Papieskie miasto z bliska
    Małopolska11
2010-12-22
Wadowice... Na brzmienie tego słowa powracają jakże wzruszające i piękne zarazem wspomnienia najsłynniejszego Wadowiczanina, Karola Wojtyły, przyszłego Ojca Świętego Jana Pawła II. Miałem przyjemność osobiście przeżywać jedną z wizyt Jana Pawła II w rodzinnych Wadowicach 16 czerwca 1999 r. Słowa słynnego przemówienia Ojca Św. skierowane do pielgrzymów zgromadzonych na wadowickim rynku pozostaną w mojej pamięci na zawsze. Jeszcze dziś, kiedy odwiedzam Wadowice i słyszę rozbrzmiewające z głośników umieszczonych na wieży kościoła pw. Ofiarowania NMP słowa i melodię wadowickiego hymnu na cześć Jana Pawła II „Moje miasto Wadowice” dedykowanego Janowi Pawłowi II. Za każdym razem wracam do tych cudownych chwil, które przeżyłem właśnie tutaj w 1999 r., kiedy wraz z ogromną rzeszą pielgrzymów nie tylko powiatu wadowickiego witaliśmy ukochanego Jana Pawła II. W październiku tego roku zmarł Adam Dec, któremu zawdzięczamy utwór „Moje miasto Wadowice”.

Kiedy zawitacie Państwo w gościnne, małopolskie progi gorąco polecam wybrać się na jednodniową wycieczkę do uroczego miasta rodzinnego Jana Pawła II, czyli Wadowic. Warto bliżej poznać to miasto, jego historię i odwiedzić znajdujące się tutaj interesujące miejsca. Zatem zaczynamy. By jak najlepiej poczuć klimat papieskiego miasta proponuję zwiedzanie rozpocząć od Domu Rodzinnego Karola Wojtyły. Mieści się on przy ul. Kościelnej 7, tuż obok kościoła pod wezwaniem Ofiarowania NMP. To właśnie w tym miejscu 18 maja 1920 r. przyszedł na świat Karol Wojtyła. W Domu Rodzinnym utworzono Muzeum Papieża Jana Pawła II. W tym miejscu znajdują się pamiątki po Karolu Wojtyle, zanim został wybrany papieżem. Możemy zwiedzić m.in. kuchnię i pokój, w których mieszkali Wojtyłowie. W kuchni zachował się piec, a także kredens. Natomiast w pokoju m.in. łóżko Karola Wojtyły, stół przy którym pracował, stolik nocny, a także regał z domową biblioteczką. Z Pasją Karola Wojtyły była turystyka, zatem zobaczymy tutaj wiele sprzętów, a także część ekwipunku, który zabierał z sobą najsłynniejszy Wadowiczanin wyruszając na górskie szlaki. Pasjonował się również kajakarstwem i narciarstwem. Wśród eksponatów znajdują się tutaj również wiosło oraz narty. Karol Wojtyła przebywał w wadowickim domu do 1938 r., kiedy to opuścił ukochane Wadowice i odtąd zamieszkał w Krakowie.

Okolica ta jest bardzo miła,
Tu urodził się Karol Wojtyła.
Mówcie sobie o tym miejscu, co tam chcecie,
Ja nie oddam go za nic w świecie.

To są górskie okolice.
To jest Twoje miasto Wadowice.
To jest wdzięczny śpiew rzeki Skawy.
To jest dom Twój ukochany.
fragment tekstu pieśni „Moje miasto Wadowice” autorstwa śp. Adama Deca.

