Mocarstwo na uboczu
    Azja Południowa31 · Australia6 · bezpieczeństwo Azji21 · Pacyfik15
2008-09-27
Niektórzy mawiają, że Bóg stworzył ten kraj na końcu i puścił wodze Swojej fantazji. Australię, której mieszkańców Anglicy uważają za wieśniaków, a Australijczycy ich za zadufanych w sobie bubków, reszta świata kojarzy głównie ze kangurami. Nie zmienia to jednak faktu, że jest ona mocarstwem.

W XVII wieku dotarli tam Portugalczycy, ale nowy kontynent ich nie zainteresował. Również Holendrzy nie zajęli go i tylko nadali mu nazwę Nowa Holandia. W 1768 roku do Australii dopłynął James Cook. Natomiast w 1787 roku kraj ten stał się brytyjska kolonią karną. W 1788 roku założono pierwszą osadę Port Jackson (dzisiaj Sydney). Przez kolejne 30 lat nowe ziemie były traktowane wyłącznie jako kolonia karna. Więźniowie byli pionierami, którzy zagospodarowywali nowe ziemie. Do 1858 roku przywieziono tu ponad 160 tys. więźniów. Ci po odbyciu kary często osiedlali się w Australii. Po 1830 roku rozpoczyna się właściwa kolonizacja i zaczynają przybywać osadnicy wraz z rodzinami. W 1890 roku na nowym kontynencie było już 3 miliony mieszkańców. W 1901 roku Australia na mocy wydanego przez Wielką Brytanię Australian Commmonwealth Act, została przekształcona w dominium, który to status ma do dzisiaj. W tym samym roku odbyły się pierwsze wybory, które wygrała Partia Liberalna A. Deakina. W 1911 roku ustanowiono stolicę w Canberze oraz przyjęto konstytucję tworzącą federację o nazwie Związek Australijski.

Odziały australijskie dzielnie walczyły u boku Brytyjczyków w czasie obu wojen światowych. Do historii przeszły zwłaszcza bitwy na półwyspie Galipoli (1915), walki w Afryce Północnej w latach 1940-41, a zwłaszcza oblężenie Tobruku, upadek Singapuru w 1942 roku czy walki z Japończykami na Nowej Gwinei. Po 1945 roku Canberra wiernie wspierała Amerykanów. Jej żołnierze walczyli w Korei, Wietnamie i Iraku. W 1951 roku zawarła z USA i Nową Zelandią sojusz wojskowy – pakt ANZUS. Była też członkiem SEATO. Przewodziła tzw. Planowi Colombo czyli programowi pomocy gospodarczej dla państw Azji, który miał powstrzymać ekspansję komunizmu.

W latach 1949-1983, z przerwą między 1972 a 1975, rządy sprawowała koalicja Partii Liberalnej i Partii Konserwatywnej. W 1983 roku władzę przejęła Partia Pracy i utrzymała ją do 1996 roku. Co ciekawe to ta partia lewicowa przeprowadziła w kraju „reganomikę”. Znacząco obcięto wydatki budżetowe, obniżono podatki, wprowadzono płynny kurs dolara i stworzono warunki do przyciągnięcia zagranicznego kapitału. Zaowocowało to szybkim rozwojem gospodarczym. Takie reformy w USA i Europie przeprowadzali konserwatyści. Tymczasem tutaj, podobnie jak w Nowej Zelandii, zrobili to socjaliści. W polityce wewnętrznej zaszły po drugiej wojnie ważne zmiany w stosunku do rdzennych mieszkańców kontynentu czyli Aborygenów. Byli oni dyskryminowani, pozbawieni praw obywatelskich i ziemi. W 1967 roku przyznano im pełnię praw obywatelskich, zaczęto zwracać ziemie oraz objęto opieką socjalną. W 1992 roku uchwalono Native Title Act, który zezwalał Aborygenom na zgłaszanie przez nich swoich praw do ziem przez nich zajmowanych na podstawie „tubylczego tytułu do ziemi”. Nowe prawo uznawało ich za niepisanych, ale legalnych właścicieli z czasów poprzedzających przybycie białych kolonistów. Rząd stara się im gdyż ich sytuacja jest gorsza niż pozostałych mieszkańców kraju. Wśród tych, którzy porzucili tradycyjny tryb życia bezrobocie jest sześciokrotnie wyższe niż wśród innych grup ludności, zarobki są dwa razy mniejsze i szerzy się alkoholizm. Aborygeni są w trudnej sytuacji. Jest ich ok. 200 tys. i powoli wymierają, a ich kultura powoli zanika.

