Polacy potrafią oszczędzać
    system emerytalny46 · ZUS29 · KRUS10
2010-03-05
Autor:
Wywiad z Damianem Kotem, ekspertem Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego na temat polskiego systemu emerytalnego

Dariusz Konik, Piotr Woyke: Jak Pan ocenia pomysł Waldemara Pawlaka, zakładający zastąpienie ZUSu przez KRUS?

Damian Kot: Dla mnie to nie jest wybór instytucji, tylko skali obciążeń. Ja to odczytuję jako pomysł dobry intencjonalnie, sprowadzający całość systemu do minimum, jeżeli już jakiś system miałby być. Za stałą ryczałtową stawkę państwo gwarantuje emeryturę minimum. Środki które pozwalają na przeżycie. Za resztę musi czuć się odpowiedzialny obywatel.

DKPW: Czy to w ogóle realne?

Damian Kot: Tak. Trzeba kiedyś powiedzieć stop i dać ludziom możliwość oszczędzania w dowolny sposób na swoją emeryturę. Zmniejszenie obciążeń oraz jasne stwierdzenie, że państwo gwarantuje minimum odkryłoby pokłady zaradności o własny los. Oczywiście państwo ma już określone zobowiązania wobec generacji których już nie stać na kolejne zmiany. System powinien zostać zamknięty dla nowych (młodych) uczestników. Obecni już w nim powinni mieć wybór: zostaję, albo rezygnuję i wiem, że liczę na siebie bo i mam więcej środków do dyspozycji.

DKPW: W takim razie pytanie nieco innej natury. Na systemach emerytalnych jakich krajów mogłaby się wzorować Polska, o ile w ogóle istnieją godne uwagi wzorce?

Damian Kot: Nie chciałbym abyśmy się wzorowali na jakimkolwiek systemie, ponieważ uważam, że cały system emerytalny powinien zostać sprywatyzowany. Często się powtarza, że Polska wzorowała się na systemie chilijskim - to też jest nieprawda. Główne założenia, które stały za reformą chilijską były zaplanowane od początku do końca. Tam było wiadomo jak będzie wyglądał przepływ pieniędzy. U nas reforma rozwlekła się w czasie. Upośledzony jest na przykład mechanizm dziedziczenia środków. W razie śmierci emeryta, w pewnych wypadkach, rodzina nie dziedziczy nic. Przypominam, że przecież reklamowano nowy system kapitałowy jako system zapewniający własność zgromadzonych środków. System chilijski jest w tej dziedzinie sprawiedliwszy.

DKPW: Czy i do jakiej granicy powinien zostać zmieniony wiek emerytalny?

Damian Kot: To jest dobre pytanie. Manipulowanie wiekiem przejścia na emeryturę zawsze będzie stanowiło pokusę dla polityków. Za każdym razem, kiedy pojawią się problemy budżetowe. System z definicji jest błędny. Jeżeli gwarancją jest tylko wola polityczna, to niczego nie możemy być pewni. W sprawiedliwym państwie granica wieku emerytalnego, od którego państwo gwarantuje emeryturę minimum, powinna być niewzruszalna. Ale jak to w praktyce zapewnić? Rozwiązaniem jest właśnie wolny rynek. W warunkach wolnego rynku, jeśli ktoś sobie odłoży odpowiednią ilość pieniędzy, niech idzie na emeryturę nawet w wieku 40 lat. Upadek obecnego systemu nie daje politykom wielu alternatyw. Można zmniejszyć świadczenia, albo podnieść wiek emerytalny. Pamiętajmy, że pierwsze systemy emerytalne zakładały wiek przejścia na emeryturę, który był wyższy od wieku którego dożywał wówczas przeciętny obywatel. Teraz mamy sytuację odwrotną. Granica wieku emerytalnego, jeżeli nie zostaną rozwiązane problemy demograficzne, będzie się przesuwała w kierunku 70 lat a może i dalej. Ten system ma wbudowany mechanizm, który powoduje, że ludzie zdają się na państwo w kwestii emerytur.

DKPW: Odsetek ludzi pracujących po 55 roku życia jest w Polsce najmniejszy spośród wszystkich krajów europejskich. Jak to zmienić?

