Kurtuazyjny Bóg Mordu
    spektakl12 · Dramat106 · teatr72
2011-02-03
Pomimo groźnie brzmiącego tytułu „Bóg mordu” w Teatrze Ateneum w Warszawie to dowcipna sztuka z morałem. W sam raz na miły, choć niewymagający głębszej refleksji wieczór.

Francuska aktorka oraz pisarka Yasmina Reza zyskała popularność dzięki kontrowersyjnej książce o Nicolasie Sarcozy’m. Niesłusznie, bo jej sprawne pióro nie potrzebuje reklamy w postaci skandalu. Przykładem tego są dramaty: „Sztuka” oraz „Bóg mordu”. Oba teksty mają podobną konstrukcję. Nie ma w nich wartkiej akcji, tylko dialogi, które dobrze zagrane przez aktorów, w sposób uszczypliwy, acz prawdziwy tworzą obraz współczesnego społeczeństwa.

Dramat „Sztuka” opowiada o przyjaźni trzech mężczyzn, których różni zdanie o pewnym obrazie. Ich konflikt przeradza się w niemal w traktat na temat sztuki, gustów, subiektywnego odbioru i jakże odmiennych estetyk. Dowcipne, mądre dialogi ukazują fałsz bliskich sobie ludzi, sztuczność relacji.

Podobnie jest w „Bogu mordu”. Oto dwa małżeństwa spotykają się, by wyjaśnić kłótnię synów, której efektem było wybicie dwóch przednich zębów jednego z chłopców. Po kurtuazyjnej rozmowie dochodzi do zaciekłej wymiany zdań i awantury. Na jaw wychodzi prawdziwa natura człowieka - wyuczone normy współżycia społecznego są jedynie formułami, które się powtarza ubierając w piękne, nic nie znaczące słowa.




Czwórka aktorów tworzy bardzo dobrze skonstruowane role. Veronique (Sylwia Zmitrowicz) to walcząca z alkoholizmem artystka zaangażowana w sytuację polityczną w Afryce. Jej mąż Michel (Krzysztof Tyniec) jest skończonym cynikiem i malkontentem, uprzykrzającym każdy dzień swojej żonie. Drugie małżeństwo tworzy adwokat Alain (Artur Barciś) zamieszany w aferę farmaceutycznej korporacji oraz Annette (Barbara Prokopowicz), która gardzi swoim wygodnym oraz nudnym życiem, a przede wszystkim mężem.

Spektakl grany jest na małej scenie Teatru Ateneum, widzowie usadowieni zostali z każdej strony sceny, która przypomina nieco ring. Cztery krzesła, po środku stolik, przy którym zasiadają obie pary. Zaczyna się kulturalnie i z klasą: tulipany na stole, ciastko, kawa, kurtuazyjna wymiana zdań oraz ogólne napięcie. Na stole pojawia się whisky, rozmowa przeradza się w kłótnię. Annette wymiotuje, Veronique się upija, mężczyźni się kłócą. Olbrzymim atutem spektaklu jest właśnie to napięcie przeplatane dowcipnym dialogiem tuż po tyradzie wyzwisk. Niezwykle wyraźne postaci, przede wszystkim role kobiece są również warte odnotowania. Być może wbrew oczekiwaniom, obok znanych z seriali czy widowisk rozrywkowych aktorów, jak Barciś czy Tyniec, brylują właśnie kobiety. Zmitrowicz oraz Prokopowicz odsłaniają swój potencjał. Izabela Cywińska, reżyser przedstawienia, potraktowała wszystkich bohaterów równo, każdy z nich ma swoje racje, swoje problemy.

Dość szybko bójka synów, która jest powodem spotkania bohaterów, schodzi na dalszy plan. Pojawiają się problemy małżeńskie, brak porozumienia między najbliższymi, ukrywane kompleksy, zmagania z codziennością. Uczenie dzieci wrażliwości oraz życia w społeczeństwie jest jedynie pozą. Być może nawet przeszkodzi w dalszym, dorosłym życiu, w którym trzeba umieć uderzyć pięścią w stół i powiedzieć, co się o kimś szczerze myśli. Bez kurtuazji.

„Bóg mordu” Teatr Ateneum w Warszawie
Premiera: 04.12.2010
Reżyseria: Izabella Cywińska
Występują: Barbara Prokopowicz, Sylwia Zmitrowicz, Artur Barciś, Krzysztof Tyniec.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Zaproszenie: 2. Festiwal Wybieram Wschód!

Partnerstwo Wschodnie to idea znacznie wykraczająca poza deklaracje polityków i umowy handlowe – to narzędzie integracji europejskiej, most łączący Wschód z Zachodem. Wiara w ten wymiar...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".