Strategia NATO wobec Arktyki
    Arktyka10 · surowce energetyczne49 · NATO82 · rosyjska ekspansja26
2013-05-24
W ostatnich latach Sojusz Północnoatlantycki zdaje się przejawiać coraz większą świadomość roli i wagi przemian geopolitycznych, mających miejsce w Arktyce.

Do niedawna marginalizowany, region ten staje się coraz istotniejszy z punktu widzenia interesów strategicznych Sojuszu. Wzrost zainteresowania NATO Daleką Północą jest tym bardziej dynamiczny, że pokrywa się ona geograficznie z obszarem obowiązywania postanowień Traktatu Waszyngtońskiego, a wiele jego państw członkowskich jest głównymi aktorami wydarzeń, mających miejsce w tej części świata.

Głównym powodem zainteresowania Sojuszu zmieniającą się sytuacją w Arktyce jest chęć zachowania jej neutralnego militarnie charakteru. Problem licznych sporów terytorialnych oraz potencjalnej eksploatacji surowców naturalnych regionu może uczynić z niego nowe pole dynamicznie rozwijającej się rywalizacji geopolitycznej. Mając na uwadze bezpieczeństwo swego terytorium traktatowego oraz członków, NATO dostrzega potrzebę zachowania pokojowego charakteru mającego miejsce na Dalekiej Północy procesu politycznego.

Realizacja tych celów wymagać będzie od Sojuszu wykorzystania szerokiego spektrum narzędzi. Przede wszystkim jednak kluczowym będzie wypracowanie odpowiedniej strategii zaangażowania politycznego lub polityczno-wojskowego w regionie. Dopiero wówczas NATO będzie w stanie w odpowiedni sposób spożytkować swe doświadczenie w operowaniu w trudnym środowisku międzynarodowym oraz pozostałe atuty, m.in. w postaci wykorzystywania zaawansowanych technologicznie rozwiązań z dziedziny łączności czy obserwacji i monitorowania terenu.

Opracowując i wprowadzając w życie strategię zaangażowania operacyjnego na Dalekiej Północy, NATO ma szansę stać się jednym z kluczowych graczy na regionalnej arenie politycznej. Ze względu na swą nietypową strukturę i charakter interesów strategicznych, organizacja ta będzie jednak działała w sposób zgoła odmienny od poszczególnych podmiotów państwowych, koncentrujących swe wysiłki głównie na próbie uzyskania kontroli, a następnie eksploatacji regionalnych surowców naturalnych.

Uwarunkowania

W czasach zimnej wojny Arktyka była jednym z najważniejszych obszarów rywalizacji strategicznej pomiędzy wojskami NATO i Układu Warszawskiego. Zwłaszcza w kontekście wykorzystania lotnictwa wojskowego oraz okrętów podwodnych zdolnych do przenoszenia rakiet balistycznych wyposażonych w głowice atomowe. Wraz z zakończeniem zimnowojennej rywalizacji, znaczenie Dalekiej Północy z perspektywy Sojuszu Północnoatlantyckiego wyraźnie zmalało. Częściowo było to skutkiem zmiany konfrontacyjnego charakteru relacji „ze Wschodem” na bardziej kooperacyjny. Z drugiej zaś pojawienia się nowych istotnych obszarów zaangażowania operacyjnego.

W ostatnich latach sytuacja ta zaczęła jednak ulegać diametralnej zmianie. Wraz z ocieplaniem się klimatu na Dalekiej Północy oraz wzrostem znaczenia geopolitycznego Arktyki, Sojusz zaczął ponownie dostrzegać rolę, jaką omawiany obszar może odgrywać z perspektywy transatlantyckiego systemu bezpieczeństwa. Pomimo o wiele bardziej pokojowego (niż w czasach zimnej wojny) charakteru wydarzeń, zachodzących w regionie, ich charakter oraz przewidywana ewolucja wzbudzają wyraźne i zrozumiałe zainteresowanie NATO.

Motywów rosnącego (a raczej powracającego) zainteresowania Sojuszu Arktyką jest wiele. Podstawowym z nich jest fakt, że region ten jest geograficznie styczny, a w niektórych miejscach nawet pokrywa się, z traktatowym obszarem odpowiedzialności tejże organizacji. Zawiera on bowiem w sobie fragmenty Ameryki Północnej, Grenlandii oraz Europy, które tradycyjnie stanowią miejsca zainteresowania Sojuszu ze względu na fakt ich obejmowania postanowieniami Traktatu Waszyngtońskiego.

