Poznajmy „Mały Wawel” i dwór w Stryszowie
    Małopolska11
2010-12-18
Kto zawita w małopolskie strony powinien koniecznie zarezerwować czas, aby wybrać się do Suchej Beskidzkiej. Znajduje się tutaj zamek, zwany „Małym Wawelem”. Na podobieństwo do „Perły wśród zabytków polskich” wskazuje choćby dziedziniec z krużgankami, które jako żywo przypominają te wawelskie. Zamek suski wzniesiono u podnóża góry Jasień (505 m n.p.m.).

Powstanie zamku suskiego należy ściśle wiązać z osobą Kaspra Suskiego, który przyczynił się do wzniesienia dworu obronnego, co nastąpiło w drugiej połowie XVI w. Obecny kształt zamku to w znakomitej większości zasługa Piotra Komorowskiego, głównego budowniczego zamku suskiego. Z początkiem XVII w. zamek ponownie rozbudowano, tym razem o dwie, niezwykle malownicze wieże. Nie byłoby to możliwe dzięki staraniom Anny Wielopolskiej, „Pani na włościach suskich”. W 1845 r. zamek suski nabył ród Branickich. Jeden z przedstawicieli tej rodziny magnackiej, Aleksander Branicki, jak na prawdziwego miłośnika ksiąg przystało, przyczynił się do powstania tutaj niezwykle bogatej biblioteki, której zasoby były regularnie powiększane przez kolejnych przedstawicieli rodu Branickich oraz Tarnowskich. W latach trzydziestych ubiegłego stulecia liczył przeszło 50 tyś. ksiąg.

Podczas drugiej wojny światowej spora część księgozbioru zginęła bezpowrotnie. Pozostała część, którą udało się uratować, przekazano Bibliotece Jagiellońskiej. A niektóre obrazy trafiły na Wawel. W rękach tych ostatnich zamek znalazł się już w latach dwudziestych XX w. Trzy skrzydła budowli otaczają zamkowy dziedziniec. Na dwóch skrzydłach zamku znajdują się piękne arkady w stylu renesansowym, które nie bez powodu przykuwają uwagę zwiedzających. Kiedy nasze spojrzenie skierujemy na południowe skrzydło zamku suskiego, z dwoma wieżami, to z pewnością zauważymy trzy „okienka” tuż pod dachem obu wież – to nic innego jak tzw. strzelnice kluczowe, które potwierdzają obronną funkcję rezydencji. Ważną rolę w życiu Piotra Komorowskiego pełniła kaplica zamkowa, znajdująca się w tzw. wieży zegarowej. Kaplica poświęcona św. Piotrowi, patronowi Komorowskiego powstała w 1614r. Na szczególną uwagę, zasługuje - zachowana fragmentarycznie polichromia, którą wykonano na początku XVII w. „Serce” zamku stanowi tzw. „sala marszałkowska”, zwana również „rycerską” Miłośnicy kominków będą zachwyceni znajdującym się tutaj kominkiem wykonanym z kamienia, a reprezentującym styl manierystyczny. Jego walory podnoszą wyrzeźbione dwa herby: po lewej stronie znajduje się herb Korczak (przedstawiający trzy poziome wręby), a po prawej Nowina ( miecz zwrócony ostrzem w środek zawiasy kotłowej). „Mały Wawel” w Suchej Beskidzkiej liczy blisko sto pomieszczeń. Znajduje się tutaj hotel oraz ekskluzywna restauracja.

Organizowane są także koncerty muzyki dawnej, dzięki której możemy poczuć klimat zamierzchłych czasów. Pieśni oraz tańce, które w średniowieczu i okresie renesansu gościły na dworach w Polsce i innych krajach, to wykwintna, kulturalna uczta dla pasjonatów dawnych brzmień i tańców. Czym byłby każdy zamek bez tajemniczej „białej damy”? Podobno, kiedy zegar obwieszcza nadejście północy, pośród arkadowych krużganków suskiego zamku pojawia się duch Anny Konstancji Wielopolskiej, do której należały suskie włości w latach 1689-1725.

