Iluzyjnie o miłości
    teatr72 · Iwan Wyrypajew4 · recenzja teatralna40
2011-12-11
Przedstawienie w Teatrze Na Woli „Iluzje” to utwór Iwana Wyrypajewa – jednego z najbardziej znanych współczesnych twórców teatru rosyjskiego.

Iluzje Iwana Wyrypajewa, foto: Teatr na Woli labodram.pl
Wcześniejszy spektakl Wyrypajewa, który wciąż pokazywany jest na deskach Teatru na Woli w wykonaniu niezawodnej aktorki (a w życiu prywatnym żony Wyrypajewa) Karoliny Gruszki – „Lipiec”- zdobył szereg nagród. Stało się to co zawsze – kolejne przedstawienie Wyrypajewa miało przeskoczyć wysoko postawioną poprzeczkę, ale niestety tego nie uczyniło.

„Iluzje” to opowieść o miłości widzianej z perspektywy dwóch małżeństw. Danny (Łukasz Lewandowski) jest mężem Sandry (Dominika Ostałowska) oraz największym przyjacielem Alberta (Krzysztof Stroiński) i jego żony Margaret (Dorota Landowska). Choć mają po około 80 lat, a ich małżeństwa przetrwały więcej niż pół wieku, postanawiają zrobić rachunek sumienia. Głównym tematem rozważań jest miłość – ta małżeńska, ta romantyczna z książek, ta związana z pożądaniem, a także ta między przyjaciółmi. Powtarzające się wciąż pytanie czy prawdziwa miłość to tylko ta odwzajemniona, zmienia swój sens i znaczenie w zależności od osoby, która o niej mówi. Różne interpretacje, spojrzenia, a przede wszystkim ciekawe zwroty akcji, budzą nie tylko śmiech, ale są także przykładem pastiszu kiczowatych seriali. Wyrypajew ma dość specyficzne poczucie humoru, nieco absurdalne, wywracające wszystko do góry nogami, czasem okrutne.
Konwencja spektaklu przypomina telewizyjne show, kolejni bohaterowie opowiadają swoje historie. Zamiast przerwy na reklamy mamy kameralną muzykę jazzową graną na żywo przez zespół Ygora Przebindowskiego
Porównywanie Wyrypajewa do Czechowa jest jeszcze wciąż mocno przesadzone, choć czterdziestosiedmioletni reżyser i dramatopisarz na pewno już wyraźnie wpisał się w historię współczesnego teatru. Jego dramaty takie jak: „Tlen”, „Lipiec”, „Sny”, czy „Taniec Delhi” są bardzo popularne w Polsce. Ma też szczęście do tłumaczki. Agnieszka Lubomira Piotrowska – podobnie tak jak „Lipiec” przetłumaczyła „Iluzje” z dbałością o każde słowo. Zadanie niezwykle trudne - „Iluzje” to długie monologi rozpisane na czterech aktorów. Oni nie tylko muszą się nauczyć długich, skomplikowanych zdań, ale widzowie muszą pojąć ich sens, nie gubić się, nie nudzić, a przede wszystkim smakować. W tym tłumaczeniu jest to możliwe.

Doskonały w przedstawieniu jest Krzysztof Stoiński. Budzi największe zainteresowanie, każde zdanie wypowiada inaczej. Wywołuje szacunek dla osoby, o której opowiada, jest najbardziej nieprzewidywalny. Jednak spektakl Glińskiej nie jest doskonały i budzi pewne zastrzeżenia. Znana z pomysłowości reżyserka postawiła tym razem na absolutną ascezę jeśli chodzi o jakiekolwiek efekty, w związku z czym słuchamy przez 1,5h monologów. Glińska eksponuje literaturę i słowo zapominając o innych możliwościach teatru. Owszem, są to ciekawe narracje, wykonane perfekcyjnie pod względem aktorskim, ale nawet to nie uchroni widza przed spoglądaniem na zegarek. Na scenie bowiem nic się nie dzieje. Aktorzy siedzą na czterech fotelach ustawionych naprzeciw publiczności, mają butelki z wodą.

Konwencja spektaklu przypomina telewizyjne show, kolejni bohaterowie opowiadają swoje historie. Zamiast przerwy na reklamy mamy kameralną muzykę jazzową graną na żywo przez zespół Ygora Przebindowskiego.

Idąc na spektakl „Iluzje” trzeba być przygotowanym na 1,5 godziny monologów bez żadnej akcji ani efektów. Brakuje też fenomenalnego zaśpiewu, rytmu głosu i napięcia, jakim raczyła nas Karolina Gruszka w „Lipcu”. Dla lubiących dobrą literaturę i ascetyczny teatr z nutą filozofii i melancholii dotyczącej miłości, spektakl będzie ważny. Taki widz znajdzie w nim swoją iluzję miłości.

Iwan Wyrypajew „Iluzje”
Teatr Na Woli, Warszawa
Premiera: 9.09.2011
Reżyseria: Agnieszka Glińska
Występują: Dorota Landowska, Dominika Ostałowska, Krzysztof Stroiński, Łukasz Lewandowski




Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Zaproszenie: 2. Festiwal Wybieram Wschód!

Partnerstwo Wschodnie to idea znacznie wykraczająca poza deklaracje polityków i umowy handlowe – to narzędzie integracji europejskiej, most łączący Wschód z Zachodem. Wiara w ten wymiar...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".