Warto zwrócić uwagę na wystawy podzielone tematycznie. Na jedną z nich składają się fotografie przedstawiające młodzieńcze lata Karola Wojtyły, a także przyjęcie przez niego święceń kapłańskich oraz sakry biskupiej, wreszcie wybór na Stolicę Piotrową. Kolejną tworzą wydane drukiem pozycje książkowe poświęcone osobie Papieża – Polaka. Nie mogło zabraknąć także wystawy poświęconej wizytom Jana Pawła II w rodzinnych Wadowicach. Przypomnijmy, że papież odwiedzał Wadowice trzy razy: w 1979 r., 1991 r. oraz 1999 r. Podczas wizyty w 1991 r. dokonał poświęcenia nowo-powstałego kościoła p.w. św. Piotra. Dodajmy, iż kościół powstał jako wotum wdzięczności za uratowanie życia podczas zamachu na życie Jana Pawła II na Placu Św. Piotra w Rzymie w 1983 r.. W czasie pielgrzymki w 1999 r. papież dokonał koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy z kościoła parafialnego pod wezwaniem Ofiarowania NMP. Zachęcam również Państwa do spaceru po wadowickim rynku, gdzie warto zwrócić uwagę na Rynek 15. Z pewnością pamiętacie Państwo słowa wypowiedziane przez Jana Pawła podczas wizyty w Wadowicach w 1999 r., „A tam była cukiernia. (...)”. Dokładnie w tym miejscu znajdowała się cukiernia, której właścicielami byli Liskowie. Po nich przejął ja Karol Hagenhuber i to właśnie w jego cukierni narodziła się najbardziej znana kremówka, zwana wadowicką. A wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością, o czym świadczą zajęte przez turystów miejsca przy stolikach w okolicach rynku, którzy delektują się słodkim rarytasem z papieskich Wadowic. Zachęcam do konsumpcji kremówki przy filiżance dobrej kawy. Niebo w ustach.

Kolejnym punktem naszej wędrówki po Wadowicach proponuję uczynić Muzeum Miejskie, które znajduje się przy ul. Kościelnej 4. Budynek muzeum, który wzniesiono w 1800 r. posiada cechy klasycystycznego stylu. Jako ciekawostkę podam, że onegdaj na parterze kamienicy znajdowała się jadłodajnia, w której posilał się Karol Wojtyła. Obecnie w muzeum możemy zobaczyć bogatą kolekcję pamiątek związanych z ziemią wadowicką z okresu galicyjskiego i międzywojennego. W muzeum wydzielono pięć sal tematycznych. W pierwszej dowiemy się o ważnych osobach związanych z Wadowicami. Kolejna sala przybliży nam dawny klimat Gimnazjum im. Marcina Wadowity. Poznamy szczegółowo, czego nauczano niegdyś w szkole. I jak spędzano wolny czas oddając się grze w cymbergaja oraz popularną „zośkę”. Przechodząc do następnej sali niejako przeniesiemy się w czasie na rynek wadowicki. Możemy usiąść wygodnie na ławce i dowiedzieć się więcej o życiu miasta w minionych wiekach. A jak wiadomo rynek był centralnym miejscem miasta, gdzie rozkładano stragany, a ludność zaopatrywała się w najpotrzebniejsze rzeczy. Wadowiczanie mogli także na rynku podziwiać przemarsz defilad.

W następnej sali zapoznamy się bliżej z wszechstronną działalnością słynnego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, którego ognisko niezwykle prężnie działało także w Wadowicach. „Sokół” był miejscem, w którym młodzież nabierała tężyzny fizycznej, spędzając aktywnie czas w poszczególnych sekcjach sportowych. W gmachu „Sokoła” odbywały się premiery sztuk teatralnych wystawianych przez wadowickich twórców. Był miejscem, gdzie można było wysłuchać interesujących prelekcji, a także obejrzeć ciekawą wystawę. W ostatniej, piątek sali możemy wygodnie usiąść i przy dźwiękach międzywojennej muzyki z gramofonu w spokoju przeglądać zdjęcia z rodzinnego albumu. Potem możemy udać się do kawiarni zlokalizowanej w piwnicach kamienicy. Tam zaś istnieje możliwość zapoznania się z treścią czasopisma z okresu międzywojennego. I także w tym miejscu poznamy szczegóły dotyczące historii wadowickiej kremówki. Następnie polecam odwiedzić kościół parafialny pod wezwaniem Ofiarowania NMP, znajdujący się w sąsiedztwie Domu Papieskiego. Kiedy wejdziemy do środka zwróćmy uwagę na prezbiterium, które pochodzi z I poł. XV stulecia. Dodajmy, że stanowi on najstarszy relikt przeszłości, który zachował się w Wadowicach. Warto zobaczyć z bliska chrzcielnicę, w której przyjął sakrament chrztu św. Karol Wojtyła.

