Uchwała o Okrągłym Stole a odpowiedzialność
    Ukraina136 · Okrągły stół14 · Solidarna Polska6 · Sejm74
2014-02-06
Dziś mija ćwierćwiecze od inauguracji rozmów Okrągłego Stołu. Wobec aktualnej, niezwykle dramatycznej sytuacji na Ukrainie, docenić tamto rozwiązanie chyba nieco łatwiej nawet jego krytykom. Wygląda na to, że nie wszystkim.

Obrady Okrągłego Stołu, foto: Erazm Ciołek.

Z pozytywnym odbiorem bezprecedensowego rozwiązania politycznego sprzed 25 lat problem w naszym Sejmie okazuje się mieć tylko Solidarna Polska. Nawet Prawo i Sprawiedliwość, w swej retoryce często wykorzystujące Okrągły Stół jako symbol negatywny, było w stanie przystać na dość ogólną formułę rocznicowej uchwały, przypisującą jednak negocjacjom istotną i pozytywną rolę w przejściu od niesuwerennej i niedemokratycznej PRL do wolności, niezależności i demokracji.

Ale ugrupowanie Zbigniewa Ziobry tradycyjnie ma potrzebę wyjścia przed szereg, aby ktokolwiek pamiętał o jego istnieniu. Dramatyczne wyniki sondażowe partii, które ta planuje ratować wystawiając wszystkich spośród swoich najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli w wyborach do Parlamentu Europejskiego, jakoś oczywiście tłumaczą próby bycia głośniejszym niż inni, zaznaczenia swojej odmienności. Jeśli się nie wyróżnią – przepadną.

Zdaje się jednak, że metody na odróżnienie się od reszty sceny politycznej ziobryści wybierają mało skuteczne, a także nie do końca zbieżne z odpowiedzialnością i zdrowym rozsądkiem. Dotychczas przede wszystkim licytowali się z innymi partiami na surowość kar proponowanych za nośne tematy – a to dla pijanych kierowców, a to dla pedofilów, pojawiała się też propozycja przywrócenia kary śmierci, zasygnalizowana zaraz po tym, jak temat podjęło PiS. Żaden z fajerwerków ugrupowania nie wzmocnił jego pozycji na rodzimej scenie politycznej.

Dziś, gdy na Ukrainie władza wykazuje godny lepszej sprawy upór w obronie swojej uprzywilejowanej pozycji, uciekając się do torturowania, a nawet zabijania własnych obywateli i niezwykle opornie przyjmując do wiadomości gigantyczny zasięg protestów, posłowie SP postanowili uczynić z Okrągłego Stołu przyczynę „rabunkowej prywatyzacji, bezkarności zbrodniarzy PRL, niewyrównania krzywd dla ich ofiar oraz braku dekomunizacji i lustracji”, co miało doprowadzić do „wykluczenia społecznego, bezrobocia, ubóstwa, emigracji zarobkowej wielu milionów Polaków oraz spowodowało inne problemy społeczne i gospodarcze trwające do dziś”.

Abstrahując od faktu, że dla każdego z zarzutów oczywiście dałoby się znaleźć zgodny z nim przykład, partia Ziobry przyćmiewa pozytywny wydźwięk negocjacji roku 1989 – o których nawet wspomina na początku swojej propozycji treści uchwały, gdy mowa o woli „bezkrwawego rozwiązania polskich spraw”. Lista – delikatnie ujmując – krytycznych uwag zupełnie odwraca sens pierwotnego projektu uchwały, a nawet pierwszego fragmentu propozycji SP.

A bezkrwawy charakter przemian, który nie przeszkadzał w dodatku w przeprowadzeniu faktycznej transformacji, to podstawowe osiągnięcie Okrągłego Stołu. Na pewno warto dyskutować o tym, czy przeprowadzane później reformy i przemiany własnościowe nie miały alternatywy. To już jednak nie wynik rozmów przy najsłynniejszym polskim meblu.

Tam, gdzie komunistyczny przywódca u progu przemian zapłacił najwyższą cenę, a więc w Rumunii, przemiany nie ruszyły tak błyskawicznie, nie zostały przeprowadzone równie płynne. Nawet dziś kraj ten – choć także dołączył do struktur unijnych – postrzegany jest jako swoisty „chory człowiek” Europy. Krew leje się też na Ukrainie, z tym że nie po stronie władzy, ale protestujących przeciwko niej obywateli. Zastanawiam się, która z tych alternatyw rozwiązania sytuacji w 1989 roku wydaje się Solidarnej Polsce bardziej kusząca?

Szczególnie istotnym wydaje się dostrzeżenie pozytywnej roli Okrągłego Stołu właśnie wobec niepokojów za naszą wschodnią granicą. Deprecjonowanie go w momencie, gdy doświadczeniem tym moglibyśmy zasygnalizować formułę rozwiązania dramatycznego kryzysu naszym sąsiadom, uważam za zwyczajnie głupie i nieodpowiedzialne.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Remis ze wskazaniem na PO, a Korwin Krul

Ponieważ Czytelnicy naszego portalu mieli już okazję zapoznać się z analizami wyborów do europarlamentu, postaram się w swoim komentarzu skupić na pewnych konkretnych aspektach sytuacji...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".