Wiara w chińską gospodarkę czasem zadziwia nawet największych optymistów. Na wszelkie problemy dzisiejszego świata, od cen akcji, złota,... 
Dość znaną kwestią jest zadłużenie się USA w Chinach. Rząd Stanów Zjednoczonych sprzedał Chińczykom obligacje za blisko 700 miliardów... 
Podczas ostatniej wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych oraz wysokich przedstawicieli Unii Europejskiej w Państwie Środka, głównym tematem... 
Od czasów Johna Maynarda Keynesa banki centralne na całym świecie wielokrotnie musiały walczyć z zagrożeniem zbyt wysokiej inflacji. W Europie... 
W swojej wydanej w 2004 roku książce „Made in USA” Guy Sorman, nie pierwszy i nie ostatni, zdecydował się odbyć... 
Gdy w grudniu 2009 roku pisaliśmy o tym, że „strefa euro wygrała z kryzysem", o dzisiejszych problemach z deficytem Grecji jeszcze nie... 
Grecja jest od kilku miesięcy języczkiem uwagi dla ekonomistów oraz inwestorów na całym świecie. Ten słoneczny kraj zmienił swoje oblicze po... 
Budżet na rok 2011, o którym pisaliśmy już na początku miesiąca to nic innego jak drugi – tym razem nieco ukryty – pakiet stymulacyjny... 
Amerykańska Rezerwa Federalna (FED) podwyższyła w czwartek dyskontową stopę procentową o 25 punktów bazowych. Po zmianie wynosi ona aktualnie... 
Na rynkach kapitałowych mamy do czynienia z największą korektą od roku. Co ciekawe zbiega się to również z tym, że właśnie mija prawie... 
Joseph Stiglitz, jeden z najbardziej znanych ekonomistów, w ostrych słowach rozprawia się z amerykańskim bankiem Rezerwy Federalnej. Uważa on,... 
Ukraiński Urząd Statystyczny opublikował wstępne dane za miniony rok, z których wynika, że kryzys finansowy poważnie dotknął gospodarkę,... 
Obecny typ kryzysu, który Michaił Chazin określa jako kryzys systemowy, postawi przed światem w najbliższych latach określone wyzwania, którym... 
Grecja jest od kilku miesięcy języczkiem uwagi dla ekonomistów oraz inwestorów na całym świecie. Ten słoneczny kraj zmienił swoje oblicze po... 
Na rynkach kapitałowych mamy do czynienia z największą korektą od roku. Co ciekawe zbiega się to również z tym, że właśnie mija prawie... 
Ukryty pakiet stymulacyjny Obamy
Budżet na rok 2011, o którym pisaliśmy już na początku miesiąca to nic innego jak drugi – tym razem nieco ukryty – pakiet stymulacyjny prezydenta Baracka Obamy. Pierwszym był oczywiście The American Recovery and Reinvestment Act of 2009... 
Wielkie banki pomagały oszukiwać Grekom
Grecja jest od kilku miesięcy języczkiem uwagi dla ekonomistów oraz inwestorów na całym świecie. Ten słoneczny kraj zmienił swoje oblicze po ujawnieniu przez socjalistów rzeczywistego stanu finansów państwa. Okazało się, że deficyt... 
O socjalistycznej naturze banków centralnych, kryzysie finansowym i rozszerzeniu Unii jako boskim błogosławieństwie dla Europy. Wywiad z jednym z czołowych reprezentantów austriackiej szkoły ekonomicznej, profesorem Jesúsem Huerta de Soto,... 
W towarzystwie Paula Volckera - jednego z najbardziej poważanych szefów FED-u w historii tej instytucji - prezydent Barack Obama dopiero po roku urzędowania zaproponował nowe rozwiązania odnośnie regulacji rynków finansowych. Komentatorzy podkreślają, że obecność byłego szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej i nadania reformie nazwy „Reguły Volckera” jest zabiegiem PR-owym, który ma za zadanie wesprzeć kontrowersyjną reformę autorytetem znanego ekonomisty. „O ile system finansowy jest dzisiaj o wiele silniejszy niż rok temu, działa on nadal na tych samych zasadach, które doprowadziły do jego upadku” - stwierdził prezydent ogłaszając plan swojej reformy. Tego czy Obama wygra walkę z „bankową otyłością” póki co nie wiem, wydaje się jednak, że zaproponowane rozwiązania to krok w dobrym kierunku, chociaż nie brak co do niego wątpliwości.
Ograniczyć zakres i wielkość banków
Obama zaproponował dwie zasadnicze zmiany. Pierwsza dotyczy ograniczenia zakresu działalności banków (Limit the Scope). Żaden bank, ani instytucja finansowych, nie będzie mogła posiadać, inwestować ani też sponsorować ryzykownych funduszy hedginowych (hedge fund) i funduszy typu private equity. Banki nie będą mogły również podejmować działalności niezwiązanej z powiększaniem zysku ich klientów.
Druga propozycja dotyczy wielkości banków (Limit the Size). Obama chce ograniczyć konsolidację sektora finansowego. W ten sposób Kongres ma uchwalić limity wielkości banków, który będzie uzależniony od ich zobowiązań i wielkości posiadanych depozytów.
