REKLAMA
Marian Zacharski – as wywiadu PRL
    historie znane i nieznane27 · wywiad wojskowy12 · zimna wojna14
2008-05-06

Sporo osób w Polsce wie dzisiaj kim był pułkownik Kukliński i jaki wpływ mogło mieć przekazanie NATO planów inwazji Układu Warszawskiego na Europę Zachodnią. O wiele mniej znana jest dzisiaj postać kapitana Mariana Zacharskiego. Oficer ten, wierny złożonej w PRL-u przysiędze, zasłynął jako największy as polskiego wywiadu. Pozyskane przez niego technologie nie zmieniły wprawdzie losów Zimnej Wojny, lecz były z pewnością silną kartą w rękach PRL-u i jego Wielkiego Brata.


historia superagenta Prl-u

Przyjaciele

Zagraniczna działalność kapitana Mariana Zacharskiego rozpoczęła się w roku 1975, kiedy przybył do Grove Village w Illinois w Stanach Zjednoczonych. Zacharski objął tam funkcję dyrektora w POLAMCO - filii polskiego przedsiębiorstwa Metalexport” i przez pierwsze dwa lata wydawał się całkowicie poświęcać swojej pracy. W rzeczywistości, przy okazji łowienia kontraktów dla swojej firmy ( POLAMCO zajmowało się eksportem polskich obrabiarek) zdobywał niezbędne kontakty i przystosowywał się do zastanego środowiska.

Cierpliwa praca przyniosła wreszcie efekty. W roku 1977 Zacharski zaprzyjaźnił się z jednym ze swoich sąsiadów. „Przypadkowo” okazał się nim William H. Bell – ekspert od systemów radarowych w korporacji Hughes Aircraft Corporation. Bell był idealnym celem – nie dość, że niedawno stracił w wypadku samochodowym syna to jeszcze rozwiódł się z żoną i stracił znaczną część majątku. Bell potrzebował zaufanego przyjaciela i wsparcia finansowego a Zacharski potrafił zapewnić mu i jedno i drugie.

Przyjaciele spotykali się coraz częściej. Z czasem Polak mimochodem obdarowywał przyjaciela jakimś drobiazgiem. Często bywały to złote monety, każda o wartości kilku tysięcy dolarów. Wkrótce potem Zacharski poprosił inżyniera o pierwszą przysługę. Sprawa wyglądała niewinnie – ot dopomóc w pozyskaniu klientów dla POLAMCO w korporacji Hughes. Bell przyjął w zamian 4 tysiące dolarów w gotówce a odbierając je podpisał odpowiedni kwit. Od tej pory był już zakładnikiem polskiego wywiadu.

Zacharski działał na pozór bezinteresownie. Kiedy Bell nie miał pieniędzy na wykup mieszkania, agent wręczył mu kilkadziesiąt tysięcy dolarów. W zamian Bell przyniósł mu kilka dni później pierwsze tajne dokumenty - „Zamaskowane systemy artyleryjskie przystosowane do trudnych warunków atmosferycznych”. Jak twierdził potem na procesie uczynił to aby się odwdzięczyć. Od tej pory współpraca przebiegała już gładko.

W latach 1979 – 1981 Bell trzykrotnie odbył podróż do Austrii i Szwajcarii, gdzie nawiązywał kontakt z polskimi służbami. Hasłem rozpoznawczym było zdanie: “Czy jesteś przyjacielem Mariana?”

radar w F-15
mysite.wanadoo-members.co.uk

Do roku 1981 wywiad PRL otrzymywał gigantyczne ilości materiałów, m.in.: plany radarów dla F-15, F-16, nowego sonaru dla amerykańskich okrętów podwodnych, trudno wykrywalnych radarów dla bombowców B-1 i F-117 i plany obrony rakietowej NATO w Europie. Wszystko to kosztowało to polski wywiad zaledwie 200- 300 tys. dolarów. Kapitan wręczał informatorowi koperty pełne banknotów, a czasem ukradkiem podrzucał mu do torby jedną bądź kilka złotych monet na zachętę.

Abrams, Patriot i …

Pełna niejasności i podejrzana jest historia z pozyskaniem egzemplarza słynnego czołgu M1 Abrams. Nowatorska maszyna miała w podejrzanych okolicznościach zostać zamówiona przez rząd turecki wraz z amunicją. Rząd amerykański zgodził się na transakcję licząc zapewne na przezbrojenie armii tureckiej w ich nowy produkt i dalsze zamówienia. Z tego powodu pojazd został zapakowany wraz z pełną dokumentacją a nawet z opisem przewidywanych udoskonaleń konstrukcji! Statek wiozący M1 ze Stanów Zjednoczonych zawinął po drodze do portu w Atenach. Tam nieznany bliżej pułkownik nakazał ponoć wyładunek pojazdu. Zanim pomyłka została skorygowana pułkownik – Zacharski albo jeden z jego ludzi - zniknął bez wieści. Wraz z nim zaginął wszelki ślad po Abramsie.

