Pedofilia i sofistyka Kościoła
    Kościół Katolicki68 · Irlandia28 · Terlikowski2
2009-11-28
Autor: Azrael
Władze Irlandii, państwa demokratycznego, najbardziej katolickiego kraju w Europie, kryły i ułatwiały procedery pedofilskie.

Znów, po tak zwanym raporcie komisji Ryana z maja tego roku, otrzymaliśmy następny dokument, mówiący o przestępczym, odrażającym procederze księży Kościoła Katolickiego w Irlandii. O zbrodniach pedofilii, o gwałtach na tysiącach bezbronnych dzieci, dziewczynek, ale głównie chłopców. O tym, jak ten proceder przez dziesiątki lat był tuszowany, jak księża-zboczeńcy byli ochraniani przez swoich zwierzchników, jak instytucja Kościoła Katolickiego swoim autorytetem chroniła zbrodniczy, zorganizowany proceder.

Władze Irlandii, państwa demokratycznego, najbardziej katolickiego kraju w Europie, jak wynika z raportu rządowego, kryły i ułatwiały procedery pedofilskie. Nie oznacza to jednak tego, że Kościół Katolicki na prawo do tego, aby się tą zbrodnią i odpowiedzialnością za nią dzielić z innymi. Moralna skaza pedofila – księdza jest dużo większa, niż pedofila – hydraulika, bankiera… Ochrona ohydnych praktyk przez władze kościelne świadczy, że była to organizacja przestępcza.

Szokujące jest to, że pedofilia i przemoc wobec dzieci były metodą wychowawczą, zaakceptowaną przez władze kościelne.

Episkopat irlandzkiego Kościoła Katolickiego, głosem kardynała Seana Brady’ego wyraziły żal i wstyd z powodu PRZYPADKÓW wykorzystywania seksualnego dzieci. A gdzie odpowiedzialność CAŁEGO Kościoła Katolickiego? Gdzie słowa skruchy Watykanu?

Problem księży-pedofilów istnieje na całym świecie, i ma wymiar nie tylko kryminalny i społeczny, ale przede wszystkim moralny. Nie wystarczy w tym przypadku stwierdzenie, że jest to tylko grzech ciężki ludzi Kościoła Katolickiego, bo przecież, jak to stwierdza naczelny sofistyk Kościoła Katolickiego w Polsce, dr Tomasz Terlikowski, Kościół jest święty, tylko ludzie są grzeszni. W związku z tym powinno się rozgrzeszyć Kościół – i alleluja, dalej do przodu. Nie, tak nie może być i tak społeczeństwa, którym zależy, aby ich funkcjonowanie oparte było na zdrowych światopoglądowo postawach, nie może przejść nad tym do porządku dziennego. Przykładem jest właśnie Irlandia, gdzie kościoły się wyludniają, a liczba księży dramatycznie spada – ponieważ społeczeństwo uznało, że Kościół Katolicki dalej się nie rozliczył ze swej zbrodni.

Sofiści kościelni usiłują zmniejszyć znaczenie przestępstw, wskazując, że przecież w tym procederze brały również udział świeckie władze, także nauczyciele, lekarze, czy ludzie innych wyznań, o że były to tylko przypadki MARGINALNE. Ale wyniki badań wskazują, że w proceder aktywnie było zaangażowane ponad 10% księży! Już sama wysokość odszkodowań, liczba księży w samej diecezji Dublina, oraz fakt, że sprawa przez lata była tuszowana, wskazuje, że jest to kłamstwo. I kolejne moralne oszustwo, mające pokazać, że święty Kościół Katolicki jest taki sam, jak otaczający go Świat.

Kościół i jego obrońcy – w tym także w Polsce, tacy właśnie jak już wspomniany przedstawiciel katolików świeckich, red. Terlikowski, usiłują odwrócić wektor sprawy, wskazując, że teraz ofiary seksualnych zbrodni usiłują zrobić na tym interes finansowy, a także stworzyć z tego narzędzie walki z chrześcijaństwem. Jednym słowem zamiast pełnej skruchy zaczyna się kontratak.

