Friedrich Ani „Ludzie za ścianą”
    kryminał34 · recenzja książki167 · Friedrich Ani1 · Wydawnictwo Czarne64
2013-10-22
Wydawnictwo Czarne ma szczęście do dobrych autorów. Friedrich Ani to odkrycie wśród niemieckich pisarzy powieści kryminalnych. Pięć z jego osiemnastu książek zdobyło liczące się nagrody. Głównym bohaterem części z nich pozostaje Tabor Süden – wręcz antybohater.

Okładka „Ludzie za ścianą” Friedricha Ani

To żaden seksowny James Bond mający łatwe podejście do kobiet, tylko otyły dogłębnie pozbawiony złudzeń facet przeżywający wieczny kryzys osobisty.

Tak można wyobrazić sobie bohatera powieści „Ludzie za ścianą”. Historia ta, wbrew pozorom, wcale nie jest kryminalna. Mimo, że świeżo zatrudniony pracownik agencji detektywistycznej nie ustaje w poszukiwaniach czyjegoś zaginionego męża, tak naprawdę szuka samego siebie.

„Ludzie za ścianą” to genialny thriller psychologiczny, dogłębnie przerażający, oddający istotę powierzchowności relacji międzyludzkich i nieufności, jaką obdarzamy obcych. Ludzie pozbawieni bliskich są w istocie samotni. Samotni wśród wielu, wielu ludzi. Pozory są ważniejsze od prawdy a tylko prawda pozwala dać odpowiedzi. Odpowiedzi na to, gdzie fizycznie znajduje się dana osoba, która zaginęła, ale także na to, kim jesteśmy my sami. Chowamy się za siatką pozorów, bo wygodniej jest żyć, gdy wszystko jest poniekąd poukładane i przewidywalne. Uciekamy od prawdy o nas samych, o tym, że chcemy czegoś więcej niż powierzchownych, wypalonych relacji z innymi.

Tabor Süden jest zgorzkniałym facetem, ale nie pasywnym. Tylko on jeden nie daje się zwieźć pozorom i zadaje bolesne pytania powoli burząc czyjś poukładany świat zbudowany na okłamywaniu samego siebie. Odnalezienie zaginionego nie kończy problemów- to dopiero początek bolesnej drogi, wielu łez i rozmów podczas których ludzie czasami pierwszy raz od lat są wobec innych szczerzy.
Po raz kolejny odniosłam wrażenie, że w literaturze i kinie europejskim zaczyna się wkradać prąd neonaturalizmu. Niedawno omawiałam na tych łamach „Po drugiej stronie snu” Rebeki Daly i widzę zdumiewająco wiele podobieństw.

Bohaterowie Friedricha Ani są szarymi i smutnymi, przygnębionymi prozą życia ludźmi: nieatrakcyjni, aseksualni – włącznie z samym Südenem - i brzydko ubrani. Do tego odnoszę wrażenie, że pomimo pitej w południe przez bohatera kawy w tej książce nigdy nie świeci słońce. Powieść Ani ma w sobie mrok „Sklepów Cynamonowych” Bruno Schultza. Nie tyle dzieje się dosłownie w nocy, co robi takie wrażenie poprzez depresyjny charakter większości interakcji i rozmów pomiędzy bohaterami.

Kup ebooka „Ludzie za ścianą” w naszej księgarni.

Nie gustuję osobiście w naturalistycznych trendach, jednak należy postawić pytanie, czy nasze współczesne życie nie jest pełne pozorów, powierzchownych relacji z innymi i czy aby w Zachodniej Cywilizacji nie chorujemy na zbiorową depresję i osamotnienie.

Dziesięć lat temu mieszkałam w Holandii żyjąc w szeregowych domkach przy jednej z ulic przemysłowego miasta na południu kraju. Miałam sąsiadkę, starszą samotną panią, do której nikt nie przychodził. Pamiętam pewnej nocy przyjechało do niej pogotowie i wybiło szybę, aby wejść. Następnego dnia chciałam zapytać, jak się czuje. Osoba, z którą byłam związana powstrzymała mnie przed bliższym zainteresowaniem się drugim człowiekiem, który był za ścianą. Nie wiedziałam, czy czegoś potrzebowała. Kilka dni potem zmarła… Friedrich Ani dobrze opisuje ludzką kohortę. Nie tylko nie interesujemy się ludźmi za ścianą, ale często nic nie wiemy o bliskich. Z pozoru kryminalna opowieść każe przypatrzeć się, kim jesteśmy i jak żyjemy.



Ludzie za ścianą, Friedrich Ani
Wydawnictwo Czarne, 2013 r.
Przekład z języka niemieckiego Elżbieta Kalinowska

Cyfrowe Kryminały w naszej księgarni Ebook.MojeOpinie.pl
Kup ebooka Mroczna Połowa
Mroczna Połowa
28,50 27,01 PLN
Kup ebooka Farma lalek
Farma lalek
27,90 24,60 PLN
Kup ebooka Londyn we krwi
Londyn we krwi
23,99 20,33 PLN
Kup ebooka Ulubione rzeczy
Ulubione rzeczy
29,80 25,25 PLN
Kup ebooka Zakazane Imperium
Zakazane Imperium
27,99 25,22 PLN



Drogi Czytelniku chcesz napisać na temat innej książki? A może jej nie masz, a chciałbyś ją dostać i zrecenzować? Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Białoruś dla początkujących” – Igor Sokołowski

„Co wiemy dziś na temat Białorusi?” - pyta polskiego czytelnika okładka książki. I odpowiada za niego, że niezbyt dużo.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".