W ostatnich latach polska polityka zagraniczna opierała się na sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Oburzaliśmy się, gdy nazywano nas koniem... 
Z dniem 5 listopada minęły dwa lata pracy Sejmu VI kadencji. W tym czasie odbyło się 53 posiedzenia izby niższej polskiego parlamentu podczas,... 
Od dnia śmierci byłej posłanki SLD, Barbary Blidy minęło już 2,5 roku, od powołania sejmowej komisji śledczej, mającej wyjaśnić kulisy jej... 
Wraz z informacją o rezygnacji USA z instalacji Tarczy Antyrakietowej w Polsce i Czechach, pojawiły się też pogłoski, o zastąpieniu jej jakimś... 
Czy w ostatnich dziesięciu latach jakiś polityczny start up się w pełni udał? Czy jakakolwiek polityczna inicjatywa, budowana od podstaw,... 
W swoim komentarzu do decyzji Donalda Tuska o nie kandydowaniu napisałem, że szef MSZ Radosław Sikorski prawdopodobnie nie będzie kandydatem... 
Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława Sikorskiego, to będzie bardzo zabawnie – mówi Jarosław Kaczyński. To... 
Po co amerykańscy żołnierze w Polsce?
Prezydent ratyfikował umowę SOFA1 (Status of Forces Agreement), sama ratyfikacja przeszła jakoś bez... 
Przez dwadzieścia lat demokratycznej Polski partii odwołujących się do etosu patriotycznego i narodowego były w Polsce dziesiątki, jeżeli nie... 
Dlaczego mimo konieczności prawnego sankcjonowania powinien być wprowadzony?
Tytuł mego artykułu stanowi bezpośrednią trawestację tytułu... 
Fenomen popularności PiS, jedna z przyczyn
W polityce zagranicznej Polska powinna być twarda i nieustępliwa. Z Rosjanami i z Niemcami należy... 
Nagłośnione przez media zabójstwo policjanta w Warszawie i kilka przypadków ataków na funkcjonariuszy stały się pretekstem dla, kolejnej po... 
Zakończył się kolejny kongres Prawa i Sprawiedliwości. Poznań przez dwa dni gościł delegatów, którzy nie sprawili niespodzianek - Jarosław... 
Platforma Obywatelska boleśnie odczuwa swoje wahania sondażowe. Prawdopodobnie właśnie dlatego zaproponowała zmiany w ordynacji wyborczej.... 
Po co amerykańscy żołnierze w Polsce?
Prezydent ratyfikował umowę SOFA1 (Status of Forces Agreement), sama ratyfikacja przeszła jakoś bez... 
Parytet płci
Dlaczego mimo konieczności prawnego sankcjonowania powinien być wprowadzony?
Tytuł mego artykułu stanowi bezpośrednią trawestację tytułu artykułu redakcyjnego kolegi Witolda Jarzyńskiego, który dowodził, dlaczego pomimo zalet ustawa o... 
Obecność US Army na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej
Po co amerykańscy żołnierze w Polsce?
Prezydent ratyfikował umowę SOFA1 (Status of Forces Agreement), sama ratyfikacja przeszła jakoś bez echa ale grudniowe podpisanie umowy wywołało w Polsce kolejną dyskusję o potrzebie (lub jej braku)... 
Melodramat na lewicy
Napisanie monografii poświęconej lewicy postkomunistycznej mogło by być dla politologa interesującym wyzwaniem. Nie tylko ze względu na mnogość krytyki i obrony tej formacji (przez dwadzieścia lat powstało tego naprawdę sporo). Śmiałek,... 
Zgoda nad grobami? Tusk w Katyniu
Kolejne przepychanki przy coraz śmieszniejszej komisji ds. afery hazardowej sprawiają, że rząd potrzebuje wydarzeń, które można przedstawić jako sukces. Fortuna sprzyja gabinetowi Donalda Tuska. W ostatnią środę otrzymał on telefoniczne... 