Kościół Katolicki w Polsce, pyszny swoimi zasługami z czasów PRL i Janem Pawłem II, na szczęście, przynajmniej jak na razie, nie jest dotknięty w takiej skali tego rodzaju obrzydliwymi aferami. Dlatego jego obrońcy są bardziej otwarci. Redaktor Terlikowski z jednej strony wzywa do modlitw i do pokuty, z drugiej strony nie omieszka w wywiadach i wypowiedziach telewizyjnych przypominać, że przecież sprawa Romana Polańskiego i jego kontaktów seksualnych jest medialna i tym się trzeba zająć w pierwszej kolejności. Tak właśnie poprzez prymitywny relatywizm próbuje się zniwelować straty, jakie ponosi Kościół za swoje grzechy.

Kościół Katolicki działa i będzie działał w przestrzeni publicznej – ma do tego prawo. A państwo i jego instytucje mają obowiązek, biorąc pod uwagę ujawnione fakty kontrolować instytucje tego Kościoła, jak spełnia on swoje zadania, wkraczając w obszar społeczny, obywatelski. Patrząc na to, jak przez długie lata działała komisja majątkowa, czy na sprawy związane z przemocą w ośrodkach szkolno-wychowawczych, prowadzonych przez siostry zakonne – nie jest z tym najlepiej.

Kościół broni swojego status quo w społeczeństwie. Robi to nieudolnie. Badania statystyczne pokazują, że jego autorytet systematycznie spada.


Komentarzy: 4

Cezary Dziki
29 listopada 2009 (17:31)
Smutna Prawda
Nie można szukać żadnego usprawiedliwienia dla kłamstwa. Kłamstwo to kłamstwo i zawsze nim pozostanie. Celna uwaga co do chęci bycia w przestrzeni publicznej i obowiązków z których należałoby się wtedy wywiązać... Upadek moralności jest znakiem naszych czasów. I albo coś z tym zrobimy albo będziemy świadkami zezwierzęcenia totalnego. My. Nie oni, nie Ci. My. W naszych życiach. Codziennościach.

Konstanty
29 listopada 2009 (19:49)
Azrael
chyba nie sądzisz, że Kościół Irlandzki mógł to zrobić bez wiedzy Watykanu, inną sprawą jest dlaczego tak późno. Czy musi zajmować stanowisko wobec pedofilskich czynów? Nie musiał, ale w tym wypadku powinien. I z tym się zgodzę. Terlikowskiemu nie chodziło o samego Polańskiego, ale raczej o ton wypowiedzi osób go broniących...a to faktycznie było żenujące. Liczba 10% księży jest szokująca!

Barbara
29 listopada 2009 (22:16)
dopóki Kościół nie będzie podlegał kontroli
dopóty będą sie działy takie rzeczy...Problem mam tylko z jednym. Dlaczego oskarżać cały kościół? Załóżmy irlandzki? Weźmy przykład z tym Polańskim. Robił to on i kilku innych aktorów, reżyserów... Dlaczego nie mogłabym powiedzieć...wszyscy ludzie filmu to pedofile, albo: ludzie filmu powinni wstydzić się swoich zbrodni...???

Cień
30 listopada 2009 (08:50)
...
Proste Barbaro - bo KK jest organizacją. W dodatku religijną, która w teorii stoi na straży moralności i potępia wszelkie zboczenia. Jak widać- oprócz tych które dotykają ją bezpośrednio.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
O Instytucie „Pamięci Narodowej”, czyli Polaków problemy z pamięcią oraz historią

Mało jest sporów w polskiej przestrzeni publicznej, które wzbudzałyby równie wielkie emocje jak kwestie historyczne. Chociaż renoma historii, jako nauki grzebiącej w dawnych dziejach i...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".