Trzeba przyjść i potraktować to jako święto muzyki- wspólne urodziny Chopina
    Chopin6 · festiwale muzyczne112 · polska kultura13
2010-06-09
Wywiad z Januszem Marynowskim- dyrektorem orkiestry Sinfonia Varsovia, która jest organizatorem tegorocznego Festiwalu Chopin Open La Folle Journée Szalone Dni Muzyki w Warszawie w dniach 11-13 czerwca 2010 roku.

Natalia Staszczak: Pierwsze pytanie, może zabrzmieć nieco prowokacyjnie. Czy nie wydaje się Panu, że mimo obchodzonego w Polsce roku Chopina mamy zbyt wiele uroczystości, imprez, wydarzeń związanych z tymi obchodami? Może polska publiczność już trochę zobojętniała na to, co się dzieje?

Janusz Marynowski: Nie wydaje mi się. W Polsce było zawsze dużo Chopina - Konkurs Chopinowski, Festiwal Chopin i jego Europa, intensywnie działa Narodowy Instytut Fryderyka Chopina. Mamy jedynego tak znanego, historycznego kompozytora- dlaczego się nim nie chwalić? Poprzez muzykę oraz hasło „Chopin” chcemy przybliżyć muzykę klasyczną ludziom, którzy właściwie nigdy nie chodzili na koncerty. Być może właśnie Chopin pomoże przekonać polską publiczność, że słuchanie muzyki nie jest tak nudne, jak to się sporej części społeczeństwa wydaje.

N.S.: Czym zatem Szalone Dni Muzyki Chopina, które odbędą się w dniach 11-13 czerwca w Warszawie będą się różnić od innych imprez organizowanych w ramach Roku Chopina?

J.M.: Nasz Festiwal adresujemy do szerokiego kręgu odbiorców. Przyjęliśmy formułę wielkiego święta muzycznego- takiego festiwalu jeszcze w Polsce nie było. Chcemy w jednej przestrzeni wytworzyć taką energię, która pomoże zorganizować 120 koncertów. Wystąpi na nich 450 artystów. Mamy przykłady tego typu festiwali muzycznych, ale niezwiązanych z muzyką klasyczną. Koncerty na Chopin Open są krótkie, trwają do 45 minut, jest ich za to bardzo dużo. Mamy szansę w jednym budynku zobaczyć wielu słynnych wykonawców, jak również posłuchać tego samego utworu w różnych wykonaniach. I to może być dla większości słuchaczy wielkie odkrycie. Muzyka Chopina jest interpretowana przez artystów za każdym razem w inny sposób. Każdy jego utwór rodzi się przy kolejnym wykonaniu na nowo. Na naszym Festiwalu udowodnimy, że słuchanie muzyki na żywo i z płyty to zupełnie inne doznania.

Chcemy zachęcić do wspólnego świętowania z muzyką klasyczną w atmosferze mniej sztywnej i poważnej. Staramy się w ten sposób zmniejszyć barierę między publicznością a wykonawcami. Służyć temu będzie między innymi specjalnie zbudowany namiot na Placu Teatralnym, gdzie odbędą się koncerty w nurcie Chopin Off.

Przeprowadzono badania w trakcie tego samego Festiwalu organizowanego we francuskim Nantes. Okazało się, że większość publiczności była po raz pierwszy na koncercie muzyki klasycznej właśnie na tym Festiwalu. Mamy ambicję, by na naszym Chopin Open stało się podobnie. W 1995 roku odbyła się pierwsza edycja Festiwalu właśnie w Nantes. Od tego czasu obserwujemy rozwój tej imprezy i jej późniejsze edycje w Bilbao, czterech miastach Japonii, Rio de Janeiro. I wreszcie w Warszawie. Rozpoczęliśmy nasz festiwal de facto miesiąc temu wielkim programem edukacyjnym. Do nowej siedziby Sinfonia Varsovia na ulicy Grochowskiej codziennie przyjeżdżały grupy dzieci (łącznie 2500 uczestników), by wziąć udział w „Labiryncie Chopina” zorganizowanym przez fundację „Muzyka jest dla wszystkich” autorstwa pani Violi Łabanow.