Związek Australijski jest liczącą się potęgą gospodarczą mimo, że ma tylko 21 mln 152 tys. mieszkańców. PKB (PPP ) wynosi tutaj 37 701 USD na osobę. Kraj jest monarchią konstytucyjną, głową państwa jest królowa brytyjska Elżbieta II, którą reprezentuje gubernator generalny, obecnie Quentin Bryce. W 1971 roku parlament w Canberze nadał Elżbiecie tytuł Królowej Australii. Kraj mimo to prowadzi w pełni samodzielną politykę wewnętrzną i zagraniczną. Formalnie każdy premier Australii musi uzyskać akceptacją monarchini, ale utarł się zwyczaj, że Elżbieta II nie odmawia jej kandydatom, którzy zdobyli poparcie parlamentu australijskiego. Były pomysły aby przekształcić kraj w republikę z wybieralnym prezydentem jednak nic z nich nie wyszło. Dominującym wyznaniem jest katolicyzm, który wyznaje 25,8 proc Australijczyków, drugie miejsce to anglikanie (18 proc). Jednak, aż 30 proc. mieszkańców deklaruje się jako ateiści.

Mieszkańców tego odległego kontynentu rzadko interesuje to co dzieje się w Europie. Ważniejsze są dla nich wydarzenia w pobliskiej Azji. Wiosną 2007 roku Australia zawarła z Japonią traktat o bezpieczeństwie w Azji i rejonie Pacyfiku. Mimo, że Tokio i Canberra zapewniły, iż nie jest on wymierzony w Chiny to tak właśnie został odebrany. Australia chciała podpisać oficjalny pakt bezpieczeństwa. Japonia jednak się nie zgodziła powołując się na swoją pacyfistyczna konstytucję. Ostatecznie zdecydowano się na deklarację. Zakłada ona przyjście sojusznikowi z pomocą w razie agresji państwa trzeciego. Pekin natychmiast uznał to za krok antychiński. Sojusz zawarto mimo, że w Sydney wciąż pamięta się o okrucieństwie żołnierzy cesarza w czasie ostatniej wojny światowej. Z porozumienia zadowolone są wszystkie największe siły w rejonie Pacyfiku. Stany Zjednoczone gdyż połączyło ono dwóch bliskich sojuszników Waszyngtonu, Japonia bo wzmacnia to jej pozycję międzynarodową, Australia, którą niepokoi wzrost potęgi Chin.

W polityce zagranicznej dla Canberry szczególnie ważne są państwa grupy ASEAN. Kraje te są ważnym rynkiem zbytu dla produktów australijskich i miejscem licznych inwestycji dla przedsiębiorców z ojczyzny kangurów. Australia prowadzi politykę multilateralną czyli nie wobec grupy jako całości, ale wobec poszczególnych jej członków. Współpraca między członkami tej organizacji ciągle się jednak zacieśnia co sprawia, że można ją traktować jako pewien jednolity twór. ASEAN wydaje się też być najważniejszym partnerem w dłuższej perspektywie gospodarczej dla Australii. Ten blok państw staje się siłą, której nie można lekceważyć. Dlatego Canberra dąży do zacieśniania kontaktów z krajami Azji Południowo-Wschodniej. Stara się też stać jednym z głównych partnerów handlowych tych państw. Mimo, że obroty handlowe z innymi krajami są większe to wymiana z krajami ASEAN szybko rośnie.