Prawybory w PO, amerykańskie wzorce w polskim wykonaniu
Kampania prezydencka rozpoczęła się dużo wcześniej niż można się było tego spodziewać. Wszystko to za sprawą rewolucyjnego, mega-demokratycznego pomysłu Donalda Tuska czyli prawyborów w Platformie Obywatelskiej. Idea jest wychwalana... 
Dwa tygodnie Komisji Hazardowej w przekroju
Polityczno-medialny młyn, nazywany Komisją Hazardową, nadal mieli i sortuje fakty. Robi to równie efektownie, co nieefektywnie, udowadniając swoją mierną skuteczność, a w skrajnych wypadkach wręcz ośmieszając Sejm i państwo. 
Jak ironicznie podkreślają niektórzy komentatorzy przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego pokazało, że były premier potrafi się uśmiechać. Były oczywiście ku temu powody, szczególnie dzięki pytaniom Franciszka Stefaniuka (PSL) o grę w golfa. Trochę bardziej merytorycznie było przy okazji pytań o Totalizator Sportowy, choć, tak jak całe przesłuchanie, żadnych rewelacji do sprawy nie wniosło.
Pierwsza zaczęła posłanka Beata Kempa (PiS)- O Mira, Zbycha i Rycha nie będę pana pytać, bo to nie ekipa i nie nasza afera. Tym zdaniem niejako wyznaczyła sposób w jaki będą zadawać pytania posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Schemat wyglądał mniej więcej tak: członek PiS-u wypowiada zgodną z linią partii tezę, po czym prosi pana prezesa o rozwinięcie i wyjaśnienie tego. Kaczyński w ten sposób mógł wygłaszać swoją propagandę. Przykro było słuchać tego z jaką „wnikliwością” zadawali pytania posłowie PiS. W porównaniu do pytań zadawanych premierowi Donaldowi
Tuskowi
przez jego posłów, Wasserman i Kempa wypadli dużo gorzej, gdyż nawet nie udawali, że próbują zadawać trudne pytania.
Kaczyńskiego atak na Tuska
Na Donalda Tuska poleciały gromy. Były premier mówił o „aferze Tuska” w tym sensie, że szef rządu również jest w kręgu podejrzeń ponieważ to w jego kancelarii miał być przeciek. Zdaniem prezesa PiS odwołanie szefa CBA Mariusza Kamińskiego było nie tylko niezgodne z prawem, ale także przyznaniem się do winy. Dodał, że to była decyzja przekraczająca zwykłą praktykę i decyzja, która wpisuje się w operację obrony tych, którzy dopuścili się różnego rodzaju nadużyć, a nie decyzja, która służy zachowaniu praworządności. W opinii Kaczyńskiego zarzuty prokuratury wobec Kamińskiego dotyczące przekroczenia uprawnień w ramach działań Biura ws. tzw. afery gruntowej są akcją polityczną, za którą odpowiada premier Donald Tusk.
- Stan praworządności w Polsce pod rządami Donalda Tuska jest bardzo niedobry- mówi Kaczyński. - W tych ramach są stawiane zarzuty ludziom, którzy powinni otrzymywać ordery za swoją odważną działalność pro publico bono, dla dobra Rzeczypospolitej- wyjaśnia.
Nie rozsądzając czy prawdziwe są zarzuty Kaczyńskiego, czy może Tusk słusznie postępował, bo to słowo przeciwko słowu, można powiedzieć, że były premier zastosował retorykę zgodną ze swoim starym zwyczajem. Rzucane oskarżenia w formie ogólnych haseł nie popartych dowodami i formułowanie tez, które każdy słuchacz ma sobie sam rozwinąć są typowe dla tego polityka.
Tak jak napisałem w tytule, w czasie przesłuchania było „strasznie” szczególnie, gdy Kaczyński wnioskował, że tradycja demokratyczna w Polsce jest niszczona. Gdyby jednak nasza demokracja była tyle razy niszczona ile ogłaszali to politycy, ten reżim polityczny już dawno by w Polsce nie istniał.
