LCD Soundsystem – „This is Happening”
    LCD Soundsystem1 · muzyka elektroniczna107 · muzyka alternatywna274
2010-04-25
To już chyba znak czasów. Bezradni wobec przecieków artyści postanawiają sobie odpuścić wojenki z piratami, i wychodząc naprzeciw popytowi wypuszczają na swoje strony internetowe materiał, który co dopiero dostał się do nieoficjalnego obiegu. Nie inaczej było z LCD Soundsystem, którego to nowe wydawnictwo jeszcze nie pojawiło się w sklepach. Mimo to możemy się z nim zapoznać, i to z błogosławieństwem samego Jamesa Murphy’ego.

Nowy album LCD Soundsystem

Mózg (a również oczy i uszy, ręce, nogi i co tam jeszcze) projektu LCD Soundsystem to chyba postać, która tej wiosny najbardziej rozpala umysły publiczności indie. Jeden z imprezowych głosów pokolenia, człowiek, który uprzedził syntezatorową rewolucję o dobrych parę lat. Marzysz o tym, żeby rozkręcił twoją imprezę. Tak można było o nim mówić jeszcze przed wydaniem płyty This Is Happening.

I jak do tej pory nic się w tym opisie nie zmienia. Mimo że brzmienie, owszem, jest nieco inne. Po pierwsze - porzucamy wszelki opór przed eksplorowaniem szorstkich, syntezatorowych brzmień rodem z lat osiemdziesiątych. Tak jest na wszystkich płytach zespołów, które mają choć trochę wspólnego z elektroniką, i za tym trendem idzie również Murphy, obchodząc się z motywami elektronicznymi z ostrożnością, dojrzałością, nie zapominając o żywych instrumentach. Doskonale słychać to w singlowym „I Can Change”. No i ta melodia - pop pełną gębą. I jeszcze parę razy na tym albumie tak będzie, osobiście w temacie polecam „Home”.




Jednak lata 80. to nie tylko syntetyczny lukier, i o tym również artysta nam przypomina, dryfując czasem w stronę tanecznego oblicza The Cure (co słychać również w wokalu). Jednocześnie co rusz przypomina, o co chodzi w tej muzyce, wołając w naszą stronę: „O beztroska zabawo, trwaj!” (i pokazując w ten sposób, ekhm, Calvinowi Harrisowi jego miejsce w szeregu). Jeśli ktoś przygotowuje prezentację maturalną o motywie parkietu tanecznego w liryce - niech czym prędzej pozna tę płytę. Materiału będzie na parę godzin gadania. A propos gadania - bywa, że jesteśmy bombardowani słowem. Fani LCD S są do tego przyzwyczajeni już po „Loosing My Edge”, jednak „You Wanted A Hit” oraz „Pow Pow” to słowotoki o kilka poziomów doskonalsze, mimo że opierające się na podobnym, banalnym i banalnie zapętlającym się motywie.

A zatem - LCD Soundsystem jak zawsze taneczny, pozytywnie nastrajający do życia, wkręcający. I jak nigdy dojrzały. Chwalmy więc dzień, w którym James Murphy przyszedł na świat, i ten, w którym… wyciekło „This Is Happening”.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Iamamiwhoami – Kin

Wszystko zaczęło się od umieszczania tajemniczych klipów na kanale youtube skandynawskiego projektu o nazwie iamamiwhoami. Brak konkretnych informacji sprawił, iż na podstawie stylistyki...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".