Internet od samorządu
    internet szerokopasmowy7 · infrastruktura8 · społeczeństwo informacyjne15 · dostępność internetu5
2009-08-27

Powszechny dostęp do Internetu jest w dzisiejszych czasach największym, cywilizacyjnym wyzwaniem, stojącym przed polską administracją. Można się zżymać, że państwo nie powinno wchodzić w tę część rynkowej gospodarki, na której działają już przecież prywatni dostawcy. Tak jest w przypadku operatorów zapewniających stały dostęp do sieci. W Polsce działa kilka wielkich firm oraz niezliczona ilość lokalnych dostawców, zapewniających dostęp do Internetu "w kablu", czy drogą radiową.

Nie wszyscy jednak mogą skorzystać z ich oferty. Po pierwsze, cały czas są na prowincji obszary, gdzie żaden operator nie dociera ze swoją usługą. Po drugie, biedniejszych gospodarstw domowych po prostu na Internet nie stać.


Mimo wszystko, coraz więcej spraw będziemy zmuszeni załatwiać za pośrednictwem sieci. Nowoczesna e-administracja jest co prawda jeszcze w powijakach, ale w perspektywie kilku najbliższych lat, brak dostępu do Internetu może poważnie utrudnić korzystanie z usług urzędów, czy rozmaitych placówek użyteczności publicznej. Dlatego bardzo ważnym wydarzeniem jest przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury, a uchwalony właśnie przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu projekt, zakładający możliwość budowy przez samorządy infrastruktury potrzebnej do dostarczania Internetu. Jeśli na danym terenie nie będzie innego, prywatnego podmiotu zainteresowanego zapewnianiem dostępu do sieci, samorząd będzie mógł pełnić również rolę operatora. Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla mieszkańców uboższych i mniej zaludnionych obszarów kraju.

Do tej pory samorządy często miewały problemy z organizacją usług podobnego typu. Nie było bowiem jasnych przepisów regulujących ich rolę jako dostawców Internetu. W efekcie miały do czynienia z pretensjami zgłaszanymi przez Regionalne Izby Obrachunkowe, badające prawidłowość wykonywanych, rocznych budżetów. Na szczęście teraz samorząd będzie mógł docierać ze swoją usługą w takie miejsca, które prywatni przedsiębiorcy omijają szerokim łukiem, gdyż są dla nich nieopłacalne. Polska cały czas ciągnie się w unijnym ogonie pod względem rozbudowy infrastruktury telekomunikacyjnej. Zaangażowanie samorządów wpłynie być może pozytywnie na poprawę tych niechlubnych statystyk.

Oczywiście gminy i inne jednostki samorządu terytorialnego będą mogły zarabiać na infrastrukturze, którą zbudują. Będzie to normalna usługa publiczna, podobna np. do opłat za wywóz śmieci. Warto dodać, że nowe przepisy z góry wykluczają uczynienie z samorządu monopolisty na danym terenie. Wcześniej, każda jednostka będzie zmuszona zapytać inne lokalne podmioty, czy są zainteresowane dostarczaniem sygnału do miejsc, gdzie sieć nie dociera. Dopiero jeżeli prywatne przedsiębiorstwa odmówią, do gry będzie mógł wejść samorząd. Główne założenie projektu opiera się jednak na budowie infrastruktury, która następnie będzie mogła być udostępniona prywatnym operatorom. Jedynie w skrajnych przypadkach samorząd powinien pełnić rolę pierwszego i jedynego dostawcy.

Realizacja projektu będzie możliwa dzięki płynącemu strumieniowi środków unijnych oraz współpracy z lokalnymi organizacjami pozarządowymi. Podobne rozwiązania z powodzeniem działają w Finlandii, Kanadzie, czy Francji.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Kto z trójki – Internet, The Pirate Bay, Dennis Rodman – naprawdę był w Korei Północnej

Obserwując Koreę Północną wciąż dziwni mnie fenomen konfucjańskiego bezsprzecznego podporządkowania tamtejszych obywateli władzy. Kult dżucze-kimirsenizmu sprawił, że Koreańczycy z...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".