Dołącz do naszego zespołu Dołącz do naszego zespołu Subskrybuj RSS
mojeopinie.pl Start Polityka Gospodarka Media Historia Kultura Podróże Ekologia Tydzień Subiektyw
Film Książka Muzyka Wydarzenia kulturalne
Redakcja mojeopinie.pl poleca w tej kategorii
The Legendary Pink Dots na Seven Festival

The Legendary Pink Dots - jeden z najpopularniejszych w Polsce zespołów z pogranicza gotyckiego i psychodelicznego rocka pojawi się wśród gwiazd...

Four Tet - There is Love in You

Kieran Hebden nie przerywa równego cyklu ukazywania się wydawnictw sygnowanych nazwą „Four Tet”. Mniej więcej co dwa lata muzyk wznawia...

„Soldier of love” Sade - konsekwentna melancholia

Odkąd pamiętam, twórczość Sade zawsze wrzucałam do jednego worka z płytami artystów po których nie spodziewałam się żadnej muzycznej...

Massive Attack, Pavement oraz Hot Chip na Open’er 2010 Massive Attack

Kolejni headlinerzy festiwalu: zespół, który ma już swoje stałe miejsce w panteonie Open’era – Massive Attack; kultowy i legendarny, na... Massive Attack

OFF Festival w Katowicach

Za kilka miesięcy kolejna edycja OFF Festival, najważniejszego festiwalu alternatywnego w Polsce, który tradycyjnie już odbywa się w sierpniu, a...

Najcześciej czytane teksty kategorii w ciągu ostatnich 30 dni
Gorillaz - „Plastic Beach” Zespół Gorillaz wystąpi na tegorocznym Open'erze

Pierwsza minuta „Plastic Beach” wciąga łódź słuchającego w wir muzyki Gorillaz i nie wypuszcza aż do końca płyty. Nie wypuszcza długo... Zespół Gorillaz wystąpi na tegorocznym Open'erze

OFF Festival 2010 – The Fall i inni… Grupa THE FALL wystąpi na Off Festival 2010

Artur Rojek ujawnił kolejnych artystów, którzy między 5-8 sierpnia pojawią się na najważniejszym festiwalu alternatywnym w Polsce. Grupa THE FALL wystąpi na Off Festival 2010

MUSE na CLMF 2010

Nadchodząca edycja Coke Live Music Festival będzie wyjątkowa i będzie miała wyjątkowego, wymarzonego headlinera. To zespół, który od kilku...

THE FLAMING LIPS gwiazdą OFF Festival Katowice 2010 The Flaming Lips wystąpi na Off Festival 2010

Pierwszy w naszym kraju koncert jednego z największych zespołów światowej sceny muzycznej uświetni piątą jubileuszową edycję... The Flaming Lips wystąpi na Off Festival 2010

Massive Attack, Pavement oraz Hot Chip na Open’er 2010 Massive Attack

Kolejni headlinerzy festiwalu: zespół, który ma już swoje stałe miejsce w panteonie Open’era – Massive Attack; kultowy i legendarny, na... Massive Attack

Ostatnio komentowane
Nowa gitara Red Hot Chili Peppers czyli kim jest Josh Klinghoffer? Josh Klinghoffer - wikimedia - K. Cunningham

Stało się. Z kilku powodów wydaje mi się, że to już definitywne i nieodwołalne. Jestem skłonny twierdzić, że John Frusciante (bo o nim... Josh Klinghoffer - wikimedia - K. Cunningham

Kucz/Kulka „Sleepwalk” – na żywo i z playbacku

Duet, który uprzyjemnia mi czas od pewnego styczniowego wieczoru jest, co najmniej zaskakujący. Gaba Kulka, młoda artystka, której trudno...

Kasabian kolejnym headlinerem Open’er Festival 2010 Zespół Kasabian wystąpi na Open'er 2010

„To musiało się wydarzyć - wcześniej czy później. Ten zespół od dawna pojawiał się w gorących dyskusjach festiwalowiczów na temat... Zespół Kasabian wystąpi na Open'er 2010

Metamorfoza „Show Business-u”

Wszystko się zmienia - taki urok świata, który pędzi na łeb na szyję w bliżej nieznanym kierunku. A skoro nie wiadomo dokąd tak naprawdę...

Arms and Sleepers na jedynym koncercie w Polsce!

Ten amerykański duet, grający muzykę z pogranicza trip hopu i elektroniki z elementami jazzu, 18 stycznia 2010r. po raz pierwszy w Polsce wystąpi...