Oddzielenie bankowości inwestycyjnej od tradycyjnej
Reforma Obamy jest dopiero na początkowym etapie legislacyjnym jednak już teraz jej zapowiedź przyniosła pewne pozytywne efekty o charakterze psychologicznym. Jeśli demokratyczny prezydent mówi, że nie mogą istnieć instytucję, które nie bankrutują, to jest to jasny sygnał dla rynku, że rząd nie będzie interweniował w sytuacji, w której nieracjonalne decyzje banków doprowadzą je do stanu niewypłacalności.
Z pewnością jest to deklaracja potrzebna, należy jednak ubolewać, że Amerykanom brakło takiej konsekwencji przed rokiem, kiedy z jednej strony pozwolono zbankrutować bankowi Lehman Brothers a z drugiej uratowano przed upadkiem ubezpieczyciela AIG i bank Bear Sterns. Przez niektórych ekonomistów (takich jak John B. Taylor - twórca słynnej „reguły Taylora”) takie zachowanie amerykańskiego państwa pogłębiło i przedłużyło kryzys.
Rozdzielenie bankowości inwestycyjnej od tradycyjnej wydaje się być potencjalnie dobrym rozwiązaniem, które odnosi się do pomysłów zawartych w ustawie Glass-Steagall Act (właściwa nazwa: The Banking Act of 1933). Tamta regulacja powstała w okresie Wielkiego Kryzysu i oprócz wspomnianego rozdziału bankowości inwestycyjnej i tradycyjnej wprowadzała federalne ubezpieczenie depozytów (Federal Deposit Insurance Corporation). Glass-Steagall Act została zniesiona w 1999 roku na mocy ustawy Graam-Leach-Bliley Act (Financial Services Modernization Act of 1999).
Znaki zapytania
Istnieją jednak również wątpliwości co do skutków planowanych rozwiązań. Uchylenie ustawy Glass-Steagall przez wielu komentatorów było uznawane za błąd, jednak nie wszyscy się z tym zgadzają argumentując, że proces rozdziału bankowości inwestycyjnej i tradycyjnej już trwa. Pod koniec września 2008 roku najpierw bank Morgan Stanley, a następnie bank Goldman Sachs zdecydowały się na rezygnację ze statusu banku inwestycyjnego i od tego momentu stały się bankami uniwersalnymi.
Kolejne wątpliwości pojawiają się odnośnie rozgraniczenia ryzykownych inwestycji od tych tradycyjnych, niezbędnych ze względu na konieczność pozyskiwania kapitału przez banki. Postawienie linii, która przyczyniłaby się zwiększenia stabilności systemu i nie ograniczyłaby znacząco zysków instytucji bankowych – co miałoby fatalny wpływ na całą gospodarkę – będzie bardzo trudne. Istnieją poważne wątpliwości czy państwo, poprze arbitralną regulację, będzie wstanie zrobić to lepiej niż nawet niedoskonały rynek.
Banki tracą swój kapitał nie tylko na skutek ryzykownej działalności inwestycyjnej, ale także poprzez działalność teoretycznie bezpieczniejszą, czego najlepszym tego przykładem są pożyczki typu subprime, które banki udzielały ludziom z wysokiej grupy ryzyka (np. ze złą historią kredytową). Z tego powodu przeciwnicy Obamy uważają, że jego pomysły po prostu nie odnoszą się do istoty problemu.
Istnienie banków zbyt dużych by upaść (to big to fail) jest problemem rządu a nie instytucji finansowych – argumentują dalej krytycy Obamy. Twierdzą oni, że to przecież rząd (ewentualnie FED, lub inny regulator rynku) decyduje o uratowaniu danego banku i w ten sposób „psują rynek” i zaburzają system bodźców działających na prywatne instytucje (brak możliwości bankructwa).
Konsolidacja się pogłębia
Niemniej jednak konsolidacja na rynku finansowym pogłębia się i pewne działania muszą być podjęte, aby przezwyciężyć kryzys i przywrócić zdrowie całej gospodarce. Dobrym przykładem takiej konsolidacji jest bank JP Morgan Chase, który przejął najpierw bank Bear Sterns a potem największy bank detaliczny w USA - Washington Mutual. W ten sposób powstają jeszcze większe instytucje finansowe, których upadek w przyszłości może doprowadzić do ponownej destabilizacji całej gospodarki. Obecnie – wg wyliczeń tygodnika The Economist – cztery największe banki w Ameryce posiadają połowę udziałów w rynku.
Narni
2 luty 2010 (22:12)
po grzebiecie, ale już w przemówieniu o stanie państwa wyciszył ten problem. Naciski z Wall Street były zbyt duze..
Przyzwyczajeni jesteśmy do postrzegania relacji izraelsko-palestyńskich poprzez pryzmat konfliktu bliskowchodniego. Z mediów wyłania się czarno-biały obraz, w którym obie frakcje...
Po pięciu latach mamy jednak prezydenta Janukowycza. „Pomarańczowa rewolucja” całkowicie rozczarowała swych zwolenników. Upadała powoli, raz cicho raz głośno, aż wreszcie...
29 stycznia prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę budżetową na 2009 rok. W komunikacie biura prasowego podkreślano, że wysokość deficytu „budzi niepokój”. Co więcej,...