Fobie Stalina
    Stalin12 · komunizm25 · historie znane i nieznane28 · Związek Radziecki22
2009-10-05
Stalin w swoim okrucieństwie dorównywał Hitlerowi, a kto wie, czy go nawet nie przewyższał. Ten mściwy, cyniczny Gruzin o wielu twarzach, przez całe życie był prymitywnym, prostym i gruboskórnym człowiekiem. Skazywał na śmierć miliony osób podczas kolektywizacji wsi, realizacji „pięciolatki”, oraz w niezliczonej ilości procesów pokazowych. To on jest winien zbrodni katyńskiej. Ale był niewątpliwie zdolnym politykiem. Gdy Alianci rozmawiali z nim pod koniec wojny o odtworzeniu granic Polski, mieli na myśli granice z 1939 r. Stalin myślał o 1941 r, gdyż dla Rosjan wojna rozpoczęła się wtedy (i nadal, po tylu latach jest to oficjalna data). Poza tym, przeprowadzone 23 października 1939 r. wybory – oczywiście pod lufami karabinów – pośród ludności Lwowa czy Wilna zalegalizowały włączenie Zachodniej Ukrainy i Białorusi do Sowieckich Republik. Tym samym Stalin miał deklarację ludu, jakże więc mógł odmówić ludziom sowieckiej ochrony i oddać te tereny ponownie Polsce? Zabezpieczył się znakomicie...

Kim był?

Na pewno człowiekiem o niespożytej energii i sile, przy całej swojej prostocie posiadał inteligencję wystarczającą do objęcia szczytów władzy ludowej. Podobno Stalin wierzył, że rozwiązaniem ludzkich problemów jest śmierć i był przez to opętany obsesją egzekucji. Okaleczony emocjonalnie Stalin, po samobójstwie żony Nadii w 1932 r., niszczył każdą miłość i przyjaźń w swoim życiu, skupiając cały wysiłek na paranoicznym wręcz oczyszczaniu Rosji z „wrogów ludu” i „szpiegów”. Potrafił chłodno kalkulować każdy ruch, jednocześnie ulegał obsesjom, kompleksom i lękom. Chruszczow określał go jako człowieka o wielu twarzach. I jest to prawda, bo nikt z jego otoczenia nie znał dnia ani godziny – dziś mógł być kompanem jednej z wielu libacji alkoholowych na Kremlu, a jutro więźniem politycznym. By osiągnąć władzę Stalin eliminował tych, z którymi wcześniej zawierał przelotne sojusze. Tuż przed śmiercią Lenin ostrzegał partyjnych towarzyszy przed prawdziwą naturą Stalina, zamierzał go też usunąć ze swojego najbliższego otoczenia. Nie zdążył.

Przeszłość Stalina jest bardzo tajemnicza i niejasna. Urodził się w 1879 r. w zubożałej Gruzji, z dala od Europy. Jego rodzice wywodzili się jeszcze z pańszczyźnianych chłopów, a ojciec był osobą porywczą i gwałtowną oraz nie stronił od alkoholu. Bił żonę i dziecko. Iremaszwili, przyjaciel z dzieciństwa Stalina, wspominał go w swoich pamiętnikach: „Niezasłużone i dotkliwe bicie sprawiło, że ten chłopiec stał się tak zawzięty i pozbawiony serca jak jego ojciec. Wszyscy ludzie sprawujący władzę nad nim wydawali mu się podobni do jego ojca, dlatego zrodziło się w nim pragnienie zemsty na wszystkich stojących wyżej od niego”.

Ogromne wrażenie na młodym Josifie Dżugaszwilim musiało też niewątpliwie wywrzeć opowiadanie A. Kazbegiego „Ojcobójca” – przedstawiające historię walki kaukazkiego bohatera Koby z rosyjskim najeźdźcą. Imię głównego bohatera stało się wkrótce pseudonimem młodego Gruzina. Po latach „Koba” zostało zastąpione „Stalinem”. Było to równoznaczne z porzuceniem swojego gruzińskiego pochodzenia. Dlatego też będąc leninowskim komisarzem ds. narodowości,

traktował rewolucyjne aspiracje mniejszości nierosyjskich z ogromną zawziętością, aby umocnić swój nowy rosyjski wizerunek. Im większy kult zdobywała jego osoba, tym bardziej zacierał ślady swojej przeszłości, eliminując jej świadków. Zadbał o to by Bolszewicy, starzy towarzysze Lenina, nie czuli się zbyt pewnie.

Czystki w Partii

Stalin doprowadził do tego, by wszyscy ci, którzy mogli stanowić przeszkodę – z uwagi na swe zasługi, czy pamięć o prawdziwym Stalinie – zostali usunięci. Agenci NKWD eliminowali przeciwników Stalina nawet w Paryżu czy Warszawie. Największy rywal Stalina, bliski współpracownik Lenina, Lew Trocki, stanowił największą obsesję dyktatora. Przede wszystkim dlatego, że przez wielu właśnie Trocki widziany był jako następca Lenina. Trocki został zamordowany we własnym domu w Meksyku. Agent NKWD Ramon Mercader zdobył jego zaufanie i podczas jednej z wizyt rozłupał mu czaszkę czekanem. Bardzo możliwe, że Stalin walczył też w ten sposób z wciąż ponawianymi plotkami jakoby był agentem carskiej Ochrany. Pogłoski o jego roli jako prowokatora pojawiały się już na początku działalności, wielu zastanawiały liczne udane ucieczki.

