9 kwietnia ruszyła budowa morskiego odcinka Gazociągu Północnego. Na inauguracji, która odbyła się w zatoce Portowaja koło Wyborga, prezydent... 
Pod koniec stycznia, w tekście
Polska atomowa, pisałem nt. planów budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, która miałby powstać już... 
Od zakończenia ukraińsko-rosyjskiej wojny gazowej minął już ponad rok. W tym czasie pod jej wpływem kraje europejskie podjęły pewne kroki w... 
Od kilku lat amerykański rynek energetyczny dynamicznie ewoluuje. Wszystko za sprawą znalezienia sposobu na wydobywanie tzw. gazu łupkowego. Jako... 
Tak, jak dziś po świecie krąży widmo peak oil, tak w latach siedemdziesiątych dynamiczny rozwój Zachodu został powstrzymany przez to samo... 
Idea budowy terminalu LNG pojawiała się po raz pierwszy w Polsce w 1975 r.[1], lecz nie trafiła wówczas na podatny grunt. Gdyby 35 lat temu... 
2 b. m. stojący na czele prawicowego rządu bułgarskiego premier Bojko Borysow całkowicie zmienił swoje nastawienie w polityce energetycznej.... 
Eksploatacja zasobów gazu łupkowego jest w Polsce tematem politycznym, co niesienie
za sobą zagrożenie związane z wykorzystywaniem go w... 
21 czerwca poznaliśmy oferty cenowe na budowę terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu. Zostaną one w... 
Od kilku lat amerykański rynek energetyczny dynamicznie ewoluuje. Wszystko za sprawą znalezienia sposobu na wydobywanie tzw. gazu łupkowego. Jako... 
Pod koniec stycznia, w tekście
Polska atomowa, pisałem nt. planów budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej, która miałby powstać już... 
Dyplomatyczne zawirowania wokół Nabucco i South Stream
Ostatni miesiąc upłynął pod znakiem aktywnego, wręcz agresywnego lobbowania Rosji na rzecz gazociągu South Stream i przeciw Nabucco. Czy ten drugi, będący próbą zmniejszenia zależności od importu rosyjskiego gazu do Europy, obroni się... 
Gaz łupkowy zmienia światową energetykę
Od kilku miesięcy temat gazu łupkowego budzi żywe zainteresowanie polskiej opinii publicznej. Wraz z rozpoczęciem amerykańskich odwiertów pojawiła się nadzieja na uniezależnienie się naszego kraju od importu gazu z kierunku rosyjskiego. Na... 
Polityka energetyczna Lecha Kaczyńskiego jako element polityki wschodniej
Polityka energetyczna prowadzona przez Lecha Kaczyńskiego była podporządkowana nadrzędnej idei dywersyfikacji źródeł dostaw surowców energetycznych oraz szukaniu opcji, które zmniejszyłyby zależność od ich importu z kierunku... 
Energia ze słońca Sahary – wielki skok w przyszłość czy miraż?
W poniedziałek 13 lipca grupa wielkich niemieckich spółek prywatnych oraz przedsiębiorstw marokańskich ogłosiła porozumienie z rządem federalnym w sprawie wsparcia nadzwyczaj śmiałego projektu budowy sieci cieplnych elektrowni słonecznych... 
Od kilku lat amerykański rynek energetyczny dynamicznie ewoluuje. Wszystko za sprawą znalezienia sposobu na wydobywanie tzw. gazu łupkowego. Jako że rzecz dzieje się w USA, a zmiany są istotne, implikacje zjawiska mają charakter globalny.
Co się wydarzyło w Stanach Zjednoczonych?
Jeszcze cztery lata temu perspektywy rozwoju krajowego rynku gazowego w USA rysowały się nader pesymistycznie. Wśród politycznych decydentów dominowało przekonanie, że produkcja gazu znajduje się w permanentnym dołku, a tym samym uzależnienie od importowanych surowców energetycznych będzie trwać nadal. Tymczasem połączenie dwóch technik wydobywczych w jedną całość odwróciło dotychczasową sytuację o sto osiemdziesiąt stopni, bowiem możliwe stało się wykorzystywanie uwięzionego w skałach tzw. gazu łupkowego.
Startuje budowa Gazociągu Północnego: Co to oznacza dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego?
O istnieniu tego rodzaju surowca naukowcy wiedzieli co prawda już wcześniej, ale po pierwsze sądzono, że struktura geologiczna gór jest zbyt zwarta, by wyprodukować duże ilości gazu, po drugie brakowało odpowiedniej metody pozyskiwania. Rozwiązaniem okazało się połączenie tradycyjnego rozbijania skał przy użyciu wody pod wielkim ciśnieniem z technologicznie zaawansowanymi metodami horyzontalnego, czyli poziomego wiercenia. Na efekty nie trzeba było długo czekać; rozpoczęła się prawdziwa gorączka złota XXI wieku. Koncerny surowcowe zaczęły się prześcigać w poszukiwaniu i eksploracji kolejnych złóż, a wskaźniki produkcji gazu w USA poszybowały gwałtownie w górę. W ciągu dwóch lat wzrosła ona o ponad 11 %, a dalsze prognozy stanowczo przewidują dalszy rozwój. Źródła rządowe oceniają, że „gazu łupkowego” wystarczy Stanom Zjednoczonym na następne 90 lat, a w 2030 r. udział w produkcji gazu wyniesie 62% [1].