Sprawa Totalizatora Sportowego
W czasie posiedzenia komisji było również bardziej merytorycznie. Najważniejsze były pytania o Totalizator Sportowy. Otóż, z pieniędzy Totalizatora miało być budowane Narodowe Centrum Sportu, ale do tego potrzebne były dodatkowe pieniądze, których źródłem miało być uruchomienie wideoloterii. Specjaliści z TS, na wiedzy których Kaczyński opierał tworzenie nowelizacji do ustawy hazardowej, proponowali wprowadzenie preferencyjnej stawki podatkowej dla wideoloterii oraz likwidacji dopłat do tego rodzaju gry. Na tym zabiegu miała skorzystać prywatna firma G-tech, o czym Kaczyński zeznawał, że nie wiedział.
Wnikliwością popisał się poseł Bartosz Arłukowicz, który zwrócił uwagę, że gdyby dzięki obniżeniu podatków od wideoloterii Totalizator miał możliwość uruchomienia tej gry, to musiałby w to najpierw zainwestować - według różnych analiz - od 1,8 do 2,5 mld zł. Poseł SLD pytał zatem skąd zdaniem Jarosława Kaczyńskiego Totalizator miałby jeszcze pieniądze na inwestycje sportowe związane z NCS skoro pierwsze wpływy miały być dopiero w 2017 roku? Kaczyński próbował się bronić mówiąc, że TS miał duże możliwości kredytowania i zapasy finansowe. Jednak przyciskany prezes PiS w końcu przyznał, że przekonanie, że dochody z wideoloterii mogłyby finansować budowę NCS było błędne i na zmianę stanowiska wpłynęła ówczesna minister finansów Zyta Gilowska.
Gosiewski i uwikłany departament
Zastanawiająca i niejasna w tym wszystkim była rola Przemysława Gosiewskiego, który według analizy CBA, poparł projekt zmian do ustawy autorstwa prawnika Totalizatora Grzegorza Maja. W rezultacie odrzucono sprzeciw Ministerstwa Finansów wobec dużej części zmian. Kaczyński odparł ten zarzut deprecjonując źródło tej informacji- Zapewniam, że to nie analiza CBA, to jest cytat z jakiegoś donosicielskiego artykułu.
Szef PiS kolejny raz musiał bronić swojego byłego wicepremiera w rozmowie z posłem Jarosławem Urbaniakiem o notatce Gosiewskiego ws. "uwikłania jednego z departamentów" ministerstwa finansów w hazard. Jarosław Kaczyński przekazał ją wtedy Kamińskiemu, ale notatka zginęła- Urbaniak mówił, że w CBA jej nie znaleziono. - Może pan minister Wojtyniuk (nowy szef CBA Paweł Wojtunik) nie najlepiej szukał - odpowiada Kaczyński. - A może w CBA jest za dużo niszczarek, albo było w swoim czasie?- odciął się poseł PO.
Jak Jarosław Kaczyński wypadł w czasie przesłuchania? Według sondy na portalu tvn24.pl, w której zagłosowało ponad 22 tysiące internautów, aż 78 proc. z nich nie przekonały zeznania prezesa PiS. Przeciwnego zdania było 18 proc. W podobnym głosowaniu na temat Tuska głosy rozkładały się odwrotnie. Obydwaj premierzy wykorzystali ten czas dla promowania własnych politycznych ocen, jednak opinie Kaczyńskiego były chwilami zbyt radykalne i właśnie to tłumaczy ten sondażowy wynik. Gdyby prezes PiS zachował więcej umiarkowania, byłby bardziej przekonujący. „Straszenie” społeczeństwa może momentami wyglądać po prostu „śmiesznie”.
W PRL-u ludzie o chłopsko-robotniczym pochodzeniu mieli łatwiej żeby dostać się na studia. W latach sześćdziesiątych w Stanach Zjednoczonych ludzie pochodzący z mniejszości...
Egipt ma być krajem niesprzyjającym turystyce niezorganizowanej – ze względu na środki zapobiegania terroryzmowi nie sposób podróżować po nim bez konwoju; samodzielni turyści...
Prezydent Barack Obama zaprezentował liczący 192 strony projekt budżetu na rok 2011 (Budget of the United States Government, Fiscal Year 2011). Dokument, który - wg Obamy rozpoczyna...