Polska coraz mniej skorumpowana – nowy ranking Transparency International
    korupcja22 · Transparency International2
2009-11-25
Od 1995 roku Transparency International publikuje swój Indeks Postrzegania Korupcji (Corruption Perceptions Index). Od 2007 roku badanie obejmuje 180 krajów na całym świecie a w tym roku wśród krajów Unii Europejskiej najlepiej wypadła Dania, która zajęła drugie miejsce w rankingu w skali świata, zaraz po Nowej Zelandii. Polska została sklasyfikowana na 49 miejscu na świecie, wyprzedzając takie kraje w Europie jak Czechy, Litwę, Łotwę czy Słowację. O ile Polska radzi sobie coraz lepiej z walką z korupcją, to Transparency International ostrzega, że w wielu krajach Wspólnoty jest z tym coraz gorzej i niezbędne będzie podjęcie w nich reform o charakterze systemowym.

Metodologia i krytyka

Indeks postrzegania korupcji jest mierzony na podstawie badań dziesięciu niezależnych instytucji w oparciu o badania opinii publicznej. Niezależnie od starań twórców indeks jest od pewnego czasu dość mocno krytykowany za swoje niedoskonałości. Kraje należące do Unii Europejskiej są w dużej mierze zintegrowane pod względem prawnym, strukturalnym i ustrojowym. Łatwo je więc porównywać i wyciągać wnioski. Corruption Perceptions Index traci jednak przydatność kiedy porównujemy bardzo odległe od siebie kraje świata, tym bardziej, że ze względów kulturowych mogą one odmiennie definiować korupcję.

Przykład Ukrainy jest tutaj dość znaczący. 29 października rząd, wobec fatalnej sytuacji budżetowej (IMF odmówił wypłaty kolejnej transzy kredytu), zobowiązał placówki opieki zdrowotnej do przekazywania środków ze składek "charytatywnych" od pacjentów na płace lekarzy. Pomimo tego, że Sąd Konstytucyjny uznał to za niezgodne z konstytucją nie należy się spodziewać, żeby wobec przychylności władz ktokolwiek opinią sądu się na Ukrainie przejął. Ta szokująca decyzja rządu Julii Tymoszenko pokazuje, że łapówkę do charytatywnej składki dzieli bardzo niewielka granica.

Korupcja na świecie Korupcja na świecie
Indeks ponadto opiera się na badaniach opinii publicznej, które mają to do siebie, że są skażone dużą dozą subiektywizmu. Kolejnym zarzutem pod względem Corruption Perceptions Index jest w dużej mierze ukryty charakter korupcji, więc nie sposób jest ją rzetelnie zmierzyć. Niemniej jednak Transparency International z roku na rok stara się udoskonalać swój raport, który pomimo swoich ewidentnych wad ma również wiele zalet i powinien być brany pod uwagę przez polityków i ekspertów w tworzeniu narodowych strategii antykorupcyjnych.

Maleje korupcja w Polsce

Miejsce Polski w rankingu powinno cieszyć. W porównaniu do analogicznego rankingu z roku wejścia Polski do Unii Europejskiej (2004), awansowaliśmy o 18 pozycji i w 2009 roku zajęliśmy 49 miejsce na świecie (w 2004 roku zajmowaliśmy 67 miejsce). W międzyczasie wyprzedziliśmy dwóch członków Grupy Wyszehradzkiej – Czesi wchodząc do UE startowali z 51 pozycji i w tym roku zostali sklasyfikowani na miejscu nr 52; Słowacy startowali z 57 miejsca na świecie i obecnie zajmują miejsce nr 56. W regionie lepsze od nas są Estonia, Słowenia (27) oraz Węgry (46), które jednak obsuwają się w rankingu Transparency International, gdyż przed pięcioma laty zostały sklasyfikowane na miejscu nr 42.

Eksperci Transparency International w swoim raporcie docenili starania Polski w walce z korupcją a wśród nich utworzenie odrębnego stanowiska ministerialnego do spraw walki z korupcją (Julia Pitera) i plany przyjęcia narodowej strategii walki z korupcją, w tym tzw. tarczy antykorupcyjnej (anti-corruption shield) – co w kraju, póki co, nie uzyskało jednak aprobaty opinii publicznej. Transparency International doceniło również wzrost ilości śledztw prowadzonych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (Central Anti-Corruption office).

Korupcja w Europie Korupcja w Europie
Wśród nowych członków Unii Europejskiej najsłabiej w rankingu wypadła Rumunia z Bułgarią. Szczególnie duże problemy z korupcją widać w Bułgarii, której Unia Europejska musiała zablokować wypłatę pieniędzy w ramach wsparcia przedakcesyjnego. Transparency International podkreśla również fakt, że paradoksalnie akcesja nie wpłynęła na poprawę walki z korupcją w Rumunii, gdzie postrzeganie korupcji znacząco pogorszyło się w ostatnich latach.

Grecja najbardziej skorumpowana w Unii Europejskiej

W reakcjach prasy międzynarodowej jednak nie na awans Polski zwraca się największą uwagę. Ostatnie miejsce Rumunii i Bułgarii w rankingu państw należących do Unii Europejskiej nie dziwi nikogo – dziwi jednak, że ostatnie miejsce ex aequo dzieli z nimi obecna w Unii od 1981 roku Grecja. Kraj ten od lat fatalnie wypada w rankingu Transparency International. Zauważyli to również politycy a nowy premier kraju (George Papandreou) swoją kampanię prowadził głównie pod hasłem walki z korupcją.

W czym tkwi problem Greków? Jako pierwszy „południowy” kraj dołączyli do Unii Europejskiej, w której są już od 28 lat. To bardzo dużo czasu na budowanie demokracji, stabilnych instytucji i – co najważniejsze – społeczeństwa obywatelskiego. Wciągu ostatnich kilkunastu lat Grecja była wstrząsana licznymi skandalami korupcyjnymi tak jak większość krajów w Europie i na świecie. Korupcja była i jest obecna na szczytach władzy i trzeba się z tym liczyć. Tak jest w Stanach Zjednoczonych gdzie senator Blagojević próbował kupczyć miejscem w senacie po Baracku Obamie, tak było również w Niemczech Helmuta Kohla. Różnica polega jednak na tym, że Niemcy i Amerykanie potrafią sobie radzić z korupcją, która w ten sposób nie stała się częścią kultury politycznej – jak w Grecji. Na tamtejszej scenie politycznej nie ma już partii, które nie zmagałyby się tym problemem.

Najnowszy raport Transparency International pokazuje, że Unia Europejska nie jest wolna od korupcji. Niestety przykład Rumunii, Bułgarii, Słowacji czy Włoch i Grecji pokazuje, że akcesja może nie mieć żadnego wpływu na poprawę klimatu do walki z korupcją a w przypadku Rumunii może nawet przyczynić się do zmniejszenia mobilizacji do wprowadzania ambitnych reform.
Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
O Instytucie „Pamięci Narodowej”, czyli Polaków problemy z pamięcią oraz historią

Mało jest sporów w polskiej przestrzeni publicznej, które wzbudzałyby równie wielkie emocje jak kwestie historyczne. Chociaż renoma historii, jako nauki grzebiącej w dawnych dziejach i...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".