Konsekwencje i perspektywy
Poważne zmiany na amerykańskim rynku energetycznym to także zwiastun zmian w geopolitycznym układzie bezpieczeństwa energetycznego. Obojętnymi na jankeskie nowinki technologiczne nie pozostają Chińczycy, zwłaszcza, że ich potencjał w zakresie gazu łupkowego również wygląda obiecująco. Amerykanie oceniają, że Chiny, które posiadają podobną do USA budowę geologiczną, mogą już za dwie dekady pozyskiwać ze skał aż 48% produkowanego gazu. Oba państwa zamierzają także współpracować w tej dziedzinie, o czym świadczą postanowienia prezydentów Baracka Obamy i Hu Jintao z listopada ubiegłego roku. Dwaj przywódcy ogłosili wówczas pakiet działań na rzecz rozwoju czystej energii, z czego jeden podpunkt dotyczył właśnie gazu z łupek.
„Inicjatywa łupkowa” zakłada, że doświadczenie zdobyte już przez Amerykanów pomoże Państwu Środka dokładniej ocenić własne zasoby, a myśl techniczna zza oceanu przyspieszy tamtejszy rozwój branży oraz przyciągnie intratnych inwestorów[2]. Dodać trzeba, że podjęte pod koniec roku zapewnienia nie są wcale początkiem chińskiego zainteresowania problematyką gazu niekonwencjonalnego. Już wcześniej powzięto wiedzę na temat skał bogatych w gaz na terenie Xinjiangu, a plany eksploracji ruszyły pełną parą [3]. Inne nastroje panują w Rosji. Tutaj bowiem postęp w technice pozyskiwania gazu z łupek jawi się jako zagrożenie dla dominującej roli Gazpromu w Europie oraz dalszych perspektyw rozwojowych koncernu. Amerykański boom zdołał już wywołać spadek cen gazu na rynkach światowych, a większość prognoz przewiduje kontynuację trendu do 2013 roku [4].
Co więcej mniejsze zainteresowanie USA sprowadzaniem gazu skroplonego doprowadziło eksporterów LNG do skupienia większej uwagi na rynku europejskim. O problemach mówi głośno sam Gazprom, przyznając, że jednym z powodów spadku eksportu „błękitnego paliwa” w 2009 r. było nasycenie USA własnymi zasobami i w dalszej konsekwencji wzrost mocy terminali regazyfikacyjnych w Unii Europejskiej. Rosyjski gigant obawia się, że niekorzystny dla niego rozwój sytuacji może zagrozić strategicznie ważnemu projektowi eksploatacji złóż Sztokman [5], które mają zasilić m.in. gazociąg północny. Amerykańskie „łupki” to jednak nie jedyne zmartwienie Gazpromu, bowiem pęd ku poszukiwaniu tego typu gazu dotarł już do Europy. Trwają intensywne badania, a od ich rezultatów będzie zależało czy i jak przewartościują się wzajemne relacje energetyczne miedzy Moskwą a Brukselą.
Rosyjska polityka surowcowa
Warto przy tym mocno podkreślić rolę naszego kraju, ponieważ w opiniach ekspertów Polska sytuuje się w czołówce najbardziej perspektywicznych rejonów, z zasobami sięgającymi być może nawet 1,4 biliona m3. Szczególnie obfite zasoby mogą się znajdować w północnym regionie nadbałtyckim, wspomina się także o Podlasiu i okolicach Lublina. Zaangażowanie amerykańskich koncernów pozwoli zweryfikować te prognozy już wkrótce, gdyż wiosną rozpoczną się wiercenia, które umożliwią przebicie się na głębokość większą niż 3 km, dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii [6]. Wyniki tych prac mogą okazać się fundamentalne dla kształtu polskiego bezpieczeństwa energetycznego i sprawić, że import gazu z rosyjskiego kierunku przestanie być niekomfortową koniecznością.
haha
15 czerwiec 2010 (17:59)
jak by była opłacalna już by te złoża polskie dawno by się bili" ruskie i amerykany "a jak gazety o tym cudzie trąbią i ochoczo opisują to znaczy że to lipa i szukają na ta metodę jeleni by i im wcisnąć czemu nikt z tych ekspertów nie wspomina o biogazowniach i gazie metanowym co ? jest go pod dostatkiem i nigdy nie zabraknie i co cisza ? a dlaczego ?a bo sponsorzy każą pisać o tym co im się opłaca i na czym duże koncerny mogą mieć miliardy praktycznie za nic za same prawa do tej metody !!!
Andrus
7 czerwiec 2010 (14:12)
jeszcze niewiele wówczas było o tym gazie wiadomo, teraz już wszyscy trąbią....najważniejsze o ile jest ten gaz, to wykorzystać go dla kraju. A na razie źle to widzę.
Karol
7 czerwiec 2010 (13:01)
bo to może doprowadzić do degradacji środowiska naturalnego. Zgadnijcie który...
Rozmowa z wiceministrem sprawiedliwości RP Stanisławem Chmielewskim
Jesienią 2003 roku, w małym miasteczku Banabarre, w domu spokojnej starości, umiera prosty wieśniak Santiago Pena. Pracownicy ośrodka i mieszkańcy miasteczka zapamiętają go jednak...
W czerwcu 1991 roku, gdy miałem niecałe 10 lat nastąpiła erupcja wulkanu Pinatubo na Filipinach. Wydarzenie to wbiło mi się w pamięć z powodu drastycznych scen pokazywanych w...