Paweł Smoleński: Oczy zasypane piaskiem
    Palestyna51 · strefa Gazy13 · reportaż60 · Paweł Smoleński1
2014-03-16
Mam do twórczości Pawła Smoleńskiego stosunek ambiwalentny. Z jednej strony dziennikarz „Gazety Wyborczej” prezentuje ten typ reporterskiego pisarstwa, który bardzo lubię.

Prosty w swej istocie schemat (od historii konkretnego bohatera do trafiającego w samo sedno uogólnienia), zmysł obserwacyjny, szczypta subiektywizmu (ale bez przesady), a także pewna lakoniczność przekazu, pod którą kryje się uniwersalna głębia inteligentnego przekazu – dokonanego przez wrażliwego, błyskotliwego obserwatora. Oto główne atuty Smoleńskiego, który (na szczęście!) nie przegaduje swych opowieści, dzięki czemu czyta się je nie tylko bez znużenia – czyta się je również łapczywie. Z drugiej strony ta nieznośna niekiedy proizraelska stronniczość. Nie bezkrytyczna, rzecz jasna, lecz jednak wyraźnie asymetryczna.

Wydana nakładem Wydawnictwa Czarne książka Oczy zasypane piaskiem – najnowszy zbiór opowieści z Izraela i Autonomii Palestyńskiej – jest inna, bardziej gorzka, symetryczna, w pewnym sensie oskarżycielska (choć nie moralizatorska). Czytając ją, ma się wrażenie, że Smoleński – doskonale znający i czujący reala bliskowschodniego konfliktu – stracił złudzenia co do szlachetnych intencji tak izraelskich, jak i palestyńskich elit politycznych. Bo to przedstawiciele owych elit odpowiadają za szaleństwo, jakie od kilkudziesięciu lat rozgrywa się na Ziemi Świętej. Skupione na własnych partykularnych interesach, cynicznie rozgrywają ludzki strach, nienawiść, negatywne stereotypy i uprzedzenia, zaszłości, poczucie krzywdy, traumy, upokorzenia.

Rozmowy z mieszkańcami Zachodniego Brzegu oraz Strefy Gazy pozwalają Smoleńskiemu dokonać swoistej dekonstrukcji zarówno izraelskiej okupacji, jak również egoizmu i cynizmu elit politycznych po obydwu stronach barykady. Jego rozmówcami są zarówno Palestyńczycy, jak i ci Izraelczycy, którzy nie podzielają palestyńskiej polityki Izraela. Jestem dumnym Żydem i bardzo zawstydzonym Izraelczykiem – powie jeden z bohaterów. Owa dekonstrukcja jest odważna i bezkompromisowa, a jej skutek to udana próba ujawnienia rzeczywistych motywacji stojących zarówno za rozwojem osadnictwa żydowskiego na Zachodnim Brzegu Jordanu, blokadą ekonomiczną Strefy Gazy czy swoistą „filozofią” izraelskiej polityki bezpieczeństwa, a także palestyńskiego terroryzmu i zaciętych konfliktów wewnątrz-palestyńskich, o których mówi czy pisze się znacznie rzadziej.

Kup ebooka Oczy zasypane piaskiem w naszej księgarni

Smoleński porusza wiele ważnych tematów, a jednym z nich jest coś, co można określić mianem politycznej ekonomii konfliktu. Doskonale obrazuje to następujący fragment: Ktoś – mówi Micha – musi zbudować te domy dla Izraelczyków i zarabia na tym krocie, bo często ma dla prywatnego biznesu państwową podpórkę. Ludzie wprowadzają się, zatem trzeba ich ochraniać i, bywa, ochroniarzami są nie tylko żołnierze, lecz i faceci zatrudnieni przez międzynarodowe firmy z eleganckimi siedzibami w jakimś Londynie lub Zurychu. […] Osiedla muszą żyć, więc jakieś zagraniczne przedsiębiorstwa lokują tam swoje filie i zakłady. Ponieważ izraelskie rolnictwo jest jednym z najlepszych na świcie, otwierają tam na przykład uprawy ekologiczne. […] A skoro burzy się nielegalnie wystawione palestyńskie domy, do tego też potrzebna jest technologia. Trzeba wiedzieć, kiedy najlepiej przyjść, jak ustawić buldożer i – koniec końców – jak powstrzymać ludzi, którzy nie będą tylko przyglądać się bezczynnie, gdy ciężkie maszyny grzebią ich majątek. Czy wiesz – pyta Micha – że przed pekińską olimpiadą uczyliśmy Chińczyków, jak radzić sobie z protestami mieszkańców dzielnic wyburzanych pod obiekty sportowe, jak niszczyć, pacyfikować, jak trzymać w ryzach zdesperowanych ludzi? Technologia stosowania przemocy jest jedną z naszych dziedzin eksportu.