Abrams na lawecie
farm3.static.flickr.com

Historia w stylu Jamesa Bonda łączy się z kradzieżą planów pocisków Patriot . Kierowany przez Zacharskiego zespół polskich agentów rozpracowywał zakłady zajmujące się rozwojem systemu i po pewnym czasie zdołał uzyskać dostęp do jednego z nich. „Wtyczką” okazała się zatrudniona w kompleksie sekretarka, która uwiedziona przez jednego z agentów bezinteresownie wynosiła mu wszelkie dostępne jej dokumenty. Istnieją pogłoski, że jakiś czas później do Polski przeszmuglowano dwie prototypowe rakiety.

USS Seawolf
military.discovery.com

Do dziś nie wiadomo dokładnie ile i jakich planów przesłał Zacharski do Polski i ZSRR. Mówi się dzisiaj o planach F-117, samolotu szpiegowskiego Aurora, pocisków powietrze-powietrze dalekiego zasięgu Phoenix, systemie przeciwlotniczym Hawk, planach okrętu podwodnego Seawolf i projektach przyszłych zmian w wyposażeniu amerykańskiej armii, marynarki wojennej i lotnictwa.

Wpadka

W czasie swojej wieloletniej działalności Marian Zacharski nie popełnił żadnego błędu – tak przynajmniej twierdzą jego ówcześni przełożeni. Mimo to w roku 1981 as polskiego wywiadu został zdekonspirowany i uwięziony przez FBI. Amerykanie już od dłuższego czasu zdawali sobie sprawę, że polski wywiad pozyskuje znaczną ilość należącej do nich dokumentacji technicznej. O źródle przecieku dowiedzieli się jednak nie dzięki własnemu dochodzeniu ale dzięki współpracy zbiegłego polskiego agenta – Jerzego Korycińskiego.

Ebooki o historii w naszej księgarni Ebook.MojeOpinie.pl
Kup ebooka Kompania Braci
Kompania Braci
21,0 17,79 PLN
Kup ebooka Psy Stalina
Psy Stalina
29,9025,34 PLN
Kup ebooka Tajna Wojna Stalina
Tajna Wojna Stalina
39,00 34,17 PLN
Kup ebooka Wicher wojny
Wicher wojny
34,00 30,18 PLN
Informator Zacharskiego został skazany na osiem lat więzienia. On sam został skazany na dożywocie w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Na wolności znalazł się jednak znacznie wcześniej niż William Bell. Na wolność wypuszczono go w ramach wymiany agentów, w roku 1985. Blok wschodni nie wahał się zapłacić za jego uwolnienie znacznej ceny. W zamian za Zacharskiego i jeszcze trzech agentów radzieckich Zachodowi przekazano aż dwudziestu pięciu agentów.


Komentarzy: 49

BORS
6 maja 2008 (12:04)

Fajny tekst. Ciekawa sprawa. Podejrzewam że projekty które wykradł Zacharski nie przerastały naszych możliwości, a zostały skutecznie storpedowane przez wielkiego brata. Widac to po sukcesach naszych specjalistów w zbrojeniówce. Z tym że na swiatło dzienne wychodza nieliczne, bo nasz nowy wielki brat nie lubi konkurencji. Dla tego storpedował nasz kontrakt z armią Iraku. Zaraz potem amerykańska firma odkupiła nasz towar za ułamek ceny i drożej sprzedała Irakijczykom. Moim zdaniem praktycznie nieznany Zacharski jest bochaterem polskiego wywiadu, a tymczasem czcimy pamięc zdrajcy Kuklińskiego, który sprzedawał nasze bezpieczeństwo amerykanom. Jes z tym zdecydowanie coś nie tak. Niech mi ktoś wyjaśni czemu takim uwielbieniem cieszy się zwykły zdrajca, sprzedawczyk za pieniądze jak sienkiewiczowski Kuklinowski?

Miki
8 maja 2008 (14:00)

Kukliński nie sprzedawał informacji za pieniądze, przekazywał je amerykanom w przekonaniu, że w ten sposób nie doprowadzi do wojny atomowej, której to Polska byłaby przedpolem. Kukliński miał przecież olbrzymi wgląd w akta Układu Warszawskiego.