Romantyczny spacer we dwoje duktami zamkowego parku? Brzmi nieźle... Ozdobą parku są malownicze mostki wykonane z kamienia. Zwrócimy uwagę z pewnością na budynek oranżerii, którą wybudowano w drugiej połowie XIX w. Oranżeria posiada zdecydowanie cechy neogotyckie. Warto wspomnieć o tym, że już w XVIII w. znajdowała się tutaj pierwsza oranżeria, która powstała z inicjatywy, jak łatwo się domyślić, kobiety, a konkretnie Anny Konstancji Wielopolskiej. Jak na owe czasy pomarańcze, figi i inne cytrusy były owocami niezwykle egzotycznymi i wyszukanymi. Według zapisów historycznych w XVIII wiecznej oranżerii rosło blisko 1200 drzew owocowych. Cytrusy pochodzące nie tylko z egzotycznych krajów, ale również z Suchej Beskidzkiej można było onegdaj nabyć na Rynku Królewskiego Miasta Krakowa. Trzeba zobaczyć także to, co znajduje się w „Domku Ogrodnika”. Powstał on na przełomie XVIII i XIX stulecia i początkowo pełnił funkcję typowego budynku gospodarczego suskiego zamku. W tej chwili zgromadzono w tym miejscu sprzęt domowy, narzędzia i wszystko to, co było niezbędne do codziennego życia mieszkańca Beskidów pod koniec XIX w. i na początku XX w. Prawdziwy raj dla miłośników etnografii. Można z bliska obejrzeć warsztat tkacki sprzed dwustu lat. Ważnym eksponatem jest datowana na pierwszą połowę XIX stulecia kuźnia, która początkowo znajdowała się w miejscowości Zawoja (Małopolska).

Zamek suski wraz zespołem parkowym można zwiedzać od poniedziałku do soboty pomiędzy godz. 8.00 a 16.00.

Z pewnością warto odwiedzić znajdujący się w Stryszowie dwór, który powstał w XVI w., natomiast aktualny kształt nadano budynkowi dworskiemu w XVIII w. Za sprawą Kazimierza Wilkońskiego, ówczesnego właściciela budynek zyskał znamiona barokowe. Od 1958 r. dwór wraz z przylegającym terenem znalazł się w posiadaniu Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Od 1969 r. znajduje się tutaj Oddział Zamku Królewskiego na Wawelu. Kto chciałby bliżej zapoznać się z tym, jak wyglądały niegdyś wnętrza typowego dworu ziemiańskiego w dziewiętnastowiecznej Polsce powinien koniecznie odwiedzić to miejsce. A zobaczymy z bliska umeblowanie jadalni, salonu, gabinetu oraz sypialni. „Sercem” każdego dworu był salon, gdzie miały miejsce uroczystości rodzinne i nie tylko. W salonie zazwyczaj umieszczano instrumenty muzyczne, jak fortepian lub pianino. Oprócz tego eleganckie fotele i kanapa, stół oraz serwantki. Na ścianach wieszano obrazy o tematyce religijnej i wojennej, a także kilimki oraz okazałe lustra. Również broń oraz myśliwskie trofea ubogacały ściany.

Ważnym pomieszczeniem każdego dworu był gabinet. Na jego umeblowanie składała się m.in. sekretera, na której właściciel dworu parafował ważne dokumenty. Tutaj także mieściła się dworska biblioteczka. W sypialni zaś oprócz łoża, znajdowały się komody, w których przechowywano garderobę. Ważnym elementem umeblowania był domowy ołtarzyk, przed którym na klęcznikach odprawiano modły. W jadalni zaś oprócz okazałego kredensu spotkamy także m.in. zegar szafkowy oraz kilkanaście krzeseł wokół stołu o znacznych gabarytach. Zbiory muzealne można podziwiać każdego dnia między 9.00 a 16.00.

Tekst powstał w oparciu o informacje pochodzące z następujących witryn internetowych:

www.zameksuski.pl
www.powiatsuski.pl
www.dwor.stryszow.pl

Małopolska zaprasza!


Komentarzy: 1

Redakcja
20 grudnia 2010 (19:36)
Klasyfikacja generalna dla piątej odsłony konkursu
Zdobywcą nagrody drobnej jest Pan Krystian C. Gratulujemy!!! A tak przedstawia się klasyfikacja generalna: 1. Krystian C. - 10 punktów 2. Kinga P. - 9 punktów 3. Asia P. - 8 punktów 4. Jarek C. - 7 punktów 5. Stanisław N. - 6 punktów 6. Andrzej P. - 5 punktów 7. Agnieszka Z. - 4 punkty
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Wyjazdy egzotyczne coraz popularniejsze

Za nami szczyt letniego sezonu turystycznego. Ci, którzy nie zdążyli wykorzystać urlopu, a marzą o relaksie w ciepłym miejscu, nie stoją jednak na straconej pozycji. Za oknem co prawda słota,...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".