Wybrane teksty

Festiwale muzyczne zapowiedź
The Flaming Lips wystąpi na Off Festival 2010 THE FLAMING LIPS gwiazdą OFF Festival Katowice 2010

Pierwszy w naszym kraju koncert jednego z największych zespołów światowej sceny muzycznej uświetni piątą jubileuszową edycję najważniejszego festiwalu alternatywnego w Polsce! Przyjęcie zaproszenia Artura Rojka, Dyrektora Artystycznego... Czytaj więcej

Recenzje nowości muzycznych
Zespół Gorillaz wystąpi na tegorocznym Open'erze Gorillaz - „Plastic Beach”

Pierwsza minuta „Plastic Beach” wciąga łódź słuchającego w wir muzyki Gorillaz i nie wypuszcza aż do końca płyty. Nie wypuszcza długo po przesłuchaniu albumu! Clint Eastwood na pewno jest dumny. Czytaj więcej

Tagi

Wybrani autorzy

Karimski Herbert

Zbigniew Herbert · karimski club · poezja · recenzja muzyczna · 10 grudzień 2009 (15:50)

Recepcja Herberta na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat to temat na niejedną pracę naukową. Można bez obaw stwierdzić, że jest to jeden z najlepiej omawianych poetów w naszej powojennej historii, lecz jednocześnie trzeba by smutnie zwiesić głowę nad poziomem świadomości większości społeczeństwa na jego temat. Przed rokiem '89, z powodu niemalże wyłącznie patriotyczno-buntowniczego odczytu, był widziany jako mentor, drogowskaz moralny i etyczny, po części dziedziczący romantyczną spuściznę szerokiego oddźwięku społecznego. Po roku '89 – cóż... jak większość kłopotliwych (bo wymagających) ciężarów został zmarginalizowany, spłaszczony, prawie jednoznacznie przeniesiony żywcem na karty niezręcznej historii. „Wielki, ale przebrzmiały”, zdezaktualizowany, będący jedynie słabym głosem w świecie nowej wolności. A dzisiaj? Jak wygląda sytuacja z odbiorem Herberta dwadzieścia lat po przełomie, u schyłku pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku?

Ciekawą odpowiedź na to pytanie stara się przedstawić lider międzynarodowego zespołu muzycznego Karimski Club – Karim Martusiewicz. Z okazji osiemdziesiątej piątej rocznicy urodzin poety przygotował on projekt, do którego zaprosił swoich znajomych z KC oraz grono wybitnych polskich artystów sceny muzycznej i teatralnej. Niewątpliwymi asami w tej Karimskiej talii są Wojciech Waglewski i Jan Nowicki – oboje operujący niezwykle charakterystycznymi głosami, będącymi marką samą w sobie, szeroko rozpoznawanymi na naszej rodzimej scenie artystycznej. Rewelacyjnie zaprezentowały się także dwie wokalistki – (znana wielbicielom progresywnego popu) Gaba Kulka i Sylwia Wiśniewska, które swymi delikatnymi głosami równoważyły charyzmatyczną chrypkę Nowickiego, świetną recytację Jerzego Stuhra (którego chyba nie trzeba przedstawiać) i Rafała Mohra (znanego z roli w – swoją drogą, świetnym – serialu „Pitbull”), rap Antara Jacksona (KC) oraz – uwaga – fragmenty deklamacji samego Zbigniewa Herberta (dzięki uprzejmości archiwów Radia Kraków). Oprócz wyżej wymienionych udział w projekcie wzięli: Muniek Staszczyk (T.Love), Adam Nowak (Raz, Dwa, Trzy), Sebastian Karpiel-Bułecka (Zakopower), reszta międzynarodowej brygady Martusiewicza z Karimski Club, a także goście z ukraińskiego Haydamaky i chóru Bonus Consort. Sporo tego, ciekawa mieszanka. Co zaś się tyczy samego wydania – jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Za niewielką, jak na oryginalną płytę, cenę trzydziestu dwóch złotych otrzymujemy naprawdę solidny produkt. Obszerną, okraszoną ciekawie wkomponowanymi fotografiami wykonawców, „książeczkę” i płytę w sztywnej, książko podobnej oprawie.