Zygar
8 maja 2008 (15:01)
+
Bardzo ciekawy tekst. Jestem pod wrazeniem. Powodzenia dla zalogi portalu.

sacha
9 maja 2008 (07:16)
o kuklińskim
cytat:" Miki napisał(a) : data: 2008-05-08 godzina: 14:00:55 Kukliński nie sprzedawał informacji za pieniądze, przekazywał je amerykanom w przekonaniu, że w ten sposób nie doprowadzi do wojny atomowej, której to Polska byłaby przedpolem. Kukliński miał przecież olbrzymi wgląd w akta Układu Warszawskiego." tak może pisać tylko blondynka--------- pułkownik za sztabu genenralnego po moskiewskiej uczelni nie był naiwny- po jego ucieczce polska poniosła olbrzymie straty - i dlatego na półkach był tylko ocet,

crouse
15 maja 2008 (22:46)
po stokroć wolę Amerykanów niż Ruskich
po stokroć wolę Amerykanów niż Ruskich

kir
15 maja 2008 (23:18)

Kukliński zdrajcą!!! takkkk wystarczy zapoznać się z kilkoma rozsądnymi książkami historycznymi żeby zrozumieć że nie było Polskiej armii. Kukliński poświęcił całe życie dla nas Polaków Pisanie o nim „zdrajca” świadczy o nie znajomości historii !!!

asdasd
22 maja 2008 (23:15)
Kuklinski bohater
Kuklinski bohaterm jest jak mozna pisac ze byl zdrajca.Komuchy tylko tak pisza!!

aa12
23 maja 2008 (15:51)
wspanialy czlowiek
chcialbym znim sie spotkac osobiscie porozmawiac o Osamie czy warto

woj966
26 maja 2008 (09:16)
zdrajca, bochater ?
Zacharski to komunistyczny sługus , wykradając materiały amerykanom umacniał Imperium Zła - Zwiazek Sowiecki, a Pułkownik Kuklinski nie zawachał się stawić czoła największemu wrzodowi ludzkości - komunizmowi . Zapłacil za to największą cenę , Sowieci zamordowali mu dwoch synów ale zrobił to dla Polski niepodległej a nie komunistycznej. Za to go szanuje i cenię to Wielki Czlowiek , pamiętajcie o tym jak bedziecie widzieć jak Rosja pod rządami KGB-istów rosnie w siłę . A co się tyczy octu na półkach to typowy przykład "wyższosci "gospodarki socjalistycznej nad kapitalistyczną , socjalistyczna poprostu zdechła , niech jej ziemia lekką bedzie.

beast
29 maja 2008 (23:14)
Zacharski to największy asior
Zacharski to największy Asior polskiego wywiadu pracował dla Polski nie Rosji cholerne tumany.Kukliński był wsiowym zdrajcą sprzedał ojczyznę i honor oficera za zielone srebrniki amerykanom. Spotkało go to co spotyka takie szczury. Chyba tylko w Polsce jest możliwe żeby wychwalać takiego sukinsyna i dawać go za przykład.

nicpoń
29 maja 2008 (23:50)
THX
Dziękuję, pozdrawiam.


3 czerwca 2008 (20:01)

w tamtych czasach to był zdrajcą

Wol_L
5 czerwca 2008 (21:07)
Ciekawy artykuł
Dla jednych Zacharski był i jest bohaterem dla innych nie... ilu ludzi tyle zdań... proste. To teraz powiem swoje: o dobrym szpiegu nie usłyszycie w żadnych mediach.

pat
15 czerwca 2008 (16:48)
Polski wywiad podlegał radzieckiemu, jeśli Zacharski mówi, że o tym nie wiedział zwyczajnie kłamie
Kukliński wybrał stronę dobra, jest bliski każdemu polakowi, który walczył przeciwko uciskowi socjalistów. Zacharski, mały trybik w machinie, który został wykryty. Poza radarami nie wiele było istotnych rzeczy, które kupił. W abramsie przekonstruowano pancerz wzmacniając go prętami uranowymi, pocisk phoenix był od początki mało celny i został zastąpiony przez aim-120 i aim9. Patrioty pierwszej serii.. boże uchowaj, nad Irakiem nic nie zestrzeliły, dopiero wersje pac2 i pac3 okazały się 100 % skuteczne w czasie drugiej inwazji na Irak. Z historii pozyskiwania informacji w czasie zimnej wojny najbardziej imponujący jest wyczyn radzieckiego pilota, który nowiutkim migiem 25 (wykorzystując jego możliwość osiągnięcia 3machów) zamiast na testy udał się do Japonii i oddał w ręce amerykanom. Podobnej historii przejścia na stronę wroga próżno szukać (poza paroma wcześniejszymi modelami innego MIG'a które też nawiały) chyba w całej historii wojskowości.