Damian Kot: Oczywiście jest to pewien problem. Jak pokazują badania ludzie w tym wieku i starsi nie czują się pewnie na rynku pracy. Ważną kwestią jest np. elastyczność, możliwości dostosowania się – zobaczmy, znakomita większość tych osób przepracowała swoje życie zawodowe w jednym lub dwóch zakładach pracy. To jest po prostu problem strukturalny. Spadek po poprzednim systemie. Z drugiej strony, państwo jeżeli zaczyna wprowadzać specjalne programy ochronne dla ludzi w wieku przedemerytalnym (zakaz zwolnienia), to wyrządza im niedźwiedzią przysługę, bo zostają właśnie zwalniani przed osiągnięciem tego „ochronnego” wieku. Również ustawowe dawanie jakichkolwiek ulg za zatrudnianie ludzi po pięćdziesiątce nie jest dobrym rozwiązaniem, bo co wtedy z młodymi ludźmi (tutaj bezrobocie też jest wysokie)? Jedyne wyjście aby zwiększyć zapotrzebowanie na pracowników to rozruszać gospodarskę. Na to jest znany sposób w postaci ograniczenia podatków, ograniczenia biurokracji, ograniczenia setek przepisów krępujących wolną przedsiębiorczość.

DKPW: Rząd proponował zmniejszenie części składki emerytalnej przekazywanej do OFE z 7,3% do 3%. Z propozycji szybko się wycofano. Czy miała ona w ogóle sens?

Damian Kot: Jeżeli to miałoby prowadzić do zatrzymania większej ilości pieniędzy w moich rękach, to jest to oczywiście sensowna propozycja. Jak wiemy, rząd kierował się interesem swojej statystyki budżetowej a nie naszym.


Komentarzy: 5

Bokser
5 marca 2010 (18:05)
a więc:
"nie chciałbym abyśmy wzorowali się na jakimś systemi, bo wszystko trzeba prywatyzować", no Panie Damianie, a o jaki system oprzeć system emerytalny prywatny, Panowie, trzeba było docisnąć wyciągnąć to od Pana Kota...

Marek
5 marca 2010 (21:53)
może i prywatne emerytury są jakimś pomysłem
ale chyba nikt nie jest wstanie położyć na szali istnienia politycznego. Chyba trzeba by zmienić konstytucję, kilkadziesiąt ustaw. To jest po prostu niewykonalne. A system prywatny - przykład USA pokazuje że idealnym to on nie jest

Kazujoshi
5 marca 2010 (22:51)
emerytury mundurowe są
pierwsze do odstrzału to relikt jeszcze PRL-u. Co to za czasy, że ktoś pracuje 15 lat i dostaje emeryturę. Ludzie, żaden system tego nie wytrzyma. Wszyscy za to zapłacimy. Podniosą nam stawki i tyle, i jak to zrobią za 10-15 lat, to nikt ale absolutnie nikt nic nie będzie mógł sobie pokrzyczeć. Sami tego chcieliście teraz. Nie ma co liczyć na polityków, bo ci kierują sie swoim dobrem (czasem kraju) w perspektywie 5 lat góra.

AndrzejK
6 marca 2010 (22:45)
dobrze zrobiony wywiad ale..
nieco wygładzony..tzn dopytałbym jednak o sposób prywatyzacji systemu, dalej wiek emerytalny, pan Kot nie wyjaśnił górnej granicy, raczej opisuje sytuację, zatrzymanie większej części składki od OFE, tutaj również "jeżeli miałoby to wpływ na moją kasę to ok, ale wiadomo po co jest politykom" czyli potwierdza obiegowe opinie, żadnych własnych przemyśleń...a o świadczeniach mundurowych, to już chyb a pomyłka, przecież to nie POMYSŁ, to istnieje od wielu lat. Mocniej Panowie przyciskajcie, czasem trzeba tematy ograniczyć, poświęcić je dla tylko 2-3 interesujących i je drążyć, tego zabrakło.

mefisto
7 marca 2010 (07:56)
Panie AndrzejuK ...
proszę jeszcze raz przeczytać wywiad, chyba pan nie zauważył przesłania ... Przymus ma być zniesiony. Koniec, kropka. Zapewne nie będzie to logistycznie łatwe, nie wspominając o ograniczeniach politycznych. Zastępy wysoko opłacanych profesorów, specjalistów ciągną kasę za konsultację w tym temacie od lat. I co z tego wynika? Ponadto, wielu politykom myli się temat emerytur z pomocą socjalną - czy ludzie umierają na ulicy bo państwo nie stworzyło "Ogólnopolskiego systemu dostaw chleba i mleka"? Oczywiście są jednostki niezdolne do zadbania o własne życie, ale to nie jest powód do zniewalania całego społeczeństwo. Wyobraźmy sobie sytuację, że państwo za np. 200 PLN miesięcznie dostarcza codziennie PRZYMUSOWO bochenek chleba i mleko. Jak bardzo bylibyśmy zadowoleni wiedząc, że taka usługo jest b. droga i nieefektywnie zorganizowana?
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Forum Od-nowa: Janosikowe przykładem błędów systemu finansowego

Istnieją duże szanse, że dzięki wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca 2014 r. ziści się długo oczekiwana przez zamożniejsze samorządy zmiana w mechanizmie działania tzw....
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".