UE: ważne decyzje w sprawie ESM
    Merkel23 · Niemcy74 · kryzys gospodarczy93 · Janusz Lewandowski3
2012-09-18
Autor: Edgar Czop
Zgodność systemu ESM (European Stability Mechanism) z konstytucją Niemiec jest już pewna. Europejski Mechanizm Stabilizacyjny, o którym ostatnimi czasy głośno wdrażany jest w celu ratowania podupadających gospodarek państw członkowskich i stanowi stały instrument do "resuscytacji" strefy euro.

Według komentatorów mechanizm jest postrzegany jako ostatnia deska ratunku strefy euro i kolejny instrument, który pozwoli transferować środki z bogatszych do biedniejszych krajów UE. Wraz z obawami o niezgodność mechanizmu z prawem UE i wątpliwościami ze strony niemieckiej lewicy prezydent Niemiec Joachim Gauck zwlekał z ratyfikacją traktatu wprowadzającą ów mechanizm.

Ze środowych informacji płynących z Karlsruhe dowiadujemy się, że Federalny Trybunał Konstytucyjny (FTK) wyraził się pozytywnie w sprawie ratyfikowania umowy wprowadzającej mechanizm antykryzysowy. Warto jednak zaznaczyć, że decyzja Trybunału zawierała klauzulę dotyczącą ograniczenia niemieckich gwarancji kredytowych na poziomie 190 mld EUR, a zwiększenie tej kwoty wymagałoby pozytywnej odpowiedzi Bundestagu. Taka decyzja daje zatem prezydentowi Gauckowi wolną rękę w ratyfikacji ESM i nie naraża jego decyzji na konflikt z niemiecką konstytucją.

Istnieje też aspekt polityczny związany z decyzją FTK. Decyzja umocni "unijny