Szymon M.
19 czerwca 2008 (23:19)
Zacharskiemu powinno się stawiiać pomniki!
Dla mnie jest to człowiek który zawsze stawiał swoją ojczyznę na pierwszym miejscu bez względu na panujący ustrój polityczny.Wystarcz sprawdzić jego losy po 89roku. Kukliński był,jest i będzie dla mnie zdrajcą bo nie zdradza się własnej ojczyzny nawet gdy znajduje się pod okupacją.

skull&bones
10 lipca 2008 (11:27)
Prawda jest taka, ze...
Kuklinski dostawal pieniadze za informacje przekazywane Amerykanom, wiec nie robil tego tylko z pobudek patriotycznych, poza tym dyskusyjne jest czy informacje ktore dawal amerykanam mogly pomoc czy wrecz zaszkodzic Polsce,nie dowiemy sie tego nigdy bo III wojna w koncu nie wybuchla. a Zacharski zostal skazany na dozywocie, regularnie probowano go zwerbowac CIA i nie pekl !!!!!!! dzialal dla Polski, a to co pozniej centrala Wywiadu robila z tymi materialami to juz nie jego dziedzina, przeciez Szpieg nie wie, i nie moze wiedziec o wszystkim. poza tym to on odkryl ze Auganow i Oleksy to Rosyjscy szpiedzy, w 1998 wydalono z POlski 12 rosyjskich dyplomatow za szpiegostwo, ktorych rozpracowal Zacharski. posodzanie go o to ze byl komuchem i pracowal dla ruskich - jest smieszne i nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistosci. poza tym Zacharski niegdy nie byl zdrajca, a jakby nie oceniac Kuklinskiego, to jednak pracowal dla obcego PAnstwa, nie wazne czy to USA czy ZSRR, nie pracowal dla Polski.

Marcell
27 lipca 2008 (13:38)
Pozytywne !
Takich ludzi bedzie coraz mniej, bo do tego trzeba mieć niestety głowę; Kloss+ 4-ej pancerni a teraz Kukliński no i Zacharski ! Brawo; niech Ci z zachodu wiedza ze sa jeszcze u nas ludzie, z którymi trzeba sie liczyć !

Pan Tadeusz
28 lipca 2008 (13:57)
Bohater
Szacunek dla tego człowieka. Prawdziwy bohater patriota a nie jak ten Kuklinski. Ogladajcie szpiega na TVN24. Coś niesamowitego.

monika
29 lipca 2008 (19:11)
Zacharski gora
Kto popiera kulinskiego ten nie wie chyba o co chodzi... Pan marian to czlowiek sukcesu...nie wiem czy ktorys z was potrafil by wykrasc cos od amerykanow...

Mjr.K...
10 sierpnia 2008 (13:40)
Szpieg TVN24
Polecam. Też myslę, że o dobrym szpiegu nie dowiemy się w mediach. Pozdrawiam wszystkich użytkowników

zigy
17 sierpnia 2008 (11:38)
Nie wolę ruskich i amerykanów
Cały ten szum z Zacharskim to pic na wodę i fotomontaż. Tyle tych tajemnic wykradł amerykanom, a tu ani śladu po tym. Wspaniała bajka. Zapomniano tu o polskim informatyku,panu Karpińskim, który konstruował komputery daleko wyprzedzające amerykańskie. Tyle, że wysłano go paść barany. Tak był wówczas stosunek do ludzi zdolnych, a tu patrzcie ino zupełnie inaczej potraktowano zdolnego szpiega. A wystarczyło pojechać na pastwisko, gdzie pasł barany Karpiński i zaproponować mu aby zajął się tymi cudami elektroniki. Nie! okazuje się, że nie byliśmy dość technologicznie zaawansowani. Nie mieliśmy fachowców, więc sprzedaliśmy to ruskim. A co z tym zrobili Ruskie. Ano gówno. Bo z gówna bata nie ukręcisz. Ruskie nie mają patriotów, F-111 itp. Bo to jest bujda na resorach. Kasa została wyprowadzona z kraju. Może coś tam Maniek Zacharski próbował ale spieprzył i został wtrącony do lochów. Takie jest moje zdanie o hohsztaplerze Mańku Zacharskim i jego szefach. Tu prawdę mówi generał Petelicki, który pracował w wywiadzie PRL i ma takie samo zdanie o nim.

maciek
20 sierpnia 2008 (20:14)
Zacharski - karierowicz
Kukliński to bohater, który działał na rzecz osłabienia ZSRR, przebudził się po praskiej wiośnie. To kłamstwo, iż dostawał pieniądze. Z działalności Zacharskiego nic nie mamy, to był człowiek ZSRR i przyczynił się do powiększenia potencjału wojskowego ZSRR/Rosji i Chin. Polska absolutnie w żaden sposób nie skorzystała na jego działalności.

bodzio
23 sierpnia 2008 (20:12)
Dzieci -zdrada to zdrada.
Zacharski pracował dla swojego kraju, a sytuacja była jaka była . Czy ktoś w polsce doznał krzywdy przez fakt iż tam był Zacharski. Natomiast Kukliński zdradził przysięgę, i robił TO dla pieniędzy. Ilu wojskowych przed 1980 rokiem miało jachty morskie, takie jak Kukliński? A jeżeli chodzi o fakt iz wiele dokumentów i czołg Abrams trafiły do ZSRR to taki był czas. Dzis tez wiele krajów podlega wywiadowi Rosji czy USA.