Wracając do samych utworów – problem z przeniesieniem tekstów Herberta w przestrzeń muzyczną został ciekawie rozwiązany – twórcy projektu poszli w stronę przeciwną do wiernego, „literalnego odczytu”. Zespół Karima nie popełnił tego błędu, który mógłby zdecydowanie negatywnie wpłynąć na melodyjność utworów; wręcz przeciwnie – oryginalne fragmenty tekstów Herberta zostały dostosowane do potrzeb muzycznych. Zostały one w większości przypadków zapętlone, poobcinane, zmiksowane i przeplatane na zmianę z innym utworem lub odgrywane na przemian w różnych językach. Wszystko to zostało okraszone aranżami utrzymanymi w klimatach jazz/funk/electropop, dzięki którym – nierzadko z góry brany za „ciężki” – wydźwięk tekstów został oswojony. Świetnym przykładem jest tu Przesłanie na bazie Przesłania Pana Cogito. Oryginalny tekst często jest odczytywany jako swego rodzaju przytłaczający, lecz „etycznie wysoki” wiersz o istocie człowieczeństwa – aranż Przesłanie, poprzez wprowadzenie mocnej melodyjności, różnojęzycznych wtrętów czy też (jak dla mnie – świetnie dobranych) fragmentów rapu A. Jacksona bynajmniej nie obdziera go ze szlachetnego wydźwięku, lecz w pewnym stopniu pozwala odbiorcy spojrzeć na niego z innej perspektywy.

Można by w tym miejscu zapewne dyskutować nad słusznością takiego (z pewnością znajdą się puryści, którzy stwierdzą, że negatywnego) przybliżenia, ucodziennienia tekstów Herberta. Z jednej strony, i tu nie odkryję nic nowego – naturalnie nie ma porównania między odsłuchem tej płyty, a solidną lekturą i refleksją nad tomikiem poezji. Z drugiej zaś – takie projekty, oryginalne adaptacje poetyczno-muzyczne, cieszą się od dłuższego czasu powodzeniem wśród odbiorców o ambicjach przewyższających kolorową papkę masowej taśmówki. Należy mieć nadzieję, że właśnie dzięki takiej formie poezja Herberta trafi do kogoś, kto może normalnie by po nią nie sięgnął.

Jako wielbiciel twórczości Herberta muszę przyznać, że niektóre elementy tego projektu mogą faktycznie odrobinę upraszczać tę poezję. Jednak jako człowiek uzależniony od muzyki – z uśmiechem kiwam głową w rytm funkowego aranżu i muszę znosić nieznośne spojrzenia współpasażerów tramwaju na chwilę po tym, jak starałem się zachrypieć do Uderzam w deskę w duecie z Nowickim. Odkładając na bok uprzedzenia (jeśli takowe mamy) płynące z podejrzenia o potencjalną profanację – otrzymujemy kawał przedniej, bogatej brzmieniowo muzyki, opartej na tekstach Poety przez wielkie P. Herbert w nowej, ciekawej oprawie, starającej się stworzyć, jeśli nie kolejną perspektywę odczytu jego twórczości, to przynajmniej ciekawe jej odświeżenie. Nie wiem, jakie by to mogło mieć wady.


Tytuł: Herbert
Wykonawcy: Karimski Club i Goście
Wydawnictwo: Agora, Kiton Art Records
Strefa Inne Brzmienia 2009
ISBN: 978-83-7552-751-3

Adam Suchomski

Najnowsze z kategorii

śledzik


ocena użytkowników
rankingrankingrankingrankingranking
średnia: 5.4

Polecane tematy

Obecność US Army na terytorium Rzeczpospolitej...

Po co amerykańscy żołnierze w Polsce? Prezydent ratyfikował umowę SOFA1 (Status of Forces Agreement), sama ratyfikacja przeszła jakoś bez echa ale grudniowe podpisanie umowy... Przeczytaj więcej

Biografia umierania Dawida Rieffa

„Najpierw głęboko zaczerpnęła powietrza, potem przez czterdzieści sekund nie oddychała. Dla tych, którzy patrzą z przejęciem na ludzką śmierć, ta straszliwa pauza nie ma... Przeczytaj więcej

Nowe priorytety polityki zagranicznej Ukrainy

Gdy w 2004 roku Ukraina wybierała demokratyczną przyszłość, oczy całego świata skierowane były na Majdan Niepodległości. W każdym ukraińskim domu kolejny dzień pokojowych... Przeczytaj więcej

MojeOpinie.pl na Facebooku
O nas · Polityka prywatności · Regulamin serwisu · Redakcja · Reklama · Kontakt
Copyright © 2007-2009 mojeopinie.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.