wiórkach kokosowych. U osób wrażliwych mogą wywołać nudności i bóle głowy.
E 249 (azotyny potasu) i E 250 (azotyny sodu) używane do peklowania mięs. Mogą jednak powodować tworzenie się rakotwórczych nitrozoamin.
E 260 (kwas octowy) zawarty w owocach i warzywach marynowanych oraz w sosach. Jest źle tolerowany przez osoby o delikatnym żołądku.
E320 – butylohydroksyanizol – występuje w biszkoptach, łuskanych orzechach, tłuszczach piekarskich, rosołach w kostce. Może zaburzać pracę wątroby, wpływa też na rozkład witaminy D. Natomiast w kontakcie z witaminą C możliwe jest wygenerowanie wolnych rodników, a te z kolei mogą uszkodzić elementy komórek, a nawet DNA. Substancja niedozwolona dla dzieci.
E 400 (kwas alginowy) - niewskazany dla kobiet w ciąży;
E 407 (karagen) - może przyczyniać się do owrzodzenia jelit.
E 420 (sorbitol), E 421(mannitol) spotykane są najczęściej w żywności dla diabetyków. Po spożyciu większych ilości tych substancji możliwe bóle brzucha i biegunki.
E 508 (chlorek potasu), E 509 (chlorek wapnia), E 511 (chlorek magnezu) znajdują się w przyprawach. W dużych ilościach działają przeczyszczająco. Powinny zrezygnować z nich osoby, które mają chore nerki i wątrobę.
E 525 (wodorotlenek potasu) dodawany jest do konfitur i galaretek. Może wywoływać bóle jelitowo-żołądkowe.
E 517 (siarczan amonu) jest obecny w wielu artykułach spożywczych – w większych stężeniach może być przyczyną biegunek.
E 951 (aspartam) odpowiedzialny za bóle i zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, utratę słuchu, trudności z oddychaniem, niewyraźną wymowę, utratę smaku, utratę pamięci i bóle stawów.
E 954 (sacharyna) – substancja rakotwórcza

A może coś pozytywnego?

Należy nadmienić, że część dodatków do żywności może mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie np. kwas askorbinowy (E 300), czyli witamina C, otrzymywana najczęściej z owoców jarzębiny. Witamina C pełni m. in. rolę konserwującą.

Pozytywny wpływ na organizm posiada otrzymywana z soi lecytyna (E 322). Używa się jej jako zagęstnika, a zarazem emulgatora. W sklepach ze zdrową żywnością można spotkać czystą lecytynę (w puszkach), która stymuluje produkcję nowych połączeń nerwowych w mózgu, a w rezultacie wpływa na zwiększenie wydajności umysłowej. Natomiast prowitamina A posiada duży wpływ na właściwy stan naszej skóry i na wzrok, a należy do grupy karotenów (E 160) czyli pomarańczowych barwników roślinnych.

Częstym dodatkiem do żywności jest kwas cytrynowy (E 330). Otrzymuje się go poprzez fermentację cukrów, dekstryn lub melasy. W gastronomii stosuje się go od dawna – jest to bowiem kwas tani i powszechny (stanowi składnik wielu roślin). Powszechne, zdrowe i naturalne są także kwasy: jabłkowy (E 296) i mlekowy (E 270).
Należy pamiętać, że im produkt bardziej przetworzony, tym prawdopodobieństwo wystąpienia w nim substancji dodatkowych większe. Nikogo z nas nie trzeba przekonywać, że człowiek nie może być mądrzejszy od natury i że w fabryce nie wyprodukuje się żywności zdrowszej niż naturalna. Rzecz w tym, że coraz trudniej kupić jedzenie naprawdę zdrowe, a do tego takie, które będzie ładnie wyglądało i długo zachowa świeżość.

Korzystałam z:
- http://www.ujk.edu.pl/ichem/kalcyt/archive/jedzonko.pdf
- http://www.ekonatura.org/users/artykuly_detal.php?id_modul=6&id=277
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych i substancji pomagających w przetwarzaniu (Dz. U. Nr 94, poz. 933)
- http://supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91628,5998509,Czy_wiemy__co_jemy_.html

Komentarzy: 2

Ewa
30 listopada 2009 (20:05)
Przeczytaj ten artykuł zanim weźmiesz coś do ust!
W końcu znalazłam to, czego już od dłuższego czasu szukałam. Dziękuję Pani Kingo.

Adam
23 stycznia 2010 (23:25)
Bez przesady
Dodatki do żywności zostały oznaczone symbolami E aby nie trzeba było ich tłumaczyć na inne języki. Szkodliwość substancji substancji zależy od jej stężenia i przyjmowanej ilości. Bywają substancje naturalne o wiele bardziej szkodliwe dla zdrowia od tych sztucznych. Nikt nie chce jeść spleśniałego chleba, czy sinej wędliny. Nie należy przesadzać.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Błonnik jako niezbędny element codziennej diety

W 1973 roku brytyjski naukowiec Hugh Trowell stwierdził, że niektóre części tkanek roślinnych nie ulegają trawieniu przez enzymy w przewodzie pokarmowym ssaków i nie są wykorzystywane jako...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".