polak
21 listopada 2008 (11:06)
polskie asy
Kazdy Polak po wyzszych studiach jesli ma syna pracującego za granicą, to jest on szefem koncernu inwestuajacego takze w Polsce. Kazdy polski inzynier za granicą, to geniusz, architekt - półbóg, czyz oficer polskiego wywiadu moze być gorszy ? Ten Bell tez chyba jakis półbóg, który miał dostęp do wszystkich najważniejszych tajemnic wojskowych USA i NATO. Gdyby te wszystkie bajdy odcedzić, to okazało by się, ze ... . No właśnie co ? Ale w tym artkule tego nie znajdziecie. Naród ten nie ma czym się chwalić więc tworzy bajki a po godzinach leci deo Desy sprzedać to czego Niemcy i Ruscy nie ukradli.

kedra
5 marca 2009 (22:22)
Bohater
Niestety wśród nas są ludzie którzy nie doceniają zasług wielkich bohaterów , proponuje zapoznanie zarysu historii polskiego oficera wywiadu np obejrzenie produkcji tvn "Szpieg" a dopiero później wypisywać swoje zdanie, a nie nic nie warte komentarze mówiące o tym że generał Zacharski pracował dla Moskwy. Wielki szacunek dla generała Mariana Zacharskiego! To jego przykład służy teraz do szkolenia funkcjonariuszy FBI i CIA

Jerzy
10 lipca 2009 (16:07)
Sprawa Zacharskiego
Analizujac chwalebne komentarze dotyczace komuchow,w tym Zacharskiego i idac dalej tym tokiem rozumowania, nalezaloby zrehabilitowac zbrodniarzy(?) hitlerowskich,oni przeciez tez przysiegali swojej Ojczyznie.Czym lepszym byla Rosja Sowiecka od Niemiec hitlerowskich?Dokladnie niczym, jedynie na korzysc okupanta niemieckiego przewaza to, ze byl czysty, inteligentny i estetyczny, w przeciwienstwie do zawszonych ruskich, srajacych do fortepianow,dewastujacych, co sie da, tepych, siermieznych i smierdzacych.Jak ocenic tych,ktorzy przeszli na strone sowieckiego totalitaryzmu/mam na mysli rowniez owczesny PRL/- ano analogicznie jak Kuklinskiego, czy tez jak bohaterow?Nie kazdy odpowie sobie sam. A tak na marginesie,to dzieki sowieckiej okupacji w dzisiejszej Polsce jest tak,jak kazdy widzi,a na dodatek ludzie/co niektorzy,na szczescie/rozumuja, jak na Plenum KC. Przykre,ale ta polaczkowata mentalnosc wymaga pokolen,by zaszly realne zmiany.

Jerzy
11 lipca 2009 (04:11)
sprawa Zacharskiego
Inny temat to choroba psychiczna Pana Zacharskiego, nasilajaca sie objawowo od wczesnych lat mlodzienczych - psychoza maniakalno-depresyjna z zespolem paranoidalno-urojeniowym. To podwaza wszystko z Jego wynurzen, aczkolwiek dla wielu Odbiorcow z podobnym zespolem chorobowym. klimat bedzie ciekawy, zycze milej lektury.

skrzywdzony
11 lipca 2009 (23:39)
Zacharski
To jest zwykla ubowska ... - bohater - chyba ss i gru,

Krzysztof z Poznania
15 lipca 2009 (16:28)
Klimaty Pana Zacharskiego
Pan Zacharski to dyplomowany bajkopisarz i mitoman,jego ostatnia ksiazka"Nazywam sie Zacharski..." jest ikona sowietyzmu nie do podrobienia- ta ruska Lada na zdjeciu,general UB Sarewicz w przydzialowym, tandetnym siwym garniturku i ubowskich okularach made in Zaklady "OPTA" na licecji DDR-wzor typu Jerzy Urban and tow. sekretarz Stasiu Kania. Najmnieszniejsze sa opowiesci o dziesiatkach kilogramow kaszy i innych przetworow macznych wiezionych z USA przez Zacharskiego /w walizkach!/ dla glodujacych w PRL rodzicow/wiem,ze normalni ludzie w owczesnej,okupowanej przez Zwiazek Sowiecki Polsce naprawde glodowali/,ale nie rodziny wysokich fukcjonariuszy Aparatu-sam Urban stwierdzil na konferencji prasowej, ze"rzad i tak sie wyzywi". Zabawny jest tez opis resortowych,ubeckich wczasow w nadbaltyckim osrodku MSW-ale, w to akurat wierze bez zastrzezen-zapchlony,smierdzacy zgnilizna domek kemoingowy.kolejka po rownie smierdzaca rybe ze smazalni z ekipa sledzacych" towarzyszy sluzby" na karku.Oj Panie Zacharski- przykre,ale LADA to nie klimatyzowany Lincoln, blok na Ursynowie to nie apartamentowiec w L.A. ,a osrodek wczasowy MSW to nie Sheraton na Hawajach, ani Acapulco,a jak sam Pan pisze,bylo co wspominac- ot zamienil stryjek siekierke na kijek. Gratuluje glupoty, w sumie i tak wyszedl Pan /w miare/ na swoje - oczywiscie po linii ideologiczno-resortowo-operacyjnej,niemniej szczerze Panu wspolczuje.

