Tusk w Pekinie. „Nowe otwarcie” w relacjach polsko-chińskich?
    polska polityka zagraniczna163 · Chiny152 · współpraca gospodarcza19 · wymiana handlowa8
2008-10-27
Premier Donald Tusk zakończył w ubiegłym tygodniu trwającą cztery dni wizytę w Pekinie. Okazję do odwiedzenia Chin stanowił odbywający się tam w dniach 24-25 października europejsko-azjatycki szczyt gospodarczy ASEM. Jego obrady zostały co prawda zdominowane przez obecny kryzys gospodarczy, niemniej premier, w dniach poprzedzających szczyt, odbył kilka ważnych spotkań m.in. z politykami ChRL oraz Korei Południowej, dotyczących współpracy gospodarczej z tymi państwami.

Z oczywistych względów najistotniejszym wydarzeniem pozostają ustalenia dokonane podczas rozmów z prezydentem ChRL, Hu Jintao oraz premierem, Wen Jiabao. Chiny zajmują pozycję największego partnera handlowego Polski w Azji-drugiego po Turcji rynku eksportowego w Azji oraz największego partnera w imporcie z Azji, jak również trzeciego w imporcie w ogóle (zaraz po Rosji i Niemczech). Patrząc natomiast z perspektywy chińskiej Polska jest największym partnerem gospodarczym ChRL w Europie Centralnej pod względem obrotów i importu oraz drugim, po Węgrzech, jeśli chodzi o poziom eksportu do Chin.

Wszelkie dane gospodarcze wskazują, że relacje gospodarcze między Polską a Chinami wciąż się intensyfikują i nie wydaje się aby w dłuższej perspektywie trend wzrostowy uległ zahamowaniu (chyba, że bieżący kryzys światowy przybierze nieznane dotąd nikomu rozmiary). Tylko na przestrzeni lat 2001-2007 eksport z Polski do Chin wzrósł blisko sześciokrotnie, a chiński do Polski w analogicznym okresie blisko siedmiokrotnie.

Wizyta Tuska w Chinach

Na rosnące wskaźniki polsko-chińskiej wymiany handlowej kładzie się jednak cieniem zauważalna gołym okiem asymetria tych relacji. W 2007 r. polski eksport do Chin zamknął się w kwocie 721 mln euro, podczas gdy chiński do Polski osiągnął kwotę 8,5 mld euro, co daje porażająco ujemne saldo handlowe i jednocześnie świadczy o tym, że dla towarów chińskich nadal jesteśmy przede wszystkim rynkiem zbytu. Zatem wciąż aktualny pozostaje podstawowy cel polskiej polityki gospodarczej w stosunkach z Chinami, jakim jest zbilansowanie obrotów towarowych poprzez szybszy wzrost polskiego eksportu.

Niekorzystnie prezentuje się również struktura towarowa wymiany z Państwem Środka. W polskim eksporcie przeważają towary niskoprzetworzone, głównie wyroby metalurgiczne oraz wyroby przemysłu elektromaszynowego i chemicznego. Import chiński cechuje z kolei przewaga towarów przemysłowych o wyższym stopniu przetworzenia z branż pracochłonnych; dominującą rolę zajmują wyroby przemysłu elektronicznego i urządzenia dla telekomunikacji. Udział przemysłu lekkiego (w tym osławionych tekstyliów) wynosi 14% i jest mniejszy niż się powszechnie uważa.

Czy te fatalne proporcje mają szansę zmienić się na lepsze? W krótkim okresie z pewnością nie, aczkolwiek sytuacja nie jest całkowicie statyczna i nie ogranicza się jedynie do relacji eksport-import, lecz dotyczy również napływu inwestycji. Podczas wizyty w Pekinie Donald Tusk był informowany o perspektywach obecnych i przyszłych inwestycji przez szefów informatycznego giganta Lenovo, który już rozpoczął budowę fabryki komputerów w legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Szacowana wartość inwestycji to 20 mln USD, firma zapowiada stworzenie ponad 1000 miejsc pracy. Inne firmy, takie jak Huawei i ZTF również prowadzą już w Polsce inwestycje IT. Chińscy biznesmeni planują tworzenie nad Wisłą następnych fabryk produkujących m.in. rowery i telewizory.

