„Listy do mojego oprawcy”. Iran więźnia politycznego
    Iran92 · Wydawnictwo Czarne64 · komunizm25 · Bliski Wschód185
2013-08-24
Huszang Asadi jako więzień polityczny przeżył krwawy pobyt w niewoli Irańskiej Republiki Islamskiej. Po latach spisał wspomnienia z tamtego mrocznego okresu. Zaadresował je do swego oprawcy.

Rewolucja irańska z 1979 r., której tak pragnął okazała się dla niego początkiem osobistego dramatu. Nim jednak do niego doszło, jako zdeklarowany podówczas komunista ramię w ramię walczył z reżimem szacha Rezy Pahlawiego i jego reformami. Zainicjowana w latach 60. twz. „biała rewolucja” miała uczynić z Iranu kraj nowoczesny i potężny. Rozparcelowywano ziemię i nadawano ją chłopom. Zlaicyzowano proces edukacyjny, pozwolono kształcić się kobietom. Kraj szybko się rozwijał, a szach liczył, że społeczeństwo Iranu to doceni.

Wielki paradoks rewolucji i miraż ziemi obiecanej

Co stało się z tymi wszystkimi grupami społecznymi, które w toku przemian modernizacyjnych, widząc zarazem poprawę własnego losu, miały pokochać Szacha i jego rządy? Otóż zamiast tego poparły one mułłów, a w mniejszym stopniu ruchy lewicowe. I doszło do tego mimo relatywnej poprawy sytuacji materialnej przeciętnego Irańczyka. W 1979 roku wizja Rezy Pahlaviego przegrała z koncepcją państwa religijnego. Sączona konsekwentnie propaganda antyszachowska wzięła górę. „I my wszyscy, komuniści i ludzie religijni, uważaliśmy, że największą przeszkodą na drodze do ziemi obiecanej są imperializm i rządy, które go reprezentują” – wspomina Huszang Asadi.

Okazyjna cena!! List do mojego Oprawcy w naszej e-księgarni

Czym innym jednak było wyobrażenie o kształcie ziemi obiecanej. Egzotyczny sojusz islamskich duchownych z komunistami z partii Tudeh nie trwał więc długo. Przestał istnieć wraz z odejściem wspólnego wroga - sprzymierzonego z zachodnim imperializmem reżimu szacha. Autor wspomnień trafia wkrótce do więzienia, gdzie zostaje poddany katuszom. Opisywane przez Asadiego więzienne tortury nie są jednak niczym nowym w stosunku do praktyk stosowanych przez SAVAK – tajną policję polityczną Szacha, zwłaszcza w schyłkowej fazie jego rządów. Kaci reżimu mułłów zdają się być wiernymi kopistami. Lubują się między innymi w chłostaniu stóp – tradycyjnej torturze azjatyckiej. Tak więc jedna dyktatura zostaje zastąpiona następną, niemniej krwawą. Świat irańskich więzień jest pełen więźniów politycznych, katowskiej brutalności i perfidii śledczych. Jedyną szansą na przeżycie dla Huszanga staje się kłamstwo nawrócenia.

Zbrodnie bez kary

Czytając „Listy do mojego oprawcy” czysto ludzkie współczucie dla podłego losu autora miesza się z brakiem zrozumienia dla żywionych przez niego przekonań politycznych. Z biegiem czasu Asadi, czemu daje wyraz w książce, nabiera dystansu do polityki jako takiej. Stawia na niezależność. Tymczasem zmienia się także kontekst geopolityczny. Ciężko podziwiać mocarstwo i jego ideologię, które wespół do grobu złożyły wielkie przemiany w światowym układzie sił z lat 1989-91, pokazując pustkę i bankructwo czerwonej utopii. Z drugiej jednak strony trzeba pamiętać, że w świecie uzależnionym od wpływów zachodnich czy to bezpośrednio, czy tak jak w przypadki Iranu pośrednio, ruchy komunistyczne posiadały pierwiastek emancypacyjny, związany z chęcią odbudowania własnej godności i uwolnienia się od obcych wpływów. Antyamerykanizm czy antyimperializm rodził się w takich warunkach w sposób zupełnie naturalny. A że za rogiem na tak usposobionych ludzi czekał kolejny, rzekomo „antyimperialistyczny” przyjaciel, to już zupełnie osobna historia, opowieść o wpływach KGB w różnych zakątkach globu.

„Listy do mojego oprawcy” nie nawołują do gwałtownych rozliczeń z przeszłością. Daje się za to w nich wyczuć pewną gorycz wynikającą z pogodzenia się z faktem, iż dawny oprawca nie zostanie osądzony. Bez przeszkód sprawować będzie mógł swą funkcję ambasadorską. On i wielu innych. W tej historii zbrodnia nie ma kary, a reżim ajatollahów trwa nadal.



Listy do mojego oprawcy
Przekład z języka angielskiego Agnieszka Nowakowska
Wydawnictwo Czarne


Chcesz odnieść się do stanowiska autora, chcesz polemizować, skomentować ten tekst? A może chciałbyś Drogi Czytelniku napisać na temat innej książki? Może filmu? Albo albumu muzycznego, który zrobił na Tobie ostatnio wrażenie?
Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!

Reporterskie ebooki w naszej księgarni Ebook.MojeOpinie.pl
Kup ebooka List do Mojego Oprawcy
List do Mojego Oprawcy
31,90 27,03 PLN
Kup ebooka  „Ja, Transa”
Ja, Transa

29,00 26,45 PLN
Kup ebooka Irak. Piekło w raju
Irak.Piekło w raju

32,50 27,55 PLN
Kup ebooka Sołdat
Sołdat

29,90 25,34 PLN

Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Białoruś dla początkujących” – Igor Sokołowski

„Co wiemy dziś na temat Białorusi?” - pyta polskiego czytelnika okładka książki. I odpowiada za niego, że niezbyt dużo.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".