Kiki
17 lipca 2009 (01:12)
Samochody Agenta Zacharskiego
To jeszcze nic ta Lada,wiem z pewnego zrodla/emerytowany, wysoki oficer MSW/,ze Zacharski po powrocie do PRL otrzymal do wylacznej dyspozycji kilkuletnia Serene 105, ale nie dala sie tym jezdzic nawet z Ursynowa na Rakowiecka, Serena miala niezsychronizowana skrzynie biegow, co po kilkuletnich doswiadczeniach z automatycznymi skrzyniami w amerykanskich samochodach bylo nie do przejscia,ostatecznie w Syrenie rozwalila sie skrzynia biegow i pojazd zostal odholowany do Motozbytu i po naprawie odsprzedany za grosze jakiemus pomniejszemu esbekowi w dowod zaslug. Zacharski zazadal od swoich mocodawcow z Rakowieckiej minimum Mercedesa S-Klasse z "automatem",ale stanelo na Ladzie. Syrena wyposazona byla w radiostacje milicyjna "Radmor",ale ta aparatura zostala przemontowana do Lady-czyli juz wowczas dzielny agent Zacharski antycypowal telefon w samochodzie.niczym Kazimierz Przerwa-Tetmajer samolot w jednym ze swoich poematow na cztery lata przed pierwszym lotem braci Wright /"i co potem, gnani smutnym samolotem"/, Wot umnyj Zacharskij - molodiec, mobilnik k Sierenie paluczil!

piotr
5 września 2009 (16:12)
Marian Zacharski-as wywiadu PRL
Co tu komentować ? Szanowany w USA (on jeden zamieniony za kilkunastu szpiegów), w III RP awansowany na stopień generała brygady, świetny oficer polskiego wywiadu, wzór patrioty !

Marbad
4 grudnia 2009 (13:59)
Bzdury
Panowie chyba jednak nie czytali żadnej książki o Zacharskim. Pełno nieścisłości i bzdur w tym tekście. Np o monetach zlotych. Zanim Bell' owi zaczął przekazywać złote monety to przez długi czas otrzymywał gotówke. Złote monety miały jedynie oddalić moment w którym Bell będzie korzystał z pieniędzy bowiem za bardzo się afiszował.

Robson
4 stycznia 2010 (00:57)
Marian Zacharski prawdziwy as wywiadu PRL
W tym artykule jest sporo nieścisłości i kilka bzdur pomijam też fakt że część osób piszących komentarze nie ma zielonego pojęcia co pisze ale każdy ma prawo do wypowiedzi... kwestia złotych monet o których wspomina kolega to faktycznia jedna z większych nieścisłości... a tak na marginesie facet przynajmniej starał się coś robić dla kraju w roli która nie była zadaniem łatwym i przyjemnym a napewno niebezpiecznym i nie dał się zwerbować jak Kukliński który zawsze pozostanie zdrajcą Polski... dlatego jakiekolwiek porównania tych dwóch Panów są dla mnie nie na miejscu...

sza
17 stycznia 2010 (15:21)
zacharski
.....kochane dzieciaki!Aby dyskutować o pracy wywiadow to trzeba w nim pracować.Wasza dyskusja jest oparta tylko i wyłącznie na przeczytaniu bajek. Wywiad się nie chwali.Wywiad milczy!

henryk
4 kwietnia 2010 (04:03)
BANKA MYDLANA
wlasnie czytam ksiazke Mariana Zacharskiego i jestem pod ogromnym jej wrazeniem. Mlody czlowiek ktorego fascynowala dzialalnosc wywiadowcza + patriotyzm wyniesiony z domu rodzinnego spowodowaly ze dal sie latwo ukierunkowac mimo ogromnej inteligencji. wydaje mi sie ze nie bedac inzynierem nie zdawal sobie sprawy na jakim wysokim poziomie byly zdobywane jego materialy, ich wartosc wprowadzila w stan paniki "naukowcow" wojskowych w Polsce, ktorych wiedza w porownaniu z ta zdobyta byla na poziomie kamienia lupanego, nie odbiegal rowniez od tej epoki poziom naukowcow rosyjskich. Mysle ze Zacharski w jakiejs mierze przyczynil sie do upadku ZSRR bo uswiadomil ludziom z wywiadu technicznego ich niewiedze. Troche o tym wiem bo jako inzynier pracowalem w przemysle lotniczym. ZAcharski po zakonczeniu studiow pracowal jak wol i nie bardzo zdawal sobie sprawe na jakim swiecie zyje, ale ja pisal banka mydlana zaczela pekac.