N.S.: A jak w ogóle jest możliwe zorganizowanie 120 koncertów w czasie trzech dni? Jak długo trwały przygotowania?

J.M.: Wszystko zaczęło się już parę lat temu, gdy z dyrektorem artystycznym festiwalu La Folle Journée rozmawialiśmy, czy jest możliwość zorganizowania takiego festiwalu w Polsce. Dwa lata temu, gdy Sinfonia Varsovia stała się miejską instytucją kultury, powróciliśmy do rozmów na ten temat. Później poprosiliśmy o współpracę fundację Muzyczne Ogrody, Instytut Francuski, Teatr Wielki Opera Narodowa i Teatr Narodowy. Trzon pracowników stanowi kadra Sinfonii Varsovii i fundacji Ogrody Muzyczne, mamy również 25 pilotów, którzy zajmą się artystami. Po spotkaniu z pilotami nabrałem wręcz wiary, iż coś się zmieni w tym kraju. To niezwykle budujące, że są młodzi ludzie, znający języki, tak żywo zainteresowani życiem kulturalnym naszej ojczyzny.

Jesteśmy dobrze przygotowani do rozpoczęcia Festiwalu. Chcemy, by jak najwięcej ludzi wzięło w nim udział. Ceny biletów są tak niskie (5, 7 i 10zł), by było na nie stać naprawdę każdego mieszkańca. A będziemy gościć prawdziwe gwiazdy.

N.S.: Kto według Pana należy do największych gwiazd Chopin Open?

J.M.: Wszyscy artyści są absolutnie wspaniali. Ale mamy artystów mniej i bardziej znanych. Zacznę od tych mniej znanych. Jedną salę przeznaczyliśmy na prezentację 17 młodych polskich pianistów. To jest stworzenie dla nich szansy, by mogli zaistnieć przed dużą publicznością, a jednocześnie, by pokazali się na tym samym festiwalu z najsławniejszymi artystami. A do nich należy niewątpliwie Barbara Hendricks- wielka śpiewaczka. Przyjeżdża do nas znany na całym świecie rosyjski pianista Boris Berezovsky, który po raz pierwszy wystąpi w Warszawie. Przyjedzie Abdel Raman El Bacha, Brigitte Engerer, wielu solistów, a także zespoły i chóry- Ensemble Vocal de Lausanne, Camerata Silesia. Oczywiście wystąpi także Sinfonia Varsovia oraz Polska Orkiestra Kameralna, Polska Orkiestra Sinfonia Luventus. Mamy zatem przegląd solistów, zespołów, dyrygentów- wśród nich Marc Minkowski, Krzysztof Penderecki, Jerzy Maksymiuk, Antoni Wit, czy Jacek Kasprzyk i Michel Corboz.

To jedna z niewielu okazji, by w tak krótkim czasie, na tak małej przestrzeni posłuchać wszystkich dzieł Chopina, a będą one wszystkie wykonane w kolejności chronologicznej, ale także zobaczyć tylu znanych artystów. Trzeba przyjść i potraktować to jako święto muzyki- wspólne urodziny Chopina.

Oprócz jego muzyki będzie można posłuchać dzieł kompozytorów, którymi Chopin się otaczał- Schumana, Mendelssohna i tymi, którymi się inspirował- stąd Bach i Haendel.

N.S.: Jakie największe obawy może mieć dyrektor Festiwalu parę dni przed rozpoczęciem Szalonych Dni Muzyki?

