Izraelskie transportery opancerzone
    Izrael101 · transporter opancerzony1 · pojazdy wojskowe2 · broń18
2009-02-02
Izraelskie Siły Obrony (IDF – Israel Defense Forces) kładą duży nacisk na bezpieczeństwo swych żołnierzy i ograniczanie strat. Nie dziwi więc fakt, że transportery opancerzone stanowią dziś istotny element izraelskiej doktryny bojowej, a owocem codziennych, bojowych doświadczeń stał się ich ciągły rozwój, w dążeniu do sprostania specyficznym wymaganiom współczesnego pola walki.

Transporter M113 Zelda, w tle Czołg Merkava Mk.II

Sama koncepcja transportera opancerzonego jest stara jak sam czołg i sięga I Wojny Światowej. Za pierwszy pojazd zaprojektowany od początku jako transporter opancerzony uwarzą się czołg Mk.IX z 1918 roku. Był to pojazd oparty na czołgu Mk.V. Mógł przewozić 30 (teoretycznie 50!) żołnierzy i był uzbrojony w dwa karabiny maszynowe. Desant mógł go opuścić za owalnych drzwi, znajdujących się na obu burtach. W czasie II Wojny Światowej koncepcja uległa zmianie i transportery „odchudziły się”, zmieniając w opancerzone samochody i ciężarówki, pozwalające piechocie nadążyć za czołgami i zapewnić jej ograniczoną ochronę. Do najsłynniejszych konstrukcji tego typu należały niemieckie Hanomagi i amerykańskie Halftracki – oba typy na półgąsienicowym podwoziu, oraz gąsienicowy Universal Carrier . Ówczesne transportery były lekkie, szybkie i otwarte od góry. Ich mobilność była lepsza od zwykłych pojazdów transportowych, lecz znacznie gorsza od czołgów. Nurt ten królował aż do lat 60-tych ubiegłego wieku, gdy na polach bitew pojawił się M113.

M113 jest amerykańską konstrukcją, przeznaczoną na pola bitew zdominowane przez broń chemiczną i atomową. Z tego powodu jego przedział desantowy jest hermetycznie zamykany i posiadał system klimatyzacji i filtrów. Desant mógł opuścić pojazd przez tylną rampę, lub duży właz górny. Jego jedynym uzbrojeniem jest karabin maszynowy 12.7mm, zainstalowany na włazie dowódcy. Pomimo rewolucyjnych zmian, jest to bardzo prosta konstrukcja – po prostu aluminiowe pudło na gąsienicowym podwoziu. Mimo to M113 stanowił milowy krok w dziedzinie transporterów opancerzonych. Lekki, zwinny i uniwersalny, stał się szybko archetypem tej klasy pojazdów.

Zelda i inni – izraelskie wersje transportera M113

Transportery M113 pojawiły się w Izraelskiej armii w 1972 roku, lecz duży ich napływ wiązał się z amerykańską pomocą wojskową po wojnie Yom Kippur. Zastąpiły one wiekowe Halftracki, które nie spełniały już warunków nowoczesnego pola walki. Oficjalne oznaczenie tych pojazdów brzmiało Bardeles (hebr. Gepard) lecz Izraelczycy nazywają je Zelda (tak nazywała się jedna z modyfikacji pancerza), lub po prostu APC (Armored Personal Carrier – transporter opancerzony piechoty). Pojazdy zostały bardzo dobrze przyjęte przez IDF, lecz od początku uważano, że nie zapewniają dostatecznej ochrony i rozpoczęto ich modyfikację, często w warunkach polowych. Krąży plotka że z tej przyczyny nie istnieją dwie identyczne Zeldy, bo każda załoga modyfikuje swój pojazd wedle własnych potrzeb. Najwcześniej pojawiły się dodatkowe stanowiska dla karabinów maszynowych , oraz demontaż falochronu, który w pustynnych warunkach jest raczej zbędny, natomiast utrudniał dostęp do silnika.

