Eksport klinem w Unii Europejskiej
    Unia Europejska276 · Eksport5 · Gospodarka27
2013-02-26
Od kilku lat Unia Europejska podejmuje intensywne działania w celu konsolidacji jej gospodarek. Działania te są powodowane coraz wyraźniej rysującym się podziałem na rozwijającą się grupę północno-wschodnią i będącą w stagnacji a nawet w recesji grupę południowo-zachodnią.

Kraje należące do tych dwóch obszarów są zróżnicowane pod względem wielu kryteriów, mają jednak szereg cech wspólnych. Najbardziej wyrazistym kryterium różnicującym obie grupy jest stosunek eksportu do PKB. Wskaźnik ten jest znany, ale stosunkowo rzadko wykorzystywany w dyskusjach o zróżnicowaniu gospodarczym krajów Unii Europejskiej. Chociaż jest to jeden z głównych mierników nowoczesności gospodarki.

Udział eksportu w PKB

Na poniższym wykresie przedstawiony jest wskaźnik relacji eksportu do PKB w dwóch grupach krajów.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych z World Bank i WTO (2011r.) źródło: opracowanie własne na podstawie danych z World Bank i WTO (2011r.)

Kraje po lewej stronie wykresu są głównymi reprezentantami grupy północno-wschodniej. Jak łatwo można zauważyć, wielkość wskaźnika jest nie mniejsza niż 40%, chociaż niektóre kraje cechują się dużo większą wartością. Natomiast w krajach grupy południowo-zachodniej wartość wskaźnika oscyluje wokół 20%, a w skrajnym przypadku Grecji spada nawet do 10%. Szczególnie zaskakuje niski udział eksportu w PKB Francji. Nie odbiega on od poziomu krajów grupy PIIGS. Według tego kryterium możemy więc mówić o grupie F+PIIGS.

Dwukrotna i większa rozpiętość udziału eksportu w PKB w tych dwóch grupach dobrze obrazuje skalę trudności stojącą przed autorami polityki monetarnej w Unii Europejskiej. Zarząd EBC (Europejski Bank Centralny) podejmując decyzje o wysokości stóp w celu kształtowania poziomu inflacji, nie może nie spoglądać drugim okiem na skutki swoich decyzji w kształtowaniu wysokości kursu euro w stosunku do innych walut świata. Nie może również nie brać pod uwagę różnic w odbiorze zmian kursu euro przez kraje z obydwu grup.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat Polska awansowała z grupy krajów „autarkicznych” do grupy krajów proeksportowych. W 2000 roku wskaźnik eksportu do PKB dla Polski wynosił 27%. Natomiast w 2011 roku wzrósł radykalnie do 43%

Nie kultywując przesadnie roli analizowanego kryterium można jednak wyprowadzić z powyższego zestawiania (wykres powyżej) kilka wniosków. Pierwszy wniosek jest oczywisty: kraje grupy południowo-zachodniej w mniejszym stopniu partycypują w wymianie międzynarodowej. Z pewną dozą przesady można powiedzieć, że ich gospodarki są bardziej autarkiczne. Po drugie, kraje grupy północno-zachodniej mające ponad dwukrotnie większy udział w wymianie zagranicznej (w tym duża część wymiany ma miejsce w ramach tej grupy) są tym samym silnie skonsolidowane w odniesieniu do polityki EBC. Po trzecie, poziom konsolidacji w grupie północno-wschodniej jest generalnie wyższy. Co więcej grupa ta ma jednoznacznie zdefiniowanego lidera (Niemcy). Takiego poziomu konsolidacji i takiego wyrazistego lidera nie widać w grupie południowo-zachodniej (z całym szacunkiem dla Francji).