Stiepan Szaumian, komunista z Baku, opowiadając o swoim aresztowaniu w 1905 r. w zakonspirowanym mieszkaniu, zwrócił uwagę, że adres znał tylko “Koba”...

Oficjalna propaganda przedstawiała Kraj Rad jako czerwoną twierdzę, oblężoną przez wrogi kapitalistyczny Zachód i zagrożoną przez rodzimych wywrotowców i wrogów ludu. Było to celowe usprawiedliwienie dla niepowodzenia polityki gospodarczej, niewydolności i marnotrawstwa zasobów . Kto z nas nie słyszał o zrzuconej przez imperialistów w latach 50. pladze stonki ziemniaczanej? Mit wszechobecnego wroga potęgował psychozę wewnątrz społeczeństwa, podsycał walkę przeciw kontrrewolucjonistom, kułakom. Tymczasem to Rosja miała szpiegów i sympatyków w USA, Wielkiej Brytanii czy Francji nawet długo po II wojnie światowej. Na propagandowych filmach i plakatach lat 30. prezentowany jest świat spod znaku Czerwonego Sztandaru. Komunizm miał być wszechobecny – od Zachodu poprzez Turcję, nawet Indie. Cynicznie można by rzec: Stalin chciał “sprzedać“ ludziom komunizm, a oni nawet nie musieliby po niego przyjeżdżać do Rosji, bo on oferował “dostawę do domu”. Rosyjskie wojsko, kosztownie tworzone lotnictwo i wojska spadochronowe (zakupywano za grube pieniądze jedwab w Chinach na spadochrony, podczas gdy panował głód i ludzie zjadali się nawzajem) miały stać na straży granic rosyjskich. Głoszono, że żołnierze będą walczyć na obcym terytorium, taka to miała być obrona granic Rosji. W 1941 r. Hitler uprzedził zapędy Stalina, dlatego Wehrmacht trafił na uformowane ofensywnie wojska sowieckie. Zdziwieni żołnierze niemieccy nie mogli uwierzyć, że przez długi czas nie znaleźli żadnego śladu jakichkolwiek stanowisk obronnych, okopów, bunkrów.

Tymczasem Rosja Sowiecka przeżywała terror. Oskarżeń o szpiegostwo nie uniknął marszałek Tuchaczewski. Według różnych szacunków machina śmierci Stalina pochłonęła nawet 20 milionów ludzi. Zostali oni zamordowani, zamęczeni w łagrach lub zagłodzeni. Terror wdrażano masowo i konsekwentnie. 30 lipca 1937 r. szef NKWD Jeżow przedstawił członkom Politbiura projekt rezolucji nr 00447, zgodnie z którą pomiędzy 5 a 15 sierpnia wszystkie regiony miały otrzymać wskaźniki liczbowe dla dwóch kategorii więźniów: kategoria pierwsza to rozstrzelanie, druga – zesłanie. Ostatecznie ustalono liczbę osób do rozstrzelania na ponad 386 tys., wywiezionych miało być ok. 770 tys. Rozpoczęły się też czystki w armii. Odpowiedzialny za nie marszałek Kliment Woroszyłow doprowadził do likwidacji trzech spośród pięciu marszałków, czternastu generałów armii i sześćdziesięciu generałów-pułkowników. Za preludium wielkiej czystki uważa się najczęściej zabójstwo szefa partii w Leningradzie, Kirowa, w 1934 r. Największe natężenie terroru nastąpiło, gdy stanowisko ministra spraw wewnętrznych objął Nikołaj Jeżow. W 1930 r. odbył się proces tzw. Partii Przemysłowej, rzekomo antyradzieckiej organizacji założonej przez ośmiu naukowców. Proces miał na celu znalezienie i ukaranie winnych niepowodzeń radzieckiej gospodarki. Podobnie rzecz się miała z tzw. Chłopską Partią Pracy. Zaostrzono represje wobec kościoła, masowo zamykając cerkwie.

W styczniu 1937 r. postawiono przed sądem 17 czołowych rewolucjonistów, a w marcu 1938 r. skazano wielu dawnych towarzyszy Lenina w procesie tzw. bloku prawicowców i trockistów. Stalin chciał nieustannie wymiatać kadry i umocnić przez to swoją pozycję. Dbał przy tym o to, by inni prominenci również nie mieli czystych rąk, lecz podpisami akceptowali wykonywane morderstwa i wyroki. Niezależna organizacja Memoriał, badająca zbrodnie systemu stalinowskiego, oszacowała liczbę ofiar w latach 1937-1938 na dokładnie 1 345 796 osób.


