Luiza Poreda

podróże, warto zobaczyć, współpraca

Fotoreportaż z XVIII Międzynarodowego Festiwalu „Sztuka Ulicy” w Warszawie

Kultura · Wydarzenia kulturalne · 10 lipca 2010 (14:10)

Kolejna edycja Sztuki Ulicy już za nami. Organizatorzy utrzymali imprezę na dobrym, jak co roku, poziomie. Szkoda tylko, że mimo kilkunastoletniej tradycji, festiwal nie rozwija się i nadal pozostaje skromną pozycją na festiwalowej mapie Warszawy. »

Realizm pod kapeluszem marzenia – rozmowa z Maksymilianem Novak-Zemplińskim

Kultura · Wydarzenia kulturalne · 20 listopada 2009 (20:32)

Wystawę malarza można obejrzeć w Pawilonie Wyspiańskiego, pl. Wszystkich Świętych 2 w Krakowie. Jest ona czynna do 7 grudnia 2009 r. »

Rumunia: słońce na talerzu, słońce nad głową, słońce w sercu cz.2

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 6 października 2009 (20:41)

Tuż przed zmrokiem docieram do wioski Rimetea, której również nie ma na mojej mapie. Na obrzeżach dostrzegam ogrodzony trawnik otoczony drewnianymi domkami. Tu chcę poprosić o możliwość rozstawienia namiotu za, mam nadzieję, symboliczną opłatą. »

Rumunia: słońce na talerzu, słońce nad głową, słońce w sercu cz.1

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 23 września 2009 (11:46)

Po, niestety, krótkim pobycie w Rumunii kraj ten zachowa się w mojej pamięci jako raj utracony, miejsce przepełnione spokojem, ciszą i słońcem. Tydzień spędzony na górskich spacerach, przyglądaniu się życiu małych wiosek i wędrówkach po sennych uliczkach pięknych, starych miast Transylwanii oraz Banat i Kriszany, był tym, czego zmęczony wielkomiejskim życiem umysł najbardziej... »

Opowieści filipińskie (cz. III) – W pułapce niedopowiedzeń

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 23 listopada 2008 (00:55)

Czasem warto dziesięć razy zastanowić się, zanim wyruszy się w którąś stronę. Czasem warto zapytać kilku osób, żeby mieć pewność, że wie się, co należy zrobić i gdzie pojechać. Zwłaszcza na Filipinach, gdzie podróż w nawet niezbyt oddalony region trwa bardzo długo, głównie z powodu korków oraz powolnych wielkich promów, na których podróż czasem zamienia się w... »

Historie z Filipin: Manila i Jezioro Taal

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 8 września 2008 (20:43)

Po prawie dwóch tygodniach spędzonych na północy wyspy Luzon , wyruszyliśmy na spotkanie ze stolicą Filipin – Manilą. Do dziś na myśl o tym mieście przychodzą mi słowa takie jak: bieda, żebracy, hałas, smog. A w tym wszystkim zatopione bogate centra handlowe, hotele i sieć Starbucks Coffee, gdzie uniżony pracownik otwiera przed tobą i zamyka za tobą drzwi. »

Historie z Filipin – Luzon Północny

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 19 sierpnia 2008 (18:42)

Filipiny to dla nas, Europejczyków, kraj nadal dość tajemniczy i rzadko nawiedzany. Skolonizowany przez Hiszpanów, potem zdominowany językowo i kulturowo przez Amerykanów, jest obecnie o tyle łatwy do oglądania, że z każdym swobodnie porozumieć się można w języku hiszpańskim i angielskim. Potocznie używany język jest współcześnie mieszanką miejscowego tagalog i... »

W chińskiej paszczy kapitalizmu – Hongkong

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 15 lipca 2008 (00:24) reportaż z pobytu w Hongkongu

Moment przekraczania granicy między Chinami a Hong Kongiem jest momentem fascynującym. Nawet Szanghaj, z którego przyjechałam pociągiem do Shenzen, leżącego na granicy, nie daje takiej obietnicy nowoczesności, futuryzmu i wielkomiejskiego zgiełku. Miałam świadomość, że to będzie coś niezwykłego, bardziej niż Londyn czy Nowy Jork. Hong Kong był dla mnie synonimem nowoczesności. »

W cztery tygodnie dookoła Chin

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 11 czerwca 2008 (08:19) wyprawa do Chin, reportaż

Jak dobrze spożytkować przeznaczone na Chiny cztery tygodnie? Gdzie pojechać, aby mieć poczucie, że było się wszędzie, że poznało się wiele i uzyskało kwintesencję chińskości, odnalazło tajemnicę tego dziwnego świata? Te pytania zadałam sobie planując podróż przez Chiny, która była jakąś częścią dłuższej podróży, jednak sporą częścią – nie można przecież... »

Pekin, zakazana stolica

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 22 maja 2008 (11:13) relacja z wyprawy do Pekinu

Do kraju czerwonych lampionów, ryżu, klusek i neonów przybyłam po kilku tygodniach spędzonych najpierw w Rosji, a potem w Mongolii. Z Ułan Batoru wsiadłam do pociągu jadącego do granicy, aby znaleźć się w pierwszym na mojej drodze chińskim miasteczku – Erlian. Tu trzeba tylko było złapać busa lub autobus do Pekinu. »

Idź do pierwszej stronyIdź do pierwszej strony Poprzednia strona 1 2 Nastepna strona Idź do ostatniej stronyIdź do ostatniej strony
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".