GMO groźne czy pożyteczne organizmy?
    GMO3 · modyfikacje genetyczne3 · bioetyka6 · żywność7
2009-08-23
GMO czyli genetycznie modyfikowane organizmy u wielu spośród nas budzą lęk. Naturalne jest to, że boimy się wszystkiego co nowe, nieznane i często nie zrozumiane. Inżynieria genetyczna jest bardzo młodą dziedziną nauki ale też bardzo zaawansowaną. Produktami tej dyscypliny nauki są organizmy o innym niż normalnie składzie genetycznym, co jest wynikiem modyfikacji na poziomie genetycznym.

foto:greenpeace.org

Zacznijmy jednak od podwalin inżynierii genetycznej. Samą wiedzę o genach, ich miejscach w poszczególnych chromosomach, cechach które warunkują oraz w szczególności o metodach izolacji pojedynczych genów od jednego organizmu oraz wszczepianiu go innemu, nie spokrewnionemu organizmowi posiadamy dopiero od niedawna. Jednak już wiele wieków temu ludzkości udawało się stwarzać nowe odmiany roślin, które cechowały się na przykład większymi plonami, odpornością na choroby, większą wartością odżywczą. Ludzie potrafili także tworzyć nowe odmiany (rasy) zwierząt cechujące się pożądanymi cechami jak szybki przyrost masy ciała, wytrzymałość, odporność na choroby itd. początków inżynierii genetycznej należy więc szukać w początkach osiadłego trybu życia i rolnictwa. To właśnie wówczas ludzie zaczęli, poprzez krzyżowanie ze sobą osobników o pożądanych cechach, tworzyć nowe odmiany roślin i zwierząt.

Modyfikacje genetyczne prowadzone poprzez krzyżowanie jest bardzo długotrwałe i pracochłonne. Osiągnięcie zamierzonego celu poprzedzone jest wieloma próbami, a sukces niepewny. Naturalne procesy krzyżowania są także ograniczone, to znaczy można selekcjonować pożądane cechy tylko w obrębie jednego gatunku bez możliwości przeniesienia genu na inny gatunek. Mieszańce między-gatunkowe są najczęściej bezpłodne (np. muł mieszaniec klaczy konia i ogiera osła). Czasami zdarza się także że po wielu próbach wynik jest odmienny od zakładanego. Na przykład pewien badacz – Karpaczenka chciał drogą krzyżowania otrzymać roślinę o korzeniach rzodkwi a liściach sałaty. Taka roślina pozwoliła by oszczędzić wiele miejsca w uprawach. Niestety w wyniku krzyżowań powstała roślina o korzeniach sałaty a liściach rzodkiewki! Nowoczesna inżynieria genetyczna pozwala nam uzyskać o wiele szybciej zamierzony efekt, bez obawy że będzie on odmienny niż zakładano. Proces modyfikacji genetycznej w dużym uproszczeniu polega na lokalizacji określonego genu w genomie dawcy, izolacji genu za pomocą specjalnych enzymów. Enzymy te „wycinają” fragment DNA dawcy, następnie przy pomocy innych enzymów „wkleja” się gen do DNA biorcy. Tak powstaje genetycznie zmodyfikowany organizm. Jest to zabieg o wiele szybszy i pewniejszy od tradycyjnego krzyżowania.

Kontrowersje wokół GMO

Co więc wzbudza tyle kontrowersji wokół GMO? Otóż GMO posiada swoje dobre jak i złe strony. Do dobrych bez wątpienia należą modyfikacje prowadzące do uzyskania roślin lub mikroorganizmów wytwarzających substancje mogące być potem wykorzystane jako lekarstwa. Pożyteczne są także modyfikowane gatunki roślin uprawnych, które dają większe plony i są odporne na choroby oraz działanie herbicydów (herbicydy - środki roślinobójcze stosowane do zwalczania chwastów w uprawach). Uprawianie takich roślin gwarantuje większe plony, a co za tym idzie większe zyski dla rolnika oraz niższe ceny produktów rolnych dla konsumentów. Jednak tutaj też kryją się niebezpieczeństwa, bowiem geny warunkujące odporność na choroby lub herbicydy mogą czasami przenieść się z roślin uprawnych na spokrewnione z nimi rośliny nie będące dla nas użyteczne, otrzymamy wówczas super chwasta trudnego do zwalczenia.

Wiele modyfikacji genetycznych budzi zastrzeżenia natury etycznej. Na przykład wszczepianie roślinom genów zwierzęcych. Czy taka roślina może być jedzona przez wegetarian? Czy roślina z wprowadzonym genem pochodzącym od świni jest koszerna? Czy jedząc łososia z genem wzrostu pochodzącym od człowieka popełniamy kanibalizm?

Odpowiedzi na te pytania są dość trudne i wymagają .głębszych przemyśleń natury bioetycznej.

Inne zagrożenia ze strony GMO to na przykład negatywny wpływ modyfikowanych odmian na środowisko. Odporniejsze (zmodyfikowane) osobniki mogą być zagrożeniem dla ekosystemów, mogą one bowiem wypierać inne, mniej odporne osobniki i w ten sposób wpływać na skład ekosystemów naturalnych.

GMO budzi także kontrowersje natury ekonomicznej. Otóż badania genetyczne są dość drogie i nie każdego na nie stać. Stwarza to obawy iż dostęp do nowoczesnych odmian będą posiadały jedynie bogate koncerny, które dzięki GMO przejmą kontrolę nad całym rynkiem uprawy np. kukurydzy, doprowadzając do bankructwa innych, mniejszych plantatorów, przez co pośrednio ucierpią także konsumenci pozbawieni wyboru co do kupowanych produktów.

Ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich skutków ekologicznych związanych z uprawą i hodowlą organizmów genetycznie modyfikowanych wszelkie działania w dziedzinie inżynierii genetycznej powinny być prowadzone pod ścisłym nadzorem.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
GMO- zagrożenie czy dobrodziejstwo?

Sałata z genem szczura, pomidor ulepszony za pomocą DNA ryby, czy soja z genem pozyskanym z bakterii. Taka jest nieunikniona przyszłość. Uchwalenie przez parlament ustawy o nasiennictwie a...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".