Podstawowym zagrożeniem dla izraelskich pojazdów były miny i pociski kumulacyjne ręcznych granatników. Dlatego niemal wszystkie pojazdy posiadają jakiegoś typu dodatkowe opancerzenie. Najbardziej popularny jest pancerz Toga, złożony ze stalowo-kompozytowych, perforowanych ekranów przeciwkumulacyjnych. Między nimi a kadłubem pojazdu znajduje się pusta przestrzeń, dzięki czemu ładunek kumulacyjny detonuje przedwcześnie a jego energia jest mniejsza. Następcą tego systemu miał być pancerz reaktywny ZELDA 2. Jest to system złożony ze specjalnie profilowanych elementów pancerza reaktywnego, czyli pokrytych stalą płytek materiału wybuchowego, który rozprasza energię pocisku. Ich stosowanie zostało zawieszone po wypadku w Libanie, gdy detonacja miny-pułapki pod transporterem spowodowała wybuch kilku płytek pancerza i śmierć otaczających go żołnierzy.

Zelda w mieście
Osobny problem stanowi ochrona żołnierzy przed ostrzałem w warunkach działań LIC (Low Intensity Conflict), podczas zadań patrolowych i walki w terenie zurbanizowanym. Transportery Zelda były szeroko używane w Libanie i Strefie Gazy, gdzie okazało się, że żołnierze obsługujący zewnętrzne karabiny maszynowe są bardzo narażeni na ostrzał. Szybko okazało się to na tyle dużym problemem, że pojazdy zmodyfikowano, dodając opancerzenie stanowiska dowódcy i strzelców, obsługujących karabiny FN MAG kalibru 7.62mm instalowane po obu stronach górnego włazu. W pierwszej wersji, zwanej Kasman, stanowisko dowódcy otoczono stalowymi panelami, zaopatrzonymi w pancerne okna. Później cały właz obudowano, tworząc z niego rodzaj wieżyczki. Po obu stronach tylnego włazu zainstalowano podwójne, odchylane panele, również z oknami. Mogły być one opuszczane, lub podnoszone w miarę potrzeb. Było to dobre rozwiązanie, lecz żołnierze nadal byli narażeni na ostrzał z góry, czy wrzucenie do środka pojazdu granatu.

 Naturalnym rozwinięciem tej koncepcji ,zaczerpniętym z cięższych pojazdów Nagmachot, było zainstalowanie w miejsce ruchomych paneli stałej, pancernej nadbudówki. Tak powstał M113 wersja Nagman i jej pochodne, które pełnią obecnie zadania patrolowe w Libanie. Wszystkie te Zeldy posiadają całkowicie zamknięte nadbudówki, zaopatrzone w pancerne okna i stale stanowiska karabinów maszynowych FN MAG. Pojazdy te zawsze posiadają dodatkowe opancerzenie przeciw pociskom kumulacyjnym ( typu Toga lub inne), oraz wyposażenie typowe dla pojazdów patrolowych: reflektory „szperacze”, światła ostrzegawcze (popularne „koguty”), itp.


Obecnie, w obliczu wzrastającego zagrożenia pociskami rakietowymi i ciężkimi minami-pułapkami, transportery M113 nie zapewniają żołnierzom IDF wystarczającego bezpieczeństwa na pierwszej linii. Są one systematycznie przesuwane do zadań pomocniczych, patrolowych, oraz jednostek rezerwowych. Spora część Zeld stanowi nośniki systemów przeciwlotniczych i artyleryjskich, jak np. 120 mm moździerze Keset. Miejsce wysłużonych M113 zajmują o wiele cięższe pojazdy, oparte na podwoziach czołgowych. Objawia się tu typowo izraelskie połączenie nowej koncepcji walki i zmysłu praktycznego. Obecnie na pierwszym miejscu dowódcy IDF stawiają bezpieczeństwo własnych żołnierzy, a żaden pojazd nie może się równać pod względem ochrony z czołgiem. Jednocześnie czołg w warunkach miejskich, nie jest optymalnym rozwiązaniem, a armia izraelska posiada spore zasoby pojazdów, które są już zbyt przestarzałe, by móc spełniać swe pierwotne zadanie na współczesnym polu walki. Tak narodziła się koncepcja ciężkiego transportera opancerzonego, bazującego na konstrukcji czołgu. Historia zatoczyła koło, a w IDF maszyny typu Centurion, czy zdobyczne czołgi produkcji rosyjskiej, zyskały drugie życie.