Innym ciekawym wątkiem jest ekonomiczna blokada Strefy Gazy oraz jej bezpośredni skutek w postaci przemysłu przemytniczego, o czym Smoleński pisze w następujący sposób: Lista towarów objętych zakazem wjazdu do Strefy pokazuje, że to nie tylko blokada ekonomiczna, lecz również odwet. […] Świat krzyczy, że taki rozmiar izraelskiej blokady jest skandalem, i w jakimś sensie ma rację. […] Marwan wie, że tak długa lista towarów zabronionych to rewanż na Gazie. Ale przecież mieszka w Strefie, więc nie będzie sobie mydlić oczu; rewanż rewanżem, lecz w tym wszystkim jest jeszcze biznes. – Kiedyś Katar ogłosił, że podaruje nam setki tysięcy litrów paliwa – opowiada. – Ucieszyłem się, bo egipska benzyna zniszczy silnik każdego samochodu. Wówczas zadzwonił do mnie mój wiekowy przyjaciel i powiedział: „Załóż się ze mną, że za kilka dni, kiedy Hamas napełni swoje cysterny, polecą na Izrael rakiety i katarskiego paliwa nic nie wyjdzie”. […] Stało się dokładnie tak, jak przewidział stary Palestyńczyk. Do Strefy wjechało dość benzyny, by zapełnić podziemne zbiorniki w dawnych żydowskich osiedlach. Trochę wyciekło na rynek i ceny zaczęły spadać. Gdy to się stało, rakiety Hamasu poleciały na graniczny Sderot i pobliskie kibuce. Izrael zamknął granicę ze Strefą. Ceny kiepskiego egipskiego paliwa wróciły do dawnego poziomu. – Gdyby nagle spadły ceny generatorów elektryczności, wycelowano by rakiety w słupy wysokiego napięcia i w Gazie byłoby jeszcze mniej izraelskiego prądu – mówi Marwan. – Rakietami rządzą tunele Przemytnicze. Tunelami: Hamas.

O czym ponadto przeczytamy w świetnej książce Smoleńskiego, którą polecam każdemu, kto naprawdę chce zrozumieć zawiłości konfliktu izraelsko-palestyńskiego, wychodząc poza płyciznę telewizyjnych newsów? O fundamentalistycznej i autorytarnej polityce Hamasu oraz likwidacji przeciwników politycznych w Strefie Gazy, o walkach Hamasu z Fatahem, o traumatycznych upokorzeniach, jakich doznają Palestyńczycy ze strony osadników żydowskich na Zachodnim Brzegu, o nieustającym strachu i permanentnym braku poczucia bezpieczeństwa (chlebie powszednim ludności arabskiej zamieszkującej tereny znajdujące się pod izraelską okupacją), czy wreszcie o nierówności w traktowaniu Żydów i Arabów przez izraelskie państwo. Poznamy też przeróżnych bohaterów. Takich jak syn zmarłej na raka izraelskiej aktywistki, która w Dżeninie założyła teatr politycznie zaangażowany, jak również byli izraelscy żołnierze (swego czasu praktykujący okupację), który przerwali milczenie… Każdy z rozdziałów najnowszej książki Smoleńskiego pozwala zrozumieć więcej, lepiej i głębiej.



Reporterskie ebooki w naszej księgarni Ebook.MojeOpinie.pl
Kup ebooka Śmierć w Amazonii
Śmierć w Amazonii
29,90 27,06 PLN
Kup ebooka  „Eli,Eli
Eli,Eli

32,90 29,52 PLN
Kup ebooka Dziennik Czasu Okupacji
Dziennik Czasu Okupacji
29,00 24,57 PLN
Kup ebooka Tytan. Życie Johna D. Rockefellera
Tytan

25,01 22,20 PLN
Kup ebooka Partyzanci
Partyzanci

26,90 23,37 PLN

Komentarzy: 1

Aga
18 marca 2014 (15:08)
Krytyka nowego dzieła Smoleńskiego
To też warto przeczytać http://izrael.org.il/ksiazki/4180-oczy-zasypane-piaskiem-recenzja-pawel-smolenski.html
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Białoruś dla początkujących” – Igor Sokołowski

„Co wiemy dziś na temat Białorusi?” - pyta polskiego czytelnika okładka książki. I odpowiada za niego, że niezbyt dużo.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".