Gaz łupkowy: zanim pojawią się korzyści
    gaz łupkowy15 · bezpieczeństwo energetyczne51 · Energia12
Wydobycie gazu łupkowego musi być poprzedzone odpowiednim przygotowaniem instytucji państwowych oraz akcją informacyjną na terenach, na których będzie on wydobywany.

Doświadczenia innych krajów, w tym polskie, pokazują, że nieodpowiednio przygotowane społeczności łatwo ulegają negatywnej propagandzie. Tracą przez to możliwości rozwoju i ograniczają pole manewru państwa w zakresie dywersyfikacji źródeł energii.

Słaby kontakt administracji ze społeczeństwem i mała dbałość o rzetelną informację ze strony firm wydobywczych mogą doprowadzić do problemów z wydobyciem surowca. Oprócz bariery komunikacyjnej istnieje również przeszkoda w postaci niekompetencji administracji. Tego rodzaju zaniedbania prowadzą do wzrostu napięcia, które może doprowadzić do protestów społecznych.

Rolą państwa jest stworzenie prawa chroniącego społeczności lokalne przed negatywnymi skutkami poszukiwania oraz wydobycia gazu łupkowego w ich okolicy. Musi ono także wypracować mechanizmy uczestnictwa społeczności w korzyściach wynikających z tego procesu. Państwo powinno prowadzić działalność informacyjną redukującą napięcia społeczne i operującą rzetelnymi danymi na temat perspektyw wzrostu wydobycia gazu łupkowego. Dla firm poszukiwawczych normą powinny stać się wysokie standardy komunikacyjne wobec mieszkańców okolic poszukiwań. Należy korzystać z doświadczeń spółek północnoamerykańskich. Połączony wysiłek państwa oraz firm pozwoli społecznościom lokalnym stać się głównymi beneficjentami rozwoju tego sektora i pomoże rozwiać ich obawy.

Nowe: Gaz łupkowy w Polsce – słomiany zapał czy zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego

Dzięki staraniom polskiego rządu Unia Europejska nie wprowadziła nowych regulacji odnośnie do gazu łupkowego. „Final Report on Unconventional Gas in Europe” z 8 listopada 2011 roku, oceniający stan regulacji w czterech krajach, Polsce, Francji, Niemczech i Szwecji, sporządzony na zlecenie Komisji Europejskiej przez kancelarię prawną Philippe & Partners stwierdza, że na etapie poszukiwań gazu łupkowego polskie regulacje są wystarczające. Jednak część istniejących przepisów posiada klauzulę „rewizyjną”, czyli podlega przeglądowi co kilka lat. Oznacza to, że normy prawne mogą być zmieniane, a w konsekwencji wydobycie gazu łupkowego może stać się mniej rentowne, a nawet całkowicie nieopłacalne. Raport wskazuje także na fundamentalną kwestię poprawy jakości konsultacji społecznych w ramach przygotowania studium oddziaływania wydobycia na środowisko naturalne. Dokument nie powstałby bez współpracy rządu, polskich posłów do Parlamentu Europejskiego i krajowego oraz lobby przemysłowego. Należy odnotować lepszą jakość działań informacyjnych na poziomie centralnym. W polskich mediach szybko pojawiają się merytoryczne odpowiedzi przedstawicieli administracji na nieprawdziwe informacje. Przykładem jest reakcja Ministra Skarbu Państwa, Mikołaja Budzanowskiego, na szum medialny spowodowany publikacją raportu Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG) na temat zasobów gazu łupkowego w Polsce. Minister przeciwstawił się dominującej w mediach atmosferze porażki i zapewnił o optymistycznym nastawieniu rządu do rozwoju sektora gazu łupkowego w kraju.

Niestety, sytuacja jest inna na poziomie lokalnym. Lokalne społeczności nie są dostatecznie poinformowane o konsekwencjach wydobycia gazu łupkowego. Zaproponowany przez zespół Europa-Bezpieczeństwo-Energia program dotyczy poprawy przepływu informacji na linii rząd-samorząd społeczności lokalne. Raport jest opracowaniem badań przeprowadzonych za pomocą wizji lokalnej w wybranych miejscowościach, w pobliżu których prowadzone są poszukiwania gazu łupkowego.