Chorobliwa podejrzliwość Stalina powodowała, że nie ufał on ani członkom Politbiura, ani NKWD, ani nawet własnej rodzinie. W odstawkę poszedł np. gen. Właski, szef jego ochrony osobistej. Każdy mógł być zdrajcą lub karierowiczem chcącym zająć miejsce Stalina. Nawet u kresu swego życia planował wielką czystkę. Mieli być usunięci m. in. Mołotow i Beria. Represje nie ominęły też bohaterów II wojny światowej. Osławiony marszałek Żukow był zaszczuty i zagrożony aresztowaniem.

Wielki przełom ekonomiczny.

W 1929 r. na polecenie Stalina rozpoczęto realizację planu pięcioletniego. Plan oparty na nierealnych przesłankach ekonomicznych miał być ostatecznie zrealizowany w cztery lata. Stalin chciał dogonić, a nawet przegonić, gospodarki państw kapitalistycznych. Fakt, że Rosja była zacofanym krajem z rewolucyjną spuścizną nie był jednak równoważny do nierealnych oczekiwań dyktatora. Wzrosło gwałtownie zatrudnienie w przemyśle. Brak wykwalifikowanych kadr starano się zastąpić ilością robotników w myśl marksistowskiej zasady: „ilość tworzy jakość”. W kwietniu 1929 r. wprowadzono system kartkowy na chleb, następnie na inne artykuły żywnościowe i przemysłowe. Zaostrzono dyscyplinę pracy, dzień nieobecności groził sądem. Normy produkcji były zwiększane, a przodownicy pracy uzyskiwali dodatkowe przywileje i większe przydziały kartkowe. Gwałtownie wzrastała liczba więźniów w Gułagach, co przekładało się na nieograniczone praktycznie zasoby siły roboczej. Największe budowle stawiane były rękami więźniów. Pracując w prymitywnych warunkach padali oni pokotem. Kanał Białomorski miał połączyć Morze Bałtyckie i Morze Białe. Jego długość wynosiła 227 km, z czego 37 km trzeba było wykuć w skale. Zaprojektowano na nim 19 śluz i 49 tam. Praca 107 tys. więźniów poszła na marne, bo kanał okazał się zbyt płytki by płynęły nim okręty wojenne. Rozbudowano gwałtownie przemysł ciężki na Uralu, Ukrainie i nad Wołgą.

Wieś rosyjska, zamieszkana przez ponad 130 mln. chłopów, miała zapłacić jeszcze wyższą cenę. Stalin w grudniu 1929 r. ogłosił przyspieszoną kolektywizację wsi. Do połowy 1930 r. “rozkułaczono” 320 tys. gospodarstw, a ich majątek przekazano kołchozom. Ciągłe akcje kolektywizacji i przesiedleń spowodowały plagę głodu. Mimo to zwiększono eksport żywności. Obszary objęte klęską izolowano, uniemożliwiając ludności ucieczkę. W wyniku kolektywizacji i głodu zmarło nawet 15 mln. osób. W okresie II Pięciolatki (1933-1937) zlikwidowano system kartkowy, ale ceny poszły w górę. Robotnicy zarabiali 150-200 rubli, a chleb kosztował 1 rubla. Kilogram mięsa kosztował 5-9 rubli, kilogram ziemniaków 40 kopiejek. Buty kosztowały 300 rubli, zaś płaszcz 350. Grupą uprzywilejowaną byli przodownicy pracy, ci zarabiali do 2 tys. rubli.

Stalin – ojciec narodu

Stalin był niewyobrażalnym wprost megalomanem, chętnie przyjmującym hołdy. Z okazji 50. urodzin okrzyknięto go “wodzem światowego proletariatu”, później Stalina określano jako “dobrego, czułego, uwielbianego i kochającego dzieci”. W 1936 r. popularny był plakat Stalina z małą Galą Markizową na ręku. Nieco później jej ojciec został rozstrzelany jako wróg ludu, a matka zabiła się w więzieniu. W 1936 r. Ogłoszono Konstytucję Stalinowską, “najbardziej demokratyczną na świecie”. Stalin faktycznie był przepełniony spiskową obsesją na punkcie zagrożenia idei bolszewizmu oraz utraty władzy. Na gruncie prywatnym okazywał swoje oblicze cynika, pozbawionego jakichkolwiek zasad moralnych. Stalin: szaleniec-megaloman, zbawca narodu. Po prostu morderca.


Komentarzy: 1

Fisyk
27 listopada 2009 (19:00)
Słaby i nieprawdziwy artykuł.
Tezy przedstawiane w artykule są mitami rozprowadzanymi przez Trockiego na emigracji (za co zresztą zapłacił życiem). Stalin był potworem, katem i okaleczonym psychicznie człowiekiem ale nie był prostym i prymitywnym człowiekiem. Radzę poczytać jego biografię np Young Stalin czy inną książkę tego autora a od razu się rozjaśni.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Ostatnia ofiara wojny Jom Kippur

W czerwcu 2007 r. arabskie media obiegła wiadomość o śmiertelnym wypadku pewnego egipskiego biznesmena. Aszraf Marwan, bo o nim mowa, w niewyjaśnionych okolicznościach wypadł z tarasu swojego...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".