Dziennikarstwo. Zawód czy powołanie?
    media publiczne61 · dziennikarze21 · telewizja65 · dziennikarstwo społeczne19
2008-08-05
Wielokrotnie zastanawiałem się nad tymi słowy, które widnieją w tytule. Obserwując to, co dzieje się aktualnie w świecie mediów niejednokrotnie odnoszę wrażenie, iż wielu tzw. dziennikarzy minęło się z zawodowym powołaniem, by nie powiedzieć, że zupełnie się mu sprzeniewierzyło. Chodzi o rzetelność w przekazywaniu informacji.

Kim jest dziennikarz?

Dla kogoś, kto posiada umiejętność czytania między wersami wszystko staje się jasne, bowiem jest wyczulony na wszelkie zakłamanie, czy próbę choćby delikatnej manipulacji informacją. Myślę, że dobrym dziennikarzem może być tylko ktoś, kto w tym zawodzie kieruje się kompasem dobrze pojętej etyki dziennikarskiej, która wręcz nakazuje obiektywnie przekazywać wieści szerokiej opinii publicznej.

Czy tak jest zawsze? Co do tego mam sporo wątpliwości. Wystarczy spojrzeć na nagłówki niektórych artykułów i skonfrontować je z treścią właściwą tekstu, by przekonać się, iż tytuł poprzez słowa nasycone emocjonalnie ma tylko przykuwać uwagę widza i niejako sprowokować go do przeczytania dalszej części tekstu. Nie rzadko okazuje się, że tytuł zawiera informację nieprawdziwą. Z tego wynika prosty wniosek. Prawda zdaje się być nieatrakcyjna, nieopłacalna, a może nawet ze wszech miar niewygodna. Smutne, lecz prawdziwe.

Ktoś może mi zarzucić. Człowieku, w jakim ty świecie żyjesz? Czy zasady przyzwoitości, nie tylko tej medialnej, ale w ujęciu szerszym są teraz w powszechnym poważaniu? Myślę, że każdy czytelnik sam odpowie na to pytanie. A przecież dziennikarz poprzez słowo pisane, czy też mówione kształtuje opinię wielu ludzi na poruszane tematy, pozwala im się ustosunkować do bieżących wydarzeń. Pełni rolę opiniotwórczą, dlatego tak wielka odpowiedzialność spoczywa na każdym przedstawicielu stanu dziennikarskiego. Dlatego raz po raz słyszymy w doniesieniach medialnych o procesach, które osoby publiczne wytyczają dziennikarzom za podanie nieprawdziwych informacji bądź obrazę dobrego imienia. A takie sytuacje rodzą się dlatego, że niektórzy dziennikarze nie są wierni uczciwości dziennikarskiej.

Dobry dziennikarz to nie ten, który ukończył fakultet dziennikarski na renomowanej uczelni, lecz ten kto potrafi obiektywnie przedstawiać fakty każdego dnia, bez wyjątku. I taki cel winien przyświecać każdemu, kto ima się tego zawodu. Nie jest to proste, ale kto powiedział, że będzie łatwo.

Zawód dziennikarza należy do jednego z bardziej prestiżowych. Ale prestiż to nie wszystko. Jeśli tę profesję traktuje się na serio, to wymaga sporego samozaparcia, odpowiedzialności i wielu wyrzeczeń. To zawód niezwykle interesujący, ale także niezwykle absorbujący. Ale wciąż cieszy się ogromną popularnością i oby tak było zawsze. Pozostaje życzyć sobie, by przyszli dziennikarze mieli pełną świadomość odpowiedzialności, jaka będzie spoczywać na ich barkach w aspekcie krystalizowania poglądów społeczeństwa. A jest to ogromna odpowiedzialność.

Tylko hołdując zasadom uczciwości i szczerości w przekazywaniu informacji każdy dziennikarz może realizować swoje powołanie do tego zawodu, swoistą misję. A wówczas nikt nie będzie miał absolutnie żadnych wątpliwości, że swój zawód wykonuje dobrze. Nawet bardzo dobrze. Oby dziennikarzy z krwi i kości nie brakowało na niwie medialnej.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Czy w mediach rozrywka rozbiła misję?

Media przechodzą ostatnimi czasy głęboką metamorfozę. Zmienia się nośnik informacji, a jej „trzon” coraz bardziej zależy od preferencji odbiorcy. Dzieci rosną wraz z tabletami, czas...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".