„Reżyseria: Woody Allen”, czyli laurka dla Mistrza
    film dokumentalny38 · Woody Allen6 · reżyser3 · Kino8
2013-06-16
Robert Weide w swoim filmie ukazuje nam idealny portret wielkiego reżysera. Portret, który roznieci na nowo miłość do Woody'ego Allena wśród jego fanów, jednak niekoniecznie przekona sceptyków, by sięgnęli po jego twórczość.

„Reżyseria: Woody Allen” ukazuje życie i twórczość ukochanego przez cały świat reżysera. Robert Weide przedstawia nam istne kompendium wiedzy na temat Woody'ego Allena, pełne faktów, anegdot i wspomnień, opowiedzianych zarówno przez samego zainteresowanego, jak i jego bliskich i znajomych. Ukazuje nam historię młodego chłopaka, który zaczynał od pisania żartów do „New York Timesa”, by potem rozpocząć swoją przygodę z komedią stand-up i w końcu wkroczyć w świat reżyserii filmowej. Robert Weide przedstawia nam drogę Allena na sam szczyt i próbuje wyjaśnić, jak do tego doszło. Niewątpliwie wielką zaletą filmu są liczne anegdoty oraz wypowiedzi m.in. Martina Scorsese, Seana Penna, Diane Keaton, Penélope Cruz, czy Scarlett Johansson.

Nawet ci, którzy nie przepadają za jego wyborami artystycznymi muszą przyznać, że Woody Allen nie ma sobie równych. Nie potrzebuje więc kolejnej osoby prawiącej mu komplementy. A dokument Roberta Weide skupia się głównie na tym

To nagromadzenie informacji na temat Woody'ego Allena jest zdecydowanie najmocniejszą stroną filmu. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby ktokolwiek tak rzetelnie przedstawił na ekranie historię życia reżysera, jego dzieła, przywary i pewną dozę szaleństwa, za którą wszyscy Allena kochają. Zapewne ten ogromny wkład pracy Roberta Weide’a, który zrobił wszystko, żeby ukazać pełny obraz kariery Woody'ego Allena, sprawił, że film zbiera praktycznie same pochwały. Jednak mnie do końca nie przekonuje. Weide rok po roku przedstawia nam historię życia bohatera, zalewa nas wszystkim, co tylko fan chciałby wiedzieć na temat swojego ulubionego reżysera. Pod tym względem film zdecydowanie się sprawdza. Jednak wymienienie wszystkich filmów Allena w chronologicznej kolejności nie jest wystarczającym motywem przewodnim dokumentu. Przez cały film zastanawiałam się, o czym on właściwie jest. Przez chwilę wydawał się skupiać na życiu reżysera. Potem przeistoczył się w zwykłą filmografię, by co pewien czas wskoczyć na temat aktorów i ich współpracy z reżyserem, a ostatecznie skomentować obecność kobiet w życiu Allena.



Problemem wydaje się być również fakt, że Weide podszedł do postaci wielkiego reżysera w sposób zupełnie bezkrytyczny. A nie musiał tego robić. W to, że Woody Allen jest reżyserem wybitnym nie wątpi nikt. Nawet ci, którzy nie przepadają za jego wyborami artystycznymi muszą przyznać, że Woody Allen nie ma sobie równych. Nie potrzebuje więc kolejnej osoby prawiącej mu komplementy. A dokument Roberta Weide skupia się głównie na tym. Jest piękną laurką dla ukochanego Mistrza. Z filmu wyłania się obraz człowieka bez skazy. Nawet jeśli popełnia błędy, powinny być mu one natychmiast wybaczone i zapomniane. Gorszy film? To nic, przynajmniej sam Woody Allen jest z niego dumny, wszyscy powinniśmy przymknąć oko na zdanie krytyków.

W jednym z wywiadów Weide przyznał, że kręcił film z myślą o fanach Woody'ego Allena i to widać. „Reżyseria: Woody Allen” jest spełnieniem marzeń wielbicieli reżysera i bez wątpienia jest dla nich pozycją obowiązkową. Robert Weide zaserwował dwie godziny anegdot i komentarzy oraz pozwolił przekonać się, co o Allenie sądzą inni reżyserzy czy aktorzy z nim współpracujący. Przyznam jednak, że po dokumencie o kimś tak wybitnym, jak Woody Allen spodziewałam się czegoś więcej.


Chcesz odnieść się do stanowiska autora, chcesz polemizować, skomentować ten tekst? A może chciałbyś Drogi Czytelniku napisać na temat innego filmu? Może książki? Lub albumu muzycznego, który zrobił na Tobie ostatnio wrażenie?
Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!

Konkurs!!! Do wygrania trzy egzemplarze książki "Reżyserzy" Janusza Wróblewskiego wydanej nakładem wydawnictwa Wielka Litera.
Pytanie konkursowe: Wymień nazwiska trzech aktorek, których opinię o Allenie można usłyszeć w filmie "Reżyseria: Woody Allen"
Odpowiedzi prosimy nadsyłać na adres redakcja@mojeopinie.pl nadając wiadomości tytuł: "Konkurs - Woody Allen"
Zwyciężą trzy najszybciej nadesłane poprawne odpowiedzi.
Konkurs rozstrzygnięty! Zwycięzcami są: Iwona Bejnar, Daria Waśkowiak i Artur Łebek.
Gratulujemy!


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Kręcimy powstanie

O tym, że film dokumentujący „Powstanie warszawskie” wart jest uwagi, nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak czy okraszanie go kolorem i dialogami jest konieczne? To już nie jest takie pewne.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".