Nagmachon/Nakpadon – miejskie monstra.

Na przełomie lat 70-tych i 80-tych IDF posiadała dużą liczbę brytyjskiej produkcji czołgów typu Centurion. Były to pojazdy mocno już przestarzałe, gdyż ich konstrukcja sięgała korzeniami II Wojny Światowej. W tej sytuacji podjęto decyzję o ich przebudowie na pojazdy specjalne, oraz transportery opancerzone, które zapewniłyby załodze ochronę nieosiągalną dla stosowanych wówczas transporterów M113 i M3 Halftrack. Efektem tego projektu był pojazd Nagmash, który jednak okazał się nie sprawdzać całkowicie w funkcji transportera piechoty, gdyż opuszczający go przez górny właz żołnierze byli narażeni na ogień przeciwnika. Jest to podstawowy problem tego typu konstrukcji, które posiadają silnik z tyłu, przedział załogi z przodu, a więc brak jest miejsca na instalacje typowej dla klasycznych transporterów rampy, lub choć tylnych drzwi. Nagmash okazał się za to spełniać wymagania jednostek inżynieryjnych. Na tych doświadczeniach oparto się przy konstrukcji nowych pojazdów.

Jego bardziej udanym następcą był Nagmachon (akronim od hebr. nagmash, czyli transporter opancerzony, oraz gashon, czyli brzuch). Pojazd ten był przeznaczony do działań miejskich i jego cechą wyróżniającą, również w nazwie, było potężne opancerzenie dna pojazdu, zdolne wytrzymać detonację nawet 100kg ładunku wybuchowego. Od poprzednika różniło go też zastosowanie potężnego opancerzenia przeciwrakietowego, złożonego z ze stalowych bocznych fartuchów, oraz pancerza reaktywnego typu Blazer. Tylne sekcje fartuchów bocznych (tak zwanych bazooka plates) mogły być uniesione, aby osłania opuszczających pojazd żołnierzy desantu przed ogniem bocznym. Dla ochrony strzelców, podobnie jak w pojazdach M113 Kasman, pojazd posiadał 3 duże panele z pancernymi szybami, lecz szybko zastąpiono je charakterystyczną nadbudówko, złośliwie nazywaną prze żołnierzy „kurnikiem”, lub „psią budą”. Jest to umieszczona w miejscu czołgowej wieży wysoka konstrukcja, zaopatrzona w 2-4 karabiny maszynowe FN MAG i duże pancerne okna o polu widzenia 360 stopni. Prócz tego pojazd posiada cztery wyrzutnie granatów dymnych IS-10, które prócz ładunków dymnych mogą też strzelać bardziej ofensywną amunicją.

W latach 90-tych pojawiła się nowsza wersja tych pojazdów, nazywana Nakpadon (heb. jeżozwierz). Większość z nich to zmodyfikowane Nagmachoty, lecz część została zbudowana od nowa. Wszystkie otrzymały stałą nadbudówkę której pancerz, tak samo jak i reszty pojazdu, wzmocniono. Dodano też nowoczesne systemy obronne, zarówno aktywne jak i pasywne, mające chronić pojazd przed pociskami rakietowymi. Słaby silnik Centuriona zastąpiono w nich jednostką napędową czołgu Merkava MK. I, tak samo jak zawieszenie i koła, co zapewniło mu lepszą manewrowość i zmniejszyło ryzyko awarii silnie obciążonych elementów.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Szwajcarska reduta

Rzym i Sparta stały zbrojne i wolne przez wiele wieków. Szwajcarzy zaś są bardzo zbrojni i bardzo wolni. N. Machiavelli "Książę"
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".