Rosnąca uwaga Sojuszu kierowana w stronę Dalekiej Północy jest również zrozumiała ze względu na fakt zaangażowania na tym obszarze wielu państw członkowskich organizacji. Warto bowiem wspomnieć, że spośród ośmiu stałych członków Rady Arktycznej, pięciu należy jednocześnie do NATO (Dania, Islandia, Kanada, Norwegia i USA). Z tego względu przemiana geopolitycznego statusu Arktyki, której w niemałym stopniu propagatorami są państwa regionu, jest wystarczającym motywem wzbudzania zainteresowania nią omawianej organizacji.

Jest ona bowiem bezpośrednio powiązana z postanowieniami wspomnianego Traktatu Waszyngtońskiego (TW) z 1949 r. oraz jego najważniejszej części, artykułu V. Owa znana zapewne czytelnikowi zasada solidarności obronnej państw członkowskich Sojuszu jest niezwykle istotna z punktu widzenia zaangażowania poszczególnych członków organizacji na Dalekiej Północy. Pomimo bowiem wspomnianego pokojowego charakteru wydarzeń arktycznych, jakakolwiek ich eskalacja, np. w kontekście wojskowym, może doprowadzić do konieczności uruchomienia mechanizmów określonych we wspomnianym artykule V TW. O ile taki scenariusz traktowany jest obecnie w kategoriach hipotetycznych, o tyle z całą pewnością powinien być brany pod uwagę w kontekście całościowej analizy systemu bezpieczeństwa, w którym znajduje się obecnie NATO.

Co więcej, ze względu na fakt licznej reprezentacji państwowej Sojuszu na Dalekiej Północy, charakter mających tam miejsce wydarzeń politycznych jest także istotny z punktu widzenia relacji wewnątrzsojuszniczych. Częsta sprzeczność interesów arktycznych poszczególnych podmiotów członkowskich może być bowiem czynnikiem konfliktogennym, utrudniającym standardową współpracę na pozostałych teatrach zaangażowania operacyjnego Sojuszu. NATO z kolei powinno być świadome ryzyka wystąpienia takich sytuacji, a także gotowe do ich zażegnywania w łonie samej organizacji, poprzez próbę dojścia do finalnego consensusu.

Nie można też zapominać, że zmiana geopolitycznego statusu Arktyki zwraca na siebie uwagę również tych państw, które nie są członkami Sojuszu, niemniej jednak pozostają w sferze jego zainteresowań. Mowa w tym przypadku przede wszystkim o Federacji Rosyjskiej oraz państwach azjatyckich, w tym głównie ChRL. Znaczenie pierwszego z nich jest z punktu widzenia NATO zrozumiałe, zarówno w kontekście zaszłości historycznych, jak i pokrywających się współcześnie obszarów zaangażowania polityczno-wojskowego. Jego rola wzrasta dodatkowo, biorąc pod uwagę status Rosji w systemie politycznym regionu (stały członek Rady Arktycznej), a także ambicji polityczno-energetycznych oraz potencjału technologicznego, umożliwiającego ich realizację. Rola, jaką w wydarzeniach arktycznych odgrywa ChRL, jest co prawda zgoła odmienna od tej, która jest dziełem państw tzw. Arktycznej Piątki (A5), tj. Danii, Kanady, Norwegii, Rosji i USA. Niemniej jednak znaczenie tego państwa dla przyszłości wydarzeń w regionie jest nie do przecenienia. Ze względu na status podmiotu zewnętrznego, a także szerokie możliwości zaangażowania w Arktyce, Pekin może stać się w nadchodzących latach jednym z głównych propagatorów przemian geopolitycznych na Dalekiej Północy. Stąd też potrzeba uwzględnienia ChRL w kontekście budowy arktycznej świadomości sytuacyjnej Sojuszu oraz odpowiedniego doboru środków reagowania (a w skrajnych przypadkach także i przeciwdziałania) temu przewidywanemu zjawisku.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Putin w Szanghaju: strategiczne partnerstwo na chińskich warunkach

Oficjalna wizyta prezydenta Rosji Władimira Putina w Chinach w dniach 20–21 maja przyniosła mieszane rezultaty z punktu widzenia celów, jakie stawiała sobie Moskwa.
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".