Więcej na temat gazu łupkowego

Nowe raporty nt. gazu łupkowego w Unii Europejskiej

Zarówno Komisja Europejska (KE), jak i Parlament Europejski pracują nad dokumentami dotyczącymi eksploatacji gazu łupkowego. Instytut Energii i Transportu (IET), działający w ramach Wspólnego Centrum Badawczego (JRC) KE przygotowuje raport na temat wpływu wydobycia gazu łupkowego na światowe rynki energii. Dokument pokaże jak nowe źródło gazu ukształtuje konkurencyjność rynku energii i ceny u poszczególnych dostawców w UE. Kolejne dwa dokumenty to ekspertyzy sporządzane przez firmę zewnętrzną dla dwóch Dyrekcji Generalnych w KE: ds. Środowiska (DG ENV) oraz ds. Klimatu (DG CLIMA). Raport dla dyrekcji ENV ma określić faktyczny wpływ wydobycia gazu łupkowego na środowisko. Drugi z nich ma ocenić jak eksploatacja surowca z łupków wpływa na klimat planety oraz w jaki sposób może wyprzeć źródła energii emitujące więcej dwutlenku węgla do atmosfery. Instytut Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju (IES) przy JRC przygotuje również dokument podsumowujący trzy poprzednie. Na nim oprze się KE przygotowując regulacje dotyczące poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego.

Wszystkie ekspertyzy sporządzane dla KE będą miały znaczący wpływ na pracę nad nowymi dyrektywami: wodną, środowiskową i tzw. „hałasową”. Dokumenty te określą przyszłość procesów poszukiwania i eksploatacji złóż gazu łupkowego w Unii Europejskiej. Właśnie zarzuty dotyczące przenikania chemikaliów do wód gruntowych, nadmiernego hałasu i degradacji środowiska są głównymi argumentami przeciwników metody wydobycia gazu ze skał łupkowych. Mnogość przepisów unijnych, obniżających opłacalność wydobywania gazu łupkowego, może być zatem największym zagrożeniem dla jego eksploatacji.

Parlament Europejski (PE) przygotowuje dwa dokumenty na temat gazu łupkowego. Pierwszy powstał w Komisji Ochrony Środowiska, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI). Sprawozdanie pt. „Wpływ na środowisko eksploatacji gazu łupkowego i ropy łupkowej” jest głosem PE w dyskusji na temat oddziaływania na środowisko metody wydobycia surowców z pokładów łupków ilastych. Jego sprawozdawcą jest polski eurodeputowany Bogusław Sonik (EPL). Dokument zostanie poddany pod głosowanie plenarne w Parlamencie Europejskim w październiku. Autorzy raportu zwracają uwagę na wystarczającą legislację unijną w zakresie eksploatacji złóż łupkowych oraz podkreślają nadrzędną rolę państw członkowskich w kształtowaniu własnej polityki energetycznej. W trakcie głosowania w komisji posłowie odrzucili poprawkę nakładającą obowiązek wprowadzenia paneuropejskich regulacji ws. gazu łupkowego. Drugi dokument przygotowywany jest przez posłankę Niki Tzavelę (EPL) w Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii ITRE. Dotyczy wpływu „rewolucji łupkowej” na energetykę Europy w przyszłości. Został wstępnie omówiony 23 kwietnia 2012 roku. Oba dokumenty są tworzone z własnej inicjatywy europosłów i po przegłosowaniu będą miały status niewiążących stanowisk Parlamentu Europejskiego.

Na następnej stronie m.in. o polskim prawie geologicznym i górniczym


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Ukraina, Rosja i UE w gazowym klinczu

Reakcja na wydarzenia na Ukrainie w pierwszych miesiącach 2014 roku po raz kolejny pokazała, w jakim klinczu znajdują się Unia Europejska, Rosja i Ukraina. Z Rosji pochodzi trzecia część...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".