Perspektywy współpracy omawiano także na poziomie politycznym. Nie obyło się przy tym bez wzajemnej wymiany uprzejmości. „Cały świat słyszał o waszych wielkich sukcesach, ale trzeba przyjechać i zobaczyć, żeby zrozumieć, jaka to skala, jakie to wielkie, niepowtarzalne osiągnięcie”- mówił Tusk w trakcie spotkania z Hu Jintao. Prezydent Chin podziękował natomiast za okazaną pomoc podczas majowego trzęsienia ziemi w Syczuanie. Konkretną deklarację wygłosił dopiero premier Wen Jiabao, który zapowiedział zniesienie blokad i utrudnień związanych ze sprzedażą polskiej żywności na rynek chiński, w szczególności wieprzowiny. Ze strony chińskich władz padły ponad to deklaracje o priorytetowym traktowaniu gospodarczych relacji z Polską, zapowiedź wspólnych działań w sprawie wykorzystywania węgla w większej zgodzie z normami ochrony środowiska, co będzie się wiązało ze współpracą technologiczną w tej dziedzinie oraz zapewnienia o zainteresowaniu importem dotychczasowych kategorii towarowych. Polski szef rządu określił rezultaty rozmów z chińskimi przywódcami mianem „nowego otwarcia” we wzajemnych relacjach. Zapewne w niedługim czasie przekonamy się ile z poczynionych zapowiedzi będzie się materializować w polsko-chińskich stosunkach gospodarczych.

Podczas wizyty w Pekinie Tusk spotkał się również z prezydentem Korei Południowej, Lee Myung-bakiem. Tematem rozmów była kwestia ewentualnej pomocy koreańskiej w budowie elektrowni atomowych. Po spotkaniu prezydent Korei ujawnił, że pierwsze obiekty miałyby powstać do 2012 r. Strona polska zaprzeczyła jednak, aby padła konkretna data zakończenia projektu. Sławomir Nowak, szef gabinetu premiera, oświadczył, że zamierzeniem Polski jest jedynie ostateczne podjęcie decyzji i rozpoczęcie budowy przed końcem 2012 r. Ekspert ds. energii atomowej, Tomasz Chmal zwraca uwagę, że rozmowy z Koreańczykami mogą mieć jedynie charakter fasadowy, gdyż na dojście do skutku projektu elektrowni atomowej potrzeba przynajmniej kilkunastu lat. Co więcej większość inwestycji tego rodzaju jest realizowana w Europie w oparciu o technologie francuskie lub brytyjskie. Współpraca z Koreańczykami w dziedzinie atomistyki byłaby zatem w skali europejskiej zjawiskiem nowym. Choć nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje, to należy się spodziewać, że temat pozyskiwania energii z elektrowni atomowych będzie w naszym kraju w przyszłości powracał.

źródła m.in.:

Dane statystyczne Ministerstwa Gospodarki.
Wymiana handlowa pomiędzy Polską a Chinami w 2007 r., Ambasada RP w Pekinie, Wydział Ekonomiczny, http://www.pekin.polemb.net
R. Pawlik, Polska-Chiny, nierówna wymiana,
http://www.monitorc.pl/roczniki/2000/CEL-2B.pdf
www.rp.pl,www.dziennik.pl,www.wyborcza.pl,www.reuters.com, www.wiadomosci.gazeta.pl, www.xinhuanet.com/english,


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Wschodnia Ukraina w ogniu

Wschód Ukrainy to nadal pole walki. W związku z wyborem Petro Poroszenki na stanowisko prezydenta, wiele wskazuje na to, że walka ta nabierze na sile. Separatyści usłyszeli wreszcie, że...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".