J.M.: Nie mam obaw organizacyjnych. Sztab wspaniałych ludzi pracuje już od dawna nad przygotowaniem Festiwalu. Nie boję się również pogody- oprócz sal koncertowych mamy namiot, więc ewentualne deszcze nie mogą być przeszkodą. Nie mam obaw, mam tylko jedno życzenie- by jak najwięcej osób zechciało wziąć udział w naszym Festiwalu, znalazło dla nas czas. Zachęcam bardzo mocno. Nie można mieć obaw przed muzyką klasyczną. To, że się mówi, iż Polska jest narodem „głuchych” jest absolutnie nieprawdą. Nie trzeba również mieć żadnego merytorycznego przygotowania, by przyjść na Chopin Open. Trzeba poczuć muzykę na żywo. To jest dar, który naprawdę działa. Zapraszam.

N.S.: Bardzo dziękuję za rozmowę.

Festiwal CHOPIN OPEN La Folle Journée Szalone Dni Muzyki Warszawa 11-13 czerwca 2010
La Folle Journée - Szalone Dni Muzyki to festiwal muzyczny wymyślony i prowadzony przez René Martina. Po raz pierwszy odbył się we francuskim Nantes w 1995 roku. Wkrótce potem edycje Festiwalu przeniosły się Lizbony (2000 rok), Bilbao (2002), Tokio (2005 rok), Rio de Janeiro (2007) oraz Warszawy (2010). Co roku wybierani są muzyczni patroni (w tym roku jest to Fryderyk Chopin), których muzyka rozbrzmiewa podczas Festiwalu. Koncerty odbywają się od rana do wieczora w kilku salach, w tym samym budynku i w tym samym czasie. Organizatorem Festiwalu CHOPIN OPEN jest Orkiestra Sinfonia Varsovia, Miasto Stołeczne Warszawa, Fundacja Ogrody Muzyczne przy współpracy Teatru Wielkiego – Opery Narodowej i Teatru Narodowego. Dyrektor artystyczny festiwalu: René Martin (C.R.E.A. Centre de réalisations et d'études artistiques).

Festiwal odbędzie się w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej oraz Teatrze Narodowym; w pięciu salach koncertowych oraz w namiocie na Placu Teatralnym. Koncerty będą trwały po ok. 45 minut. Publiczność będzie miała możliwość uczestniczenia w dowolnej liczbie koncertów i przemieszczania w obrębie obiektów festiwalowych, co w praktyce oznacza możliwość indywidualnego komponowania własnego programu. Ceny biletów na koncerty odbywające się w Teatrze Wielkim wynoszą 5, 7 i 10 zł. Na wydarzenia muzyczne w namiocie przed gmachem Teatru: wstęp wolny. Festiwal daje widzom niepowtarzalną okazję spotkania z najwybitniejszymi artystami; dyrygentami, solistami i orkiestrami z całego świata.
Program Festiwalu oraz więcej szczegółów znajduje się na stronie: www.chopinopen.pl

Komentarzy: 2

Cień
10 czerwca 2010 (12:56)
.
Polska narodem głuchych? Pierwsze słyszę. Z tego co widzę choćby na portalu muzycznym last.fm Polacy są w ścisłej czołówce jeśli chodzi o aktywność zaraz po Amerykanach. Jeśli brać przy tym do porównania demografię, to w zasadzie rządzimy tam.

Anja
10 czerwca 2010 (14:26)
oczywiście, że My jako naród jesteśmy głusi jak pień
a przykład last.fm jest zupełnie nieadekwatny do sytuacji. Nas Wszędzie pełno, gdzie jest coś za darmo. Chodzimy na koncerty, do opery, na recitale muzyki poważnej. Rozmawiamy o muzyce? Raczej o majtkach Dody, to tak, tutaj jesteśmy niedoścignieni.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Zaproszenie: 2. Festiwal Wybieram Wschód!

Partnerstwo Wschodnie to idea znacznie wykraczająca poza deklaracje polityków i umowy handlowe – to narzędzie integracji europejskiej, most łączący Wschód z Zachodem. Wiara w ten wymiar...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".