Prasa zagraniczna o reformach Obamy
    Obama177 · Washington Post7 · bankowość31 · prasa zagraniczna40
2010-01-27
THE INDEPENDENT - „Darling reveals frustration over Obama bank plan”

Plany prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy odnośnie oddzielenia bankowości inwestycyjnej – tej ryzykownej – od bankowości tradycyjnej (uniwersalnej) nie spotkały się z pozytywnym oddźwiękiem ani na Wall Street, ani w londyńskim City. Skrytykował je również brytyjski sekretarz skarbu - Alistair Darling. „Jeżeli każdy będzie działał osobno, to nie osiągniemy niczego. Banki są globalne. Są zdolne do takiej organizacji swojej działalności, że jeśli regulację są restrykcyjne w jednym kraju to przenoszą się do następnego a to nikomu nie przynosi niczego dobrego” - stwierdził Darling.

The Independent podkreśla jednak, że propozycję Obamy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom opinii publicznej, co widzą również sami przedstawiciele sektora bankowego, którzy tak jak banki Barclays czy Goldman Sachs, zapowiadają, że będą limitować bonusy i premie wypłacane swoim pracownikom. Barclays zamierza zamrozić wypłatę premii nawet na trzy lata a po tym czasie będą one wypłacane głównie w akcjach firmy.

THE DAILY TELEGRAPH - „Volcker Rule is necessary to prevent bank failures turning into a crisis”

Brytyjska gazeta w swoim komentarzu odnośnie „Reguły Volckera” pisze, że już 20 września 2008 roku w artykule „Strong medicine needed to cure ills of cheap money” doradzała przywrócenie regulacji zawartych w ustawie Glass-Steagall Act. Jednak o ile nowa ustawa Glass`a – Steagal`a powstanie na pewno, to nie wiemy w jakim kształcie przejdzie przez legislaturę, gdzie będzie poddana procesowi ostrego lobbingu także ze strony instytucji finansowych – pisze The Daily Telegraph.

Obama bierze się za banki: Czy Obama zakończy erę banków „zbyt dużych by upaść”?

Autor tekstu jednak zwraca uwagę, że – pomimo tego, że są to dobre rozwiązania – rację mają również ich przeciwnicy, którzy twierdzą, że to nie przez łączenia bankowości inwestycyjnej z tradycyjną wybuchł kryzys finansowy. Jednak gdy kryzys stał się faktem, wiele banków z powodu nietrafionych inwestycji miało problemy z płynnością a więc i z wypłatą depozytów zwykłym ludziom. W ten sposób rząd musiał ratować bank pieniędzmi podatników, chociaż ci wcale nie chcieli nagradzać spekulacji i nietrafionych decyzji menadżerów banku, ale nie mogli również pozwolić, aby miliony klientów pozostało bez swoich pieniędzy ulokowanych na bankowych kontach.

Oceniamy Baracka Obamę: Pierwszy rok prezydenta Obamy

THE WASHINGTON POST - „Banks 'Too Big to Fail' Have Grown Even Bigger”

Amerykańska gazeta zwraca z kolei uwagę na niepokojący fakt nadmiernej koncentracji w sektorze bankowym. W sytuacji, w której wszyscy krytykują „banki zbyt duże by upaść” te stają się jeszcze większe – pisze Post. Dla przykładu od połowy 2007 roku do pierwszego kwartału 2009 roku aktywa banku Wells Fargo (po nabyciu banku Wachovia) wzrosły o 43% a banku JP Morgan Chase (po nabyciu Bear Sterns i Washington Mutual) o 51%. Prawdziwymi rekordzistom jest jednak Bank of America, który po kupieniu Countrywide i Merill Lynch powiększył swoje aktywa o 138%!

W ten sposób na każde 10 dolarów złożonych do depozytu w amerykańskich bankach średnio 1 dolar znajduje się w banku JP Morgan Chase. Wyżej wymienione trzy największe banki w USA, plus Citigrup, które zostało częściowo znacjonalizowane przez państwo, obecnie udzielają co drugiej pożyczki w kraju i wydają 2/3 wszystkich kart kredytowych.

FINANCIAL TIMES - „How Obama can reset his presidency”

Wśród wielu komentarzy odnośnie rocznej pracy prezydenta Baracka Obamy w Białym Domu próżno szukać głosów ogromnego zachwytu. Podobnie recenzuje czarnoskórego prezydenta dziennikarz brytyjskiego Financial Times`a, który gani Obamę za odwrócenie się od centrowych wyborców na rzecz „lewicowego populizmu”. Z tego również powodu to Republikanin wygrał wybory do Senatu w jednym z najbardziej lewicowych stanów USA – Massachusetts.

Pomysły, które administracja prezydenta nazwała „Regułą Volckera” Obamie nie pomogą. Zdaniem publicysty Financial Times`a te regulacje niewiele wnoszą, tym bardziej, że dziwi nagły zwrot w zachowaniu prezydenta Obamy, który teraz stał się zagorzałym pogromcą banków. Massachusetts powinno być nauczką dla prezydenta, który z tej porażki powinien wywnioskować, że taka strategia na długą metę się nie opłaca, bo Ameryka jest bardziej konserwatywnym krajem niż dotychczas uważali Demokraci.
Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Jan Palikot”, czyli co zagraniczne media donoszą o polskich wyborach

Jeszcze w czasie trwania kampanii wyborczej "The Economist" oceniał ją jako nudną. Jeśli do tego dodamy wynik wyborów gwarantujący polityczne status quo, to łatwiej będzie można zrozumieć,...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".