GOŚĆ
6 kwietnia 2010 (11:17)
KTO PAMIĘTA DZIŚ PRL?
Też czytam Zacharskiego. Jestem pod wrażeniem jego cynizmu. Niestety już wiele osób zapomniało ,że byliśmy częścią ZSRR "duchem i ciałem" Sergiusz był przypadkiem naczelnikiem wydziału? Trzeba przyznać ,ze Zacharski to jednak profesjonalista. Patriota też, tyle że nie Polski.

Grzesiek
1 czerwca 2010 (16:00)
PRL
Ciekawy art, ze swojej strony polecam strone o Prl

ef
12 lipca 2010 (20:02)
Wiernosc sowietom
No tak. "Pracowal jako agent dla Polski" ale wymiany dokonalo ZSRR na niego i innych sowieckich agentow. Czy ten kto tak stwierdził naprawdę uważa ludzi za tak głupich? Niezależny PRL-owski wywiad, koń by się uśmiał... Agent wywiadu pracującego dla kraju będącego pod obca okupacja (jak Polska w latach 45-89 pod okupacja ZSRR) to zdrajca ojczyzny. To jest tak oczywiste ze aż przykre ze trzeba to tłumaczyć. Jak nazwiecie dziś człowieka z Korei Pln ktory chcąc wyzwolić swój kraj z reżimu daje cenne informacje Korei Pld? No właśnie, bohaterem.

Marian
15 lipca 2010 (20:36)
Polecam książkę Mariana Zacharskiego...
...wtedy zobaczycie kto sprzedał Polskę. Pozdrawiam

Aleksandra
27 sierpnia 2010 (19:10)
Czytałam książki...
Czytałam książki zarówno Zacharskiego, jak i o Kuklińskim (Pułkownik Kukliński życie ściśle tajne). I powiem tyle, że jest b. ciężko ocenić. Kuklińskiego bezsprzecznie uznaje za bohatera, ale sprawa z Zacharskim się komplikuje. Pracował dla PRL-u. Tak. Ale robiły to również miliony ludzi, którym przyszło żyć w tych czasach. I czy ich też będziemy nazywać zdrajcami? Owszem, szpiegował USA. Był oddany Ojczyźnie...niestety tej PRL-owskiej, ale nie tylko. Druga z jego książek "Rosyjska ruletka" pokazuje, że tak naprawdę był wierny Polsce. Nie ważne czy ludowej czy też tej nowej - demokratycznej. Przykładem na to jest fakt, że zwalczał agentów radzieckiego, a później rosyjskiego wywiadu działających w naszym kraju. Pokazuje to sprawa "Olina". Trudno ocenić tą postać, ale myślę, że zrobił też wiele dobrego dla Polski. Takie jest moje zdanie.

Aleksandra
27 sierpnia 2010 (19:38)
Przepraszam
tytuł książki o Kuklińskim to "Ryszard Kukliński życie ściśle tajne"

Wiesław Furman
9 grudnia 2010 (23:00)
Czy Polacy mają dumę narodową.?
Amerykanie mówią,że są narodem kundli.Kundle jak karaluchy przeżyją nawet wybuch bomby atomowej A my kim jesteśmu ?o wolnośc naszą i waszą.Hurrra patriotyzm,a póżniej całowanie po d.. polityków rosyjskich i amerykańskich bo tworzymy nową jakość bo oficjalnie i propagandowo Naród ma się cieszyć. Kukliński był zdrajcą narodu polskiego tak jak wielu pracujących za pieniądze jak Bell prowadzony przez Zacharskiego. Polityka jest wszędzie ale interes Polski jest nadrzędny. Zdrajców nawet biskupów lud warszawski wieszał na latarniach,a w dobie poprawności politycznej ludowi mówi się to co pasuje rządzącym.. Zacharski jest Patriotą,Kuklinowski zdrajcą.

Pablo
16 luty 2011 (00:18)
Ile jescze można wierzyc w propagande PRL??
Jasne, wywiad PRL byl niezależny i działał dla dobra Polski, armia PRL była niezależna i niepodległa dowództwu Układu Warszawskiego (dowodzonemu przez gen. radzieckich) a Układ Warszawski miał plany inwazji na zachód dla dobra Polski, no i towarzysz general Jaruzelski wyprowadzil wojsko na ulice które strzelało do Polaków dla ich dobra oczywiście. I dostał za to order Lenina - przyznawany jak powszechnie wiadomo- za zasługi dla Polski buhahaha? Ile jeszcze po upadku PRL można wierzyc w te brednie??

zbyszek
8 luty 2012 (20:01)
historia
Nie wiem o co tyle szumu(w sumie najciekawsze spostrzeżenia umieścił Pablo). Trudno dziś z pozycji wygodnego fotelu oceniać ludzi i ferować wyroki.Jedno jest na 100%pewne układ w Jałcie zmienił Naszą Polską rzeczywistość:czy to nie amerykański prezydent do współy z Brytyjczykiem usłuchali zwyrodnialca stalina i zagarnęli nam połowę państwa?Więc kto kogo zdradził jest sprawa prostą -szkoda tylko,że obecnie tak wchodzimy w tyłek tym którzy faktycznie dokonali rozbioru Polski.Nie ma tego złego...przynajmniej Ukraińcy po setkach lat własnego bytu w końcu mają Państwo.

