Michał Gołąb

Michał Gołąb Absolwent Politologii, Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej oraz Kulturoznawstwa Dalekowschodniego. Dyskordianin, przekorny ekstremalny liberał, miłośnik dobrej literatury, entuzjasta wschodnich sztuk walki, przesadny ekstrawertyk, dożywotnio uzależniony od owocu mango, niepoprawny epikurejczyk i żarłok. Urodzony Krakus od 2007 roku żyje w Chinach. Ma bzika na punkcie Azji. Uwielbia podróżować lokując swoje oszczędności w kolejne zwariowane wyprawy.

Lushan czyli jak profesjonalnie oskubać turystę

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 2 kwietnia 2011 (22:30) Foto: Michał Gołąb

Starożytna Chińska legenda (z okresu dynastii Zhou IV w p.n.e) opowiada o czarodzieju, który na zboczach gór Lushan studiował taoistyczną magię. Mistyk nosił imię Kuangsu, stąd miejsce czasem bywa również nazywane Kuangshan lub Kuanglu. Cesarz bezskutecznie ponawiał zaproszenia na swój dwór słynnego uczonego, ten jednak za każdym razem odmawiał, woląc widocznie pozostać w swej... »

Sagada – harmonijna górska idylla

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 18 czerwca 2010 (18:18) Foto: Michał Gołąb

Z czym kojarzą się nam Filipiny? Zapewne z rajskimi plażami, nurkowaniem, kite surfingiem i wszelkiej maści sportami wodnymi. Amatorom kobiecych wdzięków przyjdą na myśl słynne na cały świat konkursy piękności, w których startują kobiety o niezrównanej w Azji, rzekłbym nawet awangardowej, urodzie. Ci z nas obdarzeni wrażliwością muzyczną z pewnością wspomną o... »

Mt Pinatubo, filipiński wulkan koreański biznes

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 6 marca 2010 (10:10) Foto: Michał Gołąb

W czerwcu 1991 roku, gdy miałem niecałe 10 lat nastąpiła erupcja wulkanu Pinatubo na Filipinach. Wydarzenie to wbiło mi się w pamięć z powodu drastycznych scen pokazywanych w telewizyjnych newsach. To wtedy mój dziadek wyjaśnił mi znaczenie słowa wulkan. Stało się to pożywką dla dziecięcej wyobraźni i w myślach widziałem obrazy strumieni płynącej lawy i latających... »

Gastrofaza w Ningbo

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 27 stycznia 2010 (22:24)

Jeśli zapytamy chińczyka o to, z czym kojarzy mu się Ningbo, z pewnością odpowie hǎixiān - owoce morza. Miasto słynie ze świeżych, ponoć najlepiej przyrządzanych w całych Chinach krabów, małży, krewetek królewskich, muli, kalmarów, ośmiornic itd. Ningbo leży w prowincji Zhejiang nad morzem południowo chińskim, po drugiej stronie zatoki Hanzhou, naprzeciwko Szanghaju. »

„The Good Women of China” o kobietach nie tylko dla kobiet

Kultura · Książka · 26 listopada 2009 (08:10)

W 1999 roku autorka została napadnięta w jednej z ciemnych uliczek Londynu. Olbrzymi bandyta próbował wyrwać jej torebkę. Xinran naraziła się na dotkliwe pobicie w obronie jedynego manuskryptu swojej książki. Gdyby nie pomoc przechodniów konfrontacja z wielkim rzezimieszkiem mogłaby się skończyć dla niej kalectwem. To, opisane we wstępie, wydarzenie ukazuje nam jak ważna jest... »

Singapur - Miasto Lwa

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 29 września 2009 (00:01)

Singapur to drugie najbardziej zaludnione państwo świata zaraz po Monako. Nazwa wyspy pochodzi od dwóch słów w sanskrycie: singa czyli lew i pura - miasto. Niepodległa Republika Singapuru, należąca do Commonwealth of Nations, powstała w 1965 zaraz po oddzieleniu się od Federacji Malezji. »

Niebo nad Berlinem

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 20 sierpnia 2009 (20:16)

Wizyta w Berlinie stanowiła dla mnie coś w rodzaju nagrody pocieszenia, która miała wynagrodzić mi trudy związane z perturbacjami podróży Kraków- Szanghaj via Frankfurt. Mój znajomy Holender dużo opowiadał mi o tym mieście i wielokrotnie zapraszał w odwiedziny. Bob żyje tam już od 15 lat (do przeprowadzki z Niderlandów zainspirował go film W. Wendersa: Niebo nad Berlinem),... »

Mr. Nice

Kultura · Książka · 24 marca 2009 (22:21)

Well that’s the other problem, Jim. It’s addressed to Juma Khan, Limerick. You stupied Welsh cunt What did you put my fucking name on it for? It wasn’t until then that i realised the similarity in pronunciation between names Jim McCann and Juma Khan. This was too ridiculous for words. Well that’s the other problem, Jim. It’s addressed to Juma Khan, Limerick. You stupied Welsh cunt... »

Moja spokojna, leniwa Malaka

Podróże · Reportaże i relacje z podróży · 1 marca 2009 (11:09)

Mhmmf – wymruczał coś uśmiechając się sympatyczny, na wpół bezzębny malajski dziadzio, pokazując jednocześnie palcem do góry. What?! Odparłem z nieuzasadniona irytacją. Birds shit tym razem wyraźnie powiedział wesoły emeryt. Nad moja głową na olbrzymim drzewie siedziało stado ptaków i kolektywnie, jakby od niechcenia i chaotycznie bombardowało ubocznymi produktami... »

The Shield: „Zbrodnia i kara” w świecie gliniarzy

Kultura · Film · 11 stycznia 2009 (11:14)

“All those busts. All those confessions you got in this room, illegal or otherwise, all the drugs you got off […] You must be very proud of yourself….” To fragment konwersacji, pomiędzy detektywem Vickiem Mackey a kapitanem Claudette Wyms. Rozmowa ma miejsce w pokoju przesłuchań na posterunku policji w ostatnim epizodzie znakomitego amerykańskiego serialu The Shield. Scena jest... »

Idź do pierwszej stronyIdź do pierwszej strony Poprzednia strona 1 2 Nastepna strona Idź do ostatniej stronyIdź do ostatniej strony
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".