„Prawie” wszystko o pestycydach
    związki toksyczne4 · zanieczyszczenia26 · pestycydy2
2009-09-02
Współczesny człowiek ma coraz większe wymagania i potrzeby. Chce zmieniać i udoskonalać otaczający go świat, co niestety powoduje masowe zanieczyszczenie środowiska. Rozwój przemysłu, który wiąże się z produkcją odpadów, ścieków i pyłów powoduje, że każdego roku ogromna ilość związków chemicznych jest emitowana do otoczenia. Szczególnie niebezpieczną grupą zanieczyszczeń są substancje chemiczne, które wywołują efekty toksyczne, przebywają trwale w każdej części środowiska, gromadzą się w organizmach żywych, ulegają migracji atmosferycznej, a także niekorzystnie oddziałują na środowisko i na człowieka Do takich związków należą z pewnością pestycydy.

Źródło: wikipedia

Czym są pestycydy?

Pestycydy to grupa związków chemicznych pochodzenia naturalnego lub syntetycznego. Stosowane są najczęściej do zwalczania chorób roślin, ich pasożytów, a także do regulacji wzrostu roślin, usuwania chwastów oraz ochrony żywności przed grzybami, owadami czy gryzoniami.

Zamierzonym celem stosowania pestycydów jest niszczenie (zabijanie) form życia niekorzystnych lub szkodliwych dla człowieka. Założeniem idealnym jest pełna wybiórczość działania, tj. niszczące - toksyczne dla niepożądanych form, natomiast nieszkodliwe dla człowieka i pożytecznych zwierząt, owadów i roślin. W praktyce okazało się to nieosiągalne. Badania doświadczalne wykazały bowiem szkodliwy wpływ pestycydów na większość organizmów żywych, w tym także ludzi.

Wzrastające możliwości analityczne dowiodły, że człowiek i wszystkie organizmy są narażone na wpływ różnych dawek pestycydów. Od dużych w warunkach awaryjnych do małych, często na poziomie dopuszczalnym, ale szeroko rozpowszechnionych o nieprzewidzianych skutkach odległych w czasie. Daje to tej grupie specjalną pozycję, także w klasyfikacji toksykologicznej. Dlatego też konieczne stało się ciągłe monitorowanie tych związków w środowisku.

Pestycydy łatwo dostają się do wód, a dalej drogą naturalnego łańcucha pokarmowego do coraz to innych organizmów. Większość pestycydów jest wysiewana bezpośrednio do gleby, rozpylana lub rozpryskiwana nad polami uprawnymi, plantacjami i lasami. Wymywane zaś z pól przedostają się do rowów, rzek i jezior. Z czasem dostają się do oceanów poprzez obieg wody.

Obecną roczną produkcję pestycydów na świecie szacuje się na kilkaset tysięcy ton. Przodują pod tym względem Stany Zjednoczone (165 tys. ton). W Europie czołową pozycję zajmuje Francja (100 tys. ton).

Pestycydy odznaczają się silnym działaniem kancero- i mutagennym oraz toksycznością - często nieselektywną. Wiele z nich, po dostaniu się do środowiska i po reakcji z innymi środkami chemicznymi obecnymi w środowisku, przekształca się w substancje jeszcze bardziej niebezpieczne. W dodatku substancje te mają doskonałą zdolność przemieszczania się i trwania w całym ekosystemie. Stając się częścią łańcucha pokarmowego kumulują się w tkankach zwierzęcych.

Ostateczne ich stężenie w tkankach zwierzęcych jest często nawet kilka milionów razy większe od początkowego ich stężenia w wodzie, glebie i roślinach. Znaczne ilości pestycydów stwierdza się w rybach, skorupiakach i ssakach, a nawet w tkankach ludzkich i mleku kobiet. Ogólnie poziom pozostałości pestycydów w mleku kobiecym nie przekracza kilkunastu milionowych części grama, lecz ta wartość jest wystarczająca, by zakłócić prawidłowy przebieg początkowego rozwoju dziecka. Jest to tragiczne – ten ciągle powiększający się zasób egzogennych (pochodzących spoza ustroju) trucizn w ludzkim ciele spowodowany jest głównie spożywaniem pestycydów rozpuszczonych w tłuszczach roślinnych, rybich, drobiowych i zwierzęcych.

Szczególnie groźne są tzw. substancje persystentne - to znaczy takie, które w związku ze swoją trwałością długo pozostają w obiegu. Przykładem może być np. osławione DDT i jego analogi. DDT wykorzystywany był powszechnie od początku lat 40-tych XX wieku w zwalczaniu malarii i wszawicy na całym globie. Stosowano go również w ogromnych ilościach w kilkudziesięciu krajach w ochronie roślin, szczególnie przy zwalczaniu stonki ziemniaczanej.