Marcin Konrad
30 maja 2012 (15:27)
kuklińsk to zdrajca
kukliński to zdrajca w wyniku jego zdrady w czasie ewentualnego konfliktu umierali by by Polacy. A GEN. ZACHARSKI działał na rzecz Polski bo Polska zawsze jest Polską nie ważne czy kapitalistyczną czy socjalistyczną .

Marcin
22 lipca 2012 (03:56)
Zdrajca
Kto sprzedaje informacje obcemu państwu jest zdrajc ąi nie ważne czy sprzedaje amerykanom brytyjczykom cY chińczykom sprzedaje swoj ą ojczyznę a tak wlaśnie zrobił kukliński był obywatelem polskim , gdyby był obcokrajowcem to by był jak zacharski w stanach, ale niestety nie! natomiast co do zacharskiego. Fajna książka tyle że papier wszystko przyjmie i niektóre rzeczy ro może być niezła fikcja, pozarym prawnik generałem? On był dobrym chandlowcem chandlował maszynami i informacjami pozat w peweksie sie obłowił a i afera fozzu też pozaty stanowiska w uop można zawsze domniemać że jednak dał sie zwerbować amerykanom i współpraca się układała parelat miał dostęp do różnych informacji i ściganie tego samego wroga agentów kgb i gru. Mażna pospekulować.... Jak już pisałem papier wszystko przykmie! O prawdziwych agentach wywiadowcach nielegalach i innych współpracownikach służb się raczej ludzie mie dowiadują a spalenie może być grą so przejścia na drugą stronę. Książkę polecam jak równies towarzysz teriakowa też niezła !!!

Andreas77
4 sierpnia 2012 (18:17)
Klamie
W tym czasie trzeba bylo miec mocne poparcie UB zeby studiowac prawo na uniwersytecie Warszawskim. Tak wiec albo jego rodzina albo on duzo wczesniej wspolpracowali. Zapewne byl juz kapusiem w szkole sredniej. Wydazenia w stoczni Gdanskiej byly na jego oczach - moze juz wtedy wspolpracowal z Bolkiem. Sam powiedzial ze mottem szpiega jest klamstwo. Prawdopodobnie musial miec juz znaczne zaslugi w firmie bo tak UBecy mowili o swojej pracy. Zapewne podstawial dziewczynki, moze tez jakas brudna robota . W tym czasie wyjazd na placowke w wieku 24 lat to cos nieprawdopodobnego. Musialbyc bardzo zdolny. bardzo malo bylo osob znajacych poprawnie jezyk angielski. Ale bez wieloletniej wspolpracy byloby to niemozliwe. Legitymacja UB na terenie Polski dawala pelna nietykalnosc. Opowiadanie ze wydzial II to nie wydzial V -mordercy Popieluszki- to bajki . Fakt w II-ce byla jakas tam znajomosc jezykow. Inni to kompletne matoly. Sa to historie sprzed 40-tu lat. Problem ze teraz w Polsce dzieja sie jakies zagadkowe zdazenia. Moze ich korzenie siegaja tych lat jak sugeruje Zacharski ?

amstaf358
12 grudnia 2012 (15:48)
zacharski
Zacharski to Wielki kozak...nawet Amerykanie Go szanowali za swoje osiągnięcia...a kukliński to sprzedawczyk i ZDRAJCA!

klementyna
1 grudnia 2013 (20:38)
Zdrajca czy bohater
Nie jestem byłym komuchem. Według mnie Kukliński to ZDRAJCA. Tak, brał kasę za to co robił, a co robił? Zdradzał swoją ojczyznę. Dzięki temu, że historia tak się potoczyła mógł do swoich parszywych działań dopisać ideologię jakoby robił to dla zapobieżenia wielkiemu złu i został \"bohaterem\". Prawdziwy BOHATER to Zacharski. Wielka szkoda, że został zmuszony do opuszczenia swojego kraju.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Ostatnia ofiara wojny Jom Kippur

W czerwcu 2007 r. arabskie media obiegła wiadomość o śmiertelnym wypadku pewnego egipskiego biznesmena. Aszraf Marwan, bo o nim mowa, w niewyjaśnionych okolicznościach wypadł z tarasu swojego...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".