Teraz proponuję udać się kierunku klasztoru O.O. karmelitów bosych. Jednak po drodze, przy ul. Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury 15 znajduje się wzniesiony w latach osiemdziesiątych XIX w. gmach wadowickiego sądu. Tuż za nim mieści się więzienie, w którym przebywał po zakończeniu drugiej wojny światowej Rudolf Hoess, komendant obozu koncentracyjnego Auschwitz. To właśnie w tym miejscu prowadzono śledztwo, a także rozpoczął się proces zbrodniarza wojennego. Słynne „pamiętniki” Rudolf Hoessa powstawały również w murach wadowickiego więzienia. Egzekucję Hoessa przez powieszenie, przeprowadzono w kwietniu 1947 r. w Oświęcimiu. Pojawiają się głosy mówiące, iż został pochowany w Wadowicach, niemniej do dzisiejszego dnia nie wiadomo, w którym konkretnie miejscu.

Teraz kierujemy się w stronę klasztoru karmelitów bosych. Budynek klasztorny oraz świątynia powstała w latach dziewięćdziesiątych XIX stulecia z inicjatywy Św. Rafała Kalinowskiego. W pobliżu wejścia do świątyni, znajduje się pamiątkowa tablica - przedstawiająca popiersie Św. Rafała Kalinowskiego. Kiedy wejdziemy do kruchty, koniecznie musimy zwrócić uwagę na krzyż, który przywiózł z Litwy Św. Rafał Kalinowski. W środku świątyni - znajdziemy św. obraz przedstawiający Józefa. To właśnie tu Karol Wojtyła przyjął szkaplerz, który nosił do końca życia. Ten szkaplerz przypomina o szczególnej opiece Maryi w życiu osoby, która decyduje się go przyjąć. Nie trzeba przypominać o tym, jak ważną w życiu Jana Pawła II była duchowość maryjna.

Warto odwiedzić również kościół pod wezwaniem św. Piotra Apostoła, który znajduje się na ul. Matki Bożej Fatimskiej. Jako ciekawostkę warto wymienić fakt, iż kamień węgielny, który wmurowano w tej świątyni w 1984 r. pochodzi z Bazyliki pod wezwaniem Św. Piotra w Rzymie. Bryła świątyni reprezentuje typowo postmodernistyczny styl. W założeniu wspomniany kościół miał przedstawiać wędrówkę Karola Wojtyły z rodzinnych Wadowic, przez Kraków, aż do Rzymu, a symbolizują to poszczególne elementy świątyni. Proszę zwrócić szczególną uwagę na posadzkę w/w świątyni. Przedstawia ona plac przed Bazyliką Św. Piotra w Rzymie i dokładnie miejsce, w którym postrzelono Ojca Świętego Jana Pawła II 13 maja 1981 r.

Powyższy tekst powstał w oparciu o poniższe opracowanie:
Julian Zinkow. Wadowice i okolice. Monograficzny przewodnik turystyczny i krajoznawczy po zachodniej części Pogórza Wielickiego oraz po wschodnich częściach Pogórza Śląskiego, Kotliny Oświęcimskiej i Beskidu Małego.

Wadowice 2001. A także na podstawie następujących witryn internetowych:
www.wck.wadowice.pl
www.domrodzinnyjanapawla.pl


Komentarzy: 1

Redakcja
26 grudnia 2010 (15:53)
Klasyfikacja generalna dla dziewiątej odsłony konkursu
Zdobywcą nagrody drobnej jest Pan Stanisław N. Gratulujemy!!! A tak przedstawia się klasyfikacja generalna: 1. Stanisław N. - 10 punktów 2. Krystian C. - 9 punktów 3. Kacper z Warszawy - 8 punktów 4. Michał K. - 7 punktów 5. Katarzyna z Murowanej Gośliny - 6 punktów 6. Łukasz z Warszawy - 5 punktów 7. Kinga P. - 4 punkty 8. Jarek C. - 3 punkty 9. Asia P. - 2 punkty 10. Agnieszka Z. - 1 punkt
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Wyjazdy egzotyczne coraz popularniejsze

Za nami szczyt letniego sezonu turystycznego. Ci, którzy nie zdążyli wykorzystać urlopu, a marzą o relaksie w ciepłym miejscu, nie stoją jednak na straconej pozycji. Za oknem co prawda słota,...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".