Obecnie stosuje się jeszcze DDT w Afryce Równikowej do walki z malarią. Stamtąd jego opary przedostają się do górnych warstw atmosfery, przemieszczają się nad półkulę północną i spadają w postaci deszczu i śniegu na kraje Północnej Europy, łącznie ze strefą podbiegu-nową. Okazało się z czasem, że jest to wyjątkowo trwały związek. W glebie ulega rozłożeniu dopiero po kilkunastu latach i ma zdolność kumulowania się we wszystkich organizmach żywych. Największe jego stężenie zanotowano u zwierząt drapieżnych będących końcowym ogniwem łańcucha pokarmowego. Skutki jego działania obserwuje się w kolejnych pokoleniach. Znajduje się go dzisiaj w organizmach ludzi i zwierząt zarówno na obszarze Arktyki, jak i w Europie czy Ameryce Północnej.

Kilka argumentów na obronę

W gospodarce rolnej i leśnej pestycydy znacznie zwiększyły uzyskiwane z uprawy plony roślin jadalnych, zmniejszyły częstość epidemii wśród zwierząt hodowlanych i ptactwa oraz zwiększyły produkcję mleka, jajek, mięsa i skór. Dzięki temu zwiększyła się produkcja i podaż żywności.

Powszechne zastosowanie pestycydów doprowadziło do znacznego zmniejszenia częstości występowania epidemii chorób zakaźnych ludzi, zwłaszcza w krajach rozwijających się.
Pestycydy znalazły zastosowanie również w poprodukcyjnej gospodarce żywnością - zabezpieczają plony przed szkodnikami w czasie przechowywania i transportu. Środki te zwiększają również trwałość produktów przemysłowych takich jak papier i tekstylia oraz przedłużają eksploatację dróg, torów i lotnisk dzięki zapobieganiu rozwojowi niszczących je chwastów.

Czym je zastąpić?

Przemysł chemiczny forsuje pogląd, że znaczna część rolnictwa będzie zagrożona, jeśli produkty takie jak pestycydy wycofa się z rynku. Tymczasem wyniki badań przeprowadzonych w 2008 roku wykazały że ponad 45% żywności sprzedawanej w Unii Europejskiej zawiera wykrywalny poziom pestycydów, w tym 5% dawki większe niż dopuszczone przez aktualne ustawodawstwo. Jest to dramatyczny wzrost biorąc pod uwagę że wyniki badań z 2001 roku wykazywały zawartość pestycydów w parunastu procentach badanej żywności, a w 2008 w blisko połowie.

W związku z powyższym na rynku pojawia się coraz więcej dobrze opracowanych metod ochrony roślin, które z powodzeniem wykorzystują rolnicy. Częściowo są to metody innowacyjne, w kilku przypadkach utworzone w innych gałęziach przemysłu niż chemiczny. Opracowano bowiem zasady integrowanej ochrony roślin, w której główną rolę odgrywają naturalne czynniki ograniczające rozwój chorób i szkodników. Najczęściej stosowane są wyciągi wodne z różnych gatunków roślin w postaci maceratów lub naparów, które okazują się skuteczne w walce ze szkodnikami.

Pestycydy stanowią zagrożenie globalne, ponieważ przemieszczają się z wiatrem, deszczem i prądami oceanicznymi z innych regionów. Dostają się zatem do miejsc, w których nigdy nie były stosowane. Przechodzą przez kolejne ogniwa łańcucha pokarmowego i sprawiają, że toksyczne skutki koncentracji są najdotkliwsze w końcowym ogniwie tego łańcucha – u człowieka. Dlatego od nas: konsumentów, naukowców i rolników zależy, czy zmniejszy-my ich poziom w środowisku. Nie musimy przecież doganiać Unii ilością zbiorów. Pokonajmy ją raczej jakością naszej produkcji. Zróbmy to dla naszego dobra, a szczególnie dla dobra naszych dzieci i generacji, które po nich nastąpią. Zróbmy to dla prawidłowego funkcjonowania ekosystemu, którego stanowimy przecież nierozłączną część.


Komentarzy: 1

Adam
3 września 2009 (01:18)
O stosowaniu pestycydów
W integrowanej produkcji chodzi raczej o połączenie ochrony chemicznej z biologiczną i agrotechniczną. Stosuje się pestycydy nieszkodliwe dla organizmów pożytecznych, odporne odmiany roślin, preparaty bakteryjne, zabiegi wykonuje się kiedy ilość szkodników przekroczy tzw. próg zagrożenia, korzysta się z sygnalizacji, stacji meteorologicznych itp. Stosowanie maceratów roślinnych to sprawa marginalna.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
GMO- zagrożenie czy dobrodziejstwo?

Sałata z genem szczura, pomidor ulepszony za pomocą DNA ryby, czy soja z genem pozyskanym z bakterii. Taka jest nieunikniona przyszłość. Uchwalenie przez parlament ustawy o nasiennictwie a...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".