Lieberman mordercą?, znikające WTO i IMF, który powinien brać przykład z UEFA – przegląd prasy
    prasa zagraniczna40 · WTO5 · CATO Institute3 · Washington Post7
2009-12-22
The Council on Foreign Relations - Marc Levinson - „The Vanishing WTO”


Marc Levinson w swoim artykule krytykuje szefów 153 państw członkowskich Światowej Organizacji Handlu, którzy niedawno zebrali się w Genewie, aby dyskutować o największej zapaści w światowym handlu od czasów Wielkiej Depresji 1929-33, twierdząc, że oprócz wybicia kilku okien przez protestujących anarchistów nic ciekawego się nie wydarzyło. „W natłoku międzynarodowych instytucji WTO straciło swoje znaczenie, to nie tutaj dzieje się akcja” - pisze Levinson, który uważa, że rządzący nie podejmują już żadnych istotnych decyzji w oparciu o struktury WTO. Stąd też tytuł artykułu – Znikające WTO (The Vanishing WTO).

Paraliż WTO jest widoczny przede wszystkim po długoletnich – trwających od 2001 roku – negocjacjach handlowych, tzw. Runda Doha, które nie przynoszą spodziewanych efektów i liberalizacji światowego handlu. Wszystko dlatego, że coraz większe znaczenie w organizacji mają takie kraje jak Brazylia, Argentyna, Chiny czy Indie, które mają również inne oczekiwania odnośnie efektów negocjacji od wysoko rozwiniętych krajów UE i USA.

Winni tego stanu rzeczy są również światowi przywódcy, tacy jak Barack Obama, którzy nową światową umowę o wolnym handlu umieszczają bardzo nisko w swoich planach. UE jest ponadto bardziej skupiona na wewnętrznej integracji a Japonia na lokalnych strukturach takich jak APEC. Rosja w ogóle nie kwapi się do członkostwa w WTO.

WTO jednak zasłużyło – zdaniem Levisona – na kilka słów pochwały. Globalny handel uniknął równie globalnego protekcjonizmu a działania podjęte póki co przez rządy państw zrzeszonych w WTO są mało znaczące w skali globalnej (tutaj autor przywołuje wsparcie udzielone przez rząd USA dwóm ogromnym eksporterom czyli GM i Chrysler). W tym roku zakończono już 400 spór w ramach organizacji, co pokazuje, że systemy rozwiązywania problemów handlowych w ramach WTO działają bardzo dobrze i pozwalają unikać handlowych wojen.

Project Syndicate - Howard Davies - “Too big to reform?”

“Co należy zrobić z mamutami w finansowej dżungli?” - pyta Howard Davies, który w swoim artykule porusza problem instytucji finansowych, które są zbyt duże, aby mogły zbankrutować (to big to fail). Nie ma obecnie rozwiązania tego problemu, chociaż pomysłów jest wiele.

Jeden z nich propagują Paul Volcker – był szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej - i Mervyn King – obecny szef Banku Anglii, którzy opowiadają się za ścisłym oddzieleniu tradycyjnej bankowości od handlu instrumentami pochodnymi, co określane jest mianem “casino banking”, ze względu na problemy z rzeczywistą wyceną ryzyka. Po drugiej stronie mamy jednak Tima Geithnera – sekretarza skarbu USA – i jego brytyjskiego odpowiednika Alistaira Darlinga, którzy uważają, że powrót do rozwiązań znanych z Glass-Steagall Act, ustawy, która oddzielała bankowość inwestycyjną od komercyjnej nie jest odpowiednim rozwiązaniem.

Autor tekstu uważa, że zarówno zwiększenie różnorodności w całym sektorze, jak i wzrost konkurencji są bardzo pożądane. Zbytnia koncentracja banków w Europie, przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, jest przyczyną powstawania “zbyt dużych korporacji”, które jednocześnie są “zbyt duże by nimi zarządzać” i w ten sposób powodują chaos na rynku.

Kyiv Post - “A $2 billion jam”

“Dwu miliardowe pytanie”, które stoi przed Międzynarodowym Funduszem Walutowym (IMF), tak opisuje problem z niespełniającą kryteriów i warunków funduszu Ukrainą rządzoną przez Julię Tymoszenko. Sytuację pogarsza okres przedwyborczy i zarzuty kierowane pod adresem IMF, że kredytuje Tymoszenko ze względów politycznych, czyli de facto, że sponsoruje jej kampanię wyborczą.

Ukraiński rząd rzeczywiście nie przebiera w środkach nacisku na IMF. Wicepremier Hryhoriy Nemyria udzielił wywiadu, w którym praktycznie uzależnił uniknięcia bankructwa swojego kraju od uzyskania pomocy od funduszu i straszył powtórką kryzysu gazowego z początku 2009 roku i niepłaceniem przez Kijów swoich rachunków za gaz.

Dla IMF – zdaniem Kyiv Post – jest to sytuacja bez dobrego wyjścia, gdyż jeśli fundusz nie pomoże Ukrainie to ta z pewnością pogrąży się w głębszy kryzys a co za tym idzie zdestabilizuje region i będzie jeszcze wyżej na liście priorytetów IMF. Kyiv Post jasno daje do zrozumienia, że IMF nie powinien ulegać szantażowi ukraińskich skorumpowanych elit i wymóc na rządzie podjęcie drastycznych reform gospodarczych.

W pierwszym rzędzie IMF powinien wymóc 4% limit deficytu w przyszłym roku i podjęcie reformy wydatków socjalnych (niedawno kolejny raz zwiększonych!). Zdaniem ukraińskiego dziennika fundusz powinien działać tak jak UEFA, która stawiała bardzo wysoko poprzeczkę i niejednokrotnie groziła Ukrainie, że straci prawo do organizacji Mistrzostw Europy w 2012 roku.

CATO Institute - Michael F. Cannon - “Joe Lieberman mass murderer?”

Na stronach konserwatywnego think tanku CATO institute pojawiła się polemika z artykułem Ezra Kleina zamieszczonego na łamach Washington Post (“Joe Lieberman: Let's not make a deal!”), w którym autor twierdzi, że senator Lieberman odmawiając głsowania za reformą zdrowia w USA stawia wyżej polityczne interesy nad życiem setek tysięcy amerykanów. CATO uważa, że jest to insynuacja bo nie ma naukowych dowodów na potwierdzenie tej teorii.

Dziennikarz Washington Post twierdzi w swoim artykule, że ustawa Senatu USA może uratować życie 150 tys. Amerykanów w ciągu 10 lat opierając swoje wyliczenia na badaniach, które pokazują, że co roku 22 tys. Amerykanów umiera z powodu braku ubezpieczenia społecznego. Cannon przywołuje inne dane, które pokazują, że system ubezpieczenia Medicare nie ma żadnego wpływu (pozytywnego) na długość życia osób starszych.

Inne badania przeprowadzone przez naukowców z University of Michigan i University of Chicago pokazały, że pytanie o "wpływ powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego na zdrowie obywateli jest w dużej mierze dalej bez odpowiedzi" i wymaga wielu długoletnich i szczegółowych badań.
Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Jan Palikot”, czyli co zagraniczne media donoszą o polskich wyborach

Jeszcze w czasie trwania kampanii wyborczej "The Economist" oceniał ją jako nudną. Jeśli do tego dodamy wynik wyborów gwarantujący polityczne status quo, to łatwiej będzie można zrozumieć,...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".