Wstrząsem dla Australijczyków były zamachy terrorystyczne na Bali z 12 października 2002 roku. Rok po ataku na Waszyngton i Nowy Jork terroryści uderzyli z niszczycielska siłą ponownie. Zginęły 202 osoby w tym 88 Australijczyków. Pierwszy raz od zakończenia II wojny światowej kraj poczuł się bezpośrednio zagrożony atakiem ze strony wroga, którego nie widać. Podobnie jak w innych krajach świata, natychmiast zaostrzono środki bezpieczeństwa, zwłaszcza na lotniskach i w kurortach turystycznych. Nie posunięto się jednak do kroków jakie podjęły Stany Zjednoczony czy Japonia (np.: ściąganie odcisków palców na lotniskach). W wojnie z terroryzmem Australia obok Wielkiej Brytanii pozostaje najwierniejszym sojusznikiem Waszyngtonu , a jej żołnierze trafili do Iraku i Afganistanu. To dla Amerykanów jest szczególnie ważne ze względu na doświadczoną, dobrze wyposażoną i wyszkoloną armię sojusznika.

Obecnie mieszkańcy leżącej na uboczu Australii mogą spokojnie konsumować owoce dobrobytu. Nawet zaangażowanie w wojnę z terroryzmem nie zakłóca tego spokoju choć wzmaga czujność. W polityce zagranicznej Canberra może się dzisiaj pochwalić brakiem poważnych problemów. Nie toczy żadnego sporu terytorialnego ani nie ma napiętych stosunków z innym krajem. Nie znaczy to, że nie ma żadnych problemów. Ma on bogate złoża różnych surowców naturalnych, które zapewniają mu znaczną samowystarczalność pod tym względem. Palącym problemem jest natomiast niedobór słodkiej wody. Opady są niewielkie, rzek jest mało, a i tym w dłuższej perspektywie grozi wyschnięcie. Znaczny obszar zajmują pustynie oraz mało żyzne gleby. Pola muszą być nawadniane i w tym celu trzeba kopać studnie artezyjskie co wiąże się z dużymi kosztami. Wody z tych studni są często zasolone i bardzo gorące więc trzeba je odsalać i schładzać. Kopanie nowych studni prowadzi zaś do osuszania innych obszarów. Innym problemem australijskiego rolnictwa są plagi myszy, szczurów i królików. Zwierzęta te rozmnażają się błyskawicznie i prowadzą do erozji gleby poprzez ogałacanie pastwisk i uszkadzanie upraw. Pastwiska niszczą też kangury, jeden potrzebuje siedem razy więcej trawy niż owca. Kolejny kłopot stanowią znaczne odległości. Sprawia to, że towary, zwłaszcza żywność, muszą być transportowane z miejsca wytworzenia na duże odległości do miejsca przetworzenia. Podnosi to ich cenę i często obniża jakość. Innym problemem są potencjalne punkty zapalne w Azji, których nie brakuje. Wybuch poważnego konfliktu w tym regionie świata odbije się również na Australii. Szczególnie dotkliwy byłby konflikt na obszarze ASEAN. Dlatego rząd w Canberze działa na rzecz stabilności w Azji wschodniej i południowej. Razem z Japonią wspiera tamtejsze państwa pomagając im w reformach politycznych i rozwoju gospodarczym. Pomoc idzie w setki milionów dolarów australijskich.

Australia jest państwem, z którym trzeba się liczyć. Silnie angażuje się na arenie międzynarodowej, zwłaszcza w problemy Azji.. Jest siłą wpływającą na stabilność w rejonie Oceanii i Azji Południowo-Wschodniej. Skojarzenie tego państwa z kangurem jest jak najbardziej na miejscu. Kangur wygląda sympatycznie, ale potrafi też silnie kopnąć.


Komentarzy: 1

idol
25 marca 2009 (15:15)
no i bardzo rozsądny tekst
wreszcie wpadłem na coś innego niż zwykle...Rosj,USA, Chiny i blebleble
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Putin w Szanghaju: strategiczne partnerstwo na chińskich warunkach

Oficjalna wizyta prezydenta Rosji Władimira Putina w Chinach w dniach 20–21 maja przyniosła mieszane rezultaty z punktu widzenia celów, jakie stawiała sobie Moskwa.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".