Po 20 latach polski wymiar sprawiedliwości nadal jest niewydolny
    sądownictwo34 · reforma państwa73 · ministerstwo sprawiedliwości14
2010-11-07
Sprawowanie wymiaru sprawiedliwości należy do podstawowych zadań państwa. Z żalem należy stwierdzić, że polskie państwo nie do końca radzi sobie z tym zadaniem. Wymiar sprawiedliwości jest reformowany już od 20 lat. W tym czasie o 500% wzrósł wpływ spraw do sądów i o 300% wzrosło zatrudnienie w polskich sądach. Pomimo szumnych zapowiedzi i wielu planów kolejnych Ministrów Sprawiedliwości często projekty gruntownych reform pozostawały w szufladach, opróżnianych systematycznie przez następców.

Polski wymiar sprawiedliwości

Po 20 latach transformacji gospodarczej wiele zmieniło się w polskim wymiarze sprawiedliwości. Doszło m.in. do fundamentalnej i bardzo potrzebnej reformy prokuratury (oddzielenie stanowiska Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości). Miarą sukcesu i skalą wyzwania, jakie stało przez ostatnie dwie dekady przed „trzecią władzą” jest 500% wzrost spraw wpływających do sądów (obecnie wpływa ich 11-12 mln co roku). Zanotowaliśmy duży wzrost liczby sędziów (o 300%), prokuratorów i pracowników administracji, którzy mają bardzo duży wpływ na sprawność funkcjonowania całego systemu. Doszło również do pewnego otwarcia zawodów prawniczych, zwiększyła się liczba absolwentów prawa, którzy dostają się na aplikację zawodowe (radcowskie, adwokackie, sądowo-prokuratorskie, komornicze i notarialne)*. Na rynku usług prawniczych nie ma już sytuacji, w której każdy radca prawny czy adwokat zarabia bajońskie sumy (rynek powoli zmienia się na wzór zachodni, gdzie wielu prawników musi podejmować dodatkowe pracę w celu zdobycia środków do życia).

Pomimo wielu zmian Polacy mają niskie zaufanie do wymiaru sprawiedliwości (deklaruje tak 56% ankietowanych). Przedsiębiorcy również rzadko korzystają z usług prawników (najrzadziej w tym regionie Europy). W ostatnim sondażu przeprowadzonym przez SMG/KRC na rzecz adwokatury, okazało się, że 81% ankietowanych nie korzysta z usług prawników. Czyni tak jedynie 19%, z czego 52% osób korzystała z usług notariuszy, czyli z przymusu prawnego (np. przy zakupie nieruchomości).

To jest opis obrazka Źródło: FOR


Niska ocena stanu wymiaru sprawiedliwości przez Polaków nie wynika z braku pieniędzy przeznaczanych z budżetu (są one jedne z najwyższych wśród krajów zrzeszonych w Radzie Europy). Według Banku Światowego wyegzekwowanie należności w Polsce zajmuje średnio 830 dni, wymaga 38 procedur i kosztuje 12% wartości przedmiotu sporu. Polski wymiar sprawiedliwości jest nieskuteczny oraz powolny i dlatego Polacy słusznie nie mają do niego zaufania.

Odpowiedzialność za ten stan rzeczy w całości spada na barki polityków, którzy stanowią prawo i decydują o kształcie systemu. O tym jak reforma systemu może wpływać na wymiar sprawiedliwości świadczy spadek wpływu spraw do prokuratury po reformie procedury karnej w 2007 roku (na wykresie poniżej). Politycy mają klucz do rozwiązania problemów polskiego wymiaru sprawiedliwości. Z najnowszego raportu Fundacji Obywatelskiego Rozwoju („Reformatorzy i hamulcowi. Przegląd działań Ministrów Sprawiedliwości po 1989 roku”), który ocenia pracę poszczególnych Ministrów Sprawiedliwości możemy się dowiedzieć, który polityk i jak formacja w największym stopniu przyczyniła się do jego rozwoju.

„Gorące krzesło” Ministra Sprawiedliwości

Wpływ spraw do prokuratury (Źródło: FOR) Wpływ spraw do prokuratury (Źródło: FOR)


Przez ostatnie dwadzieścia lat na stanowisku Ministra Sprawiedliwości znajdowało się 18 osób (średnia kadencja trwała rok i dwa miesiące) i żadna nie przetrwała całej kadencji (najdłużej swoją funkcję sprawowała Hanna Suchocka – 3 lata). „Miarą reformatorskich osiągnięć poszczególnych ministrów jest zakres zainicjowanych i doprowadzonych do końca zmian legislacyjnych i organizacyjnych, które wpłynęły na przyspieszenie postępowań, zmniejszenie kosztów oraz podniosły ich jakość. Nie zawsze jednak za fiasko danej reformy lub też jej brak ponosi odpowiedzialność urzędujący wówczas minister. Wiele projektów upadało wraz z ministrami i rządami, którzy je zgłaszali. Niektóre, które po latach okazały się wadliwe, nie zostały zmienione.” – czytamy w raporcie FOR.