Żeby nie było niedomówień. Nie stawiam tezy, że Unia Europejska rozpadnie się na dwie wyżej opisane grupy, co zdarza się wielu publicystom i politykom. Działania władz Unii jak również rządów poszczególnych krajów są zdecydowanie temu przeciwne. Chodzi tu o wyeksponowanie istniejącego i pogłębiającego się zagrożenia, z którym Unia teraz i w przyszłości będzie musiała się mierzyć.

Pozycja Polski

W podziale Unii Europejskiej na opisane dwa bloki miejsce Polski jest szczególnie interesujące. W ciągu ostatnich kilkunastu lat Polska awansowała z grupy krajów „autarkicznych” do grupy krajów proeksportowych. W 2000 roku wskaźnik eksportu do PKB dla Polski wynosił 27%. Natomiast w 2011 roku wzrósł radykalnie do 43%. Ten skokowy wzrost dobrze obrazuje poniższy wykres.

opracowanie własne na podstawie danych z World Bank źródło: opracowanie własne na podstawie danych z World Bank

Z powyższego zestawienia wynika, że nasz awans w wymianie międzynarodowej był wręcz spektakularny. Jednocześnie w pełni znajduje potwierdzenie teza o bardzo silnej korelacji gospodarek Polski i Niemiec. Nasza przynależność do grupy północno-wschodniej, według tego kryterium, nie budzi wątpliwości. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że nie ma realnej alternatywy w stosunku do obecnie prowadzonej polityki gospodarczej, chociaż zdanie wielu polityków jest w tej kwestii odmienne. Lepiej będzie oczywiście dla Polski, jeżeli Unia Europejska skonsoliduje się w dotychczasowym wymiarze, gdyby jednak miało dojść do rozłamu ,nasza przynależność do grupy północno-wschodniej jest naturalna.

Żeby jednak nie zawróciło nam się w głowie od sukcesu, warto zwrócić uwagę na jedną kwestię. Struktura naszego dynamicznie rosnącego eksportu nie jest niestety nowoczesna. Pierwsze miejsca zajmują następujące grupy towarów: samochody, meble, wyroby i półprodukty stalowe, wyroby i półprodukty z miedzi, przetwory rolne, jachty. Z wymienionej listy tylko ostatnia pozycja należy do sektorów rozwijających się. Pozostałe grupy produktów należą do sektorów dojrzałych a nawet schyłkowych. Numer jeden naszego eksportu – samochody i części samochodowe są wytwarzane przez filie zagranicznych koncernów, które mogą być, jak wykazuje praktyka, łatwo przeniesione do innych krajów. Ciesząc się więc z dynamiki i udziału naszego eksportu w PKB miejmy jednocześnie na uwadze, że przyszłość naszej gospodarki zależy przede wszystkim od poziomu innowacji. Według tego kryterium oceniajmy również strukturę budżetu unijnego, który niedawno rozpalił takie emocje polityczne. Wspominałem już we wcześniejszym artykule, że najistotniejszym i dla Unii Europejskiej, i dla Polski jest to, aby rosła część budżetu na wydatki innowacyjne, mniej istotne są zaś dopłaty do hektara czy wybudowane chodniki w gminach. Jest to teza przykra dla wielu grup społecznych i zawodowych oraz dla wielu mieszkańców wsi i miasteczek, ale przy ocenie struktury budżetu unijnego proszę spoglądać na dwa powyższe wykresy.




Chcesz odnieść się do stanowiska autora, chcesz polemizować, skomentować ten tekst? A może chciałbyś Drogi Czytelniku napisać na inny temat?
Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!


Komentarzy: 1

kuba
26 luty 2013 (21:55)
a pomyśleć..
a pomyśleć, że Grecja chciała wychodzić ze strefy euro i przyjmowac drachme aby ratować się eksportem.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Abekonomia przynosi efekty

Japończycy i gospodarka kraju Kwitnącej Wiśni ponownie wraca na tory wzrostu gospodarczego, co można zaobserwować od początku roku po odczytach danych dotyczących m.in. produktu krajowego...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".