Foto pierdolec
    fotografia18 · technologie10
2013-11-20
W zeszłą niedzielę załapałam się na bierzmowalną mszę świętą. Msza jak msza – całkiem sensownie oprawiona śpiewem chóru i, już mniej sensownie, błyskiem fleszy.

Foto: Wikimedia Commons, Petar Milošević, CC

Pomiędzy przygarbionymi, zestresowanymi dzieciakami uwijała się zakutana w odświętne giezło fotografka, sprawnie celując obiektywem w gimnazjalistów i ich rodziny. Oberwało się też biskupowi i kadrze wspomagającej. Oprócz fotograficznego Rolls-Royce’a imprezę ocykała też drobnica komórek i małych aparatów.

Czy skłonność do przesady jest naszą cechą narodową, czy też wynikiem rozwoju technologii? Nie tak dawno śmialiśmy się z Japończyków, którzy obfotografowywali wszystko. Dziś – robimy to samo. Zarażeni foto pierdolcem maniacko pstrykami fotki: chrzest, komunia, bierzmowanie, ślub, noc poślubna ( ku pamięci potomnych, jak robili to dziadek z babcią).

Focimy, czym kto ma, eventy, performance czy widoki. Trzask migawki jest dobrym pretekstem, żeby czegoś za bardzo nie przeżyć, nie doświadczyć. Żeby załadować nasz komputer toną śmierdzących niechlujstwem zdjęć, do których zajrzy się najwyżej jeden raz.

Z sentymentem myślę o czasach, kiedy zdjęcia były uwieńczeniem, wisienką na torcie dodaną do ważnego wydarzenia. Wyprawa do fotografa była przeżyciem, podobnie jak potem oglądanie zdjęć w albumach. Co jest przeżyciem teraz? Nie wiem, czy w ogóle coś. Foto pierdolec nie pozostawia miejsca na takie infantylizmy.

Obracam w palcach najstarszą fotografię, jaką posiadam. Uwiecznione w sepii praciotki wpatrują się poważnym wzrokiem przed siebie. A niedzielne, haftowane kwiatami spódnice i wykrochmalone kołnierzyki przetrwają dla mnie wśród tysiąca innych zdjęć, których nie zapamiętam.




Chcesz odnieść się do stanowiska autora, chcesz polemizować, skomentować ten tekst? A może chciałbyś Drogi Czytelniku napisać na inny temat?
Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!

Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
O Instytucie „Pamięci Narodowej”, czyli Polaków problemy z pamięcią oraz historią

Mało jest sporów w polskiej przestrzeni publicznej, które wzbudzałyby równie wielkie emocje jak kwestie historyczne. Chociaż renoma historii, jako nauki grzebiącej w dawnych dziejach i...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".