Dokonania poszczególnych ministrów

Chociaż autorzy raportu odżegnują się od robienia rankingów poszczególnych Ministrów Sprawiedliwości, nie może obejść się od wypunktowania ich najważniejszego dorobku. W tym miejscu zajmiemy się tylko dokonaniami kilku ostatnich Ministrów Sprawiedliwości.

Autorzy raportu okres sprawowania funkcji Ministra Sprawiedliwości przez nieżyjącego Lecha Kaczyńskiego oceniają raczej krytycznie. „Lech Kaczyński okazał się Ministrem Sprawiedliwości skoncentrowanym raczej na drugiej sferze swoich kompetencji związanych z funkcją Prokuratora Generalnego” – czytamy w raporcie. Kaczyński naciskał na prokuratorów, aby ci częściej stosowali środki zapobiegawcze, takie jak tymczasowe aresztowanie. Taka polityka kosztowała Polskę kilkadziesiąt wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który dopatrzył się nadużywania tej instytucji. Z drugiej strony nikt nie wie jednak ile pozytywnych skutków przyniosło częstsze stosowanie środków zapobiegawczych.

Prawdziwa burza w wymiarze sprawiedliwości rozpętała się za rządów Zbigniewa Ziobry. Autorzy raportu piszą o spuściźnie ministra tak: „Całościowych reform strukturalnych instytucji wymiaru sprawiedliwości nie było, nie za¬brakło natomiast poważnych zmian ukierunkowanych na wzmocnienie wpływu ministra sprawiedliwości na sądy i prokuraturę. Część z nich została następnie uchylona przez Trybunał Konstytucyjny jako naruszająca zasady niezależności władzy sądowniczej”. Negatywnie oceniony został sztandarowy projekt ministra Ziobry powołania tzw. sądów 24-godzinnych, który określono, jako „kosztowne nieporozumienie”. Niemniej jednak pozytywnie oceniono powołanie Biura Analiz i Etatyzacji Sądownictwa Powszechnego.

To jest opis obrazka Źródło: FOR


Po rządach PIS-u pozostało wiele zamieszania i niewiele skutecznych reform. Następca Ziobry – Zbigniew Ćwiąkalski – w celu odpolitycznienia prokuratury, przygotował projekt rozdzielenia funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Udało mu się ponadto zlikwidować instytucję tzw. awansu poziomego sędziów („awans” tytularny a niezwiązany z podwyżką wynagrodzenia). Ćwiąkalski, w obliczu protestów środowiska, podwyższył również wynagrodzenia sędziów i prokuratorów. Jego następca – Andrzej Czuma – doprowadził z kolei do likwidacji przestarzałych Sądów Grodzkich a następny minister – Krzysztof Kwiatkowski skutecznie wprowadził i powiększył e-sąd (internetowy sąd upominawczy). Wprowadzenie elektronicznych ksiąg wieczystych w tym roku zostało zapoczątkowane przez Grzegorza Kurczuka, który rządził w ministerstwie w latach 2002-2004.

Reformy czekają na kolejnego ministra

Wśród wielu reform, które są dzisiaj niezwykle potrzebne polskiemu wymiarowi sprawiedliwości FOR wymienia w pierwszym rzędzie konieczność uwolnienia „prezesów sądów od zarządzania administracyjnego ich jednostkami dzięki lepszemu umocowaniu do wykonywania tych czynności przez dyrektora sądu”, czy zmiany modelu kariery sędziowskiej. Zmiany te zapowiada obecny Minister Sprawiedliwości - Krzysztof Kwiatkowski. Czy w odróżnieniu od poprzedników jemu się to w końcu uda, czas pokaże.



*Niestety w tym roku ponownie egzamin wstępny na aplikację był bardzo trudny. W Warszawie na aplikację radcowską dostało się mniej niż 20% osób, które podeszły do egzaminu.
Komentarzy: 1

Kamila1
16 listopada 2015 (21:34)
Wymiar sprawiedliwości w Polsce
W Polsce nie ma wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie to albo lenie śmierdzące dla których spokój jest bogiem, albo hieny które czerpią sadystyczną przeyjemność z ludzkiej krzywdy i lubią patrzeć jak inne hieny zjadają ludzi żywcem, albo ćwierć intelektualiści, którzy sprawę traktują jak gry logiczne : " dopasuj kształty i połącz linią". Innych sędziów w Polsce nie ma.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Remis ze wskazaniem na PO, a Korwin Krul

Ponieważ Czytelnicy naszego portalu mieli już okazję zapoznać się z analizami wyborów do europarlamentu, postaram się w swoim komentarzu skupić na pewnych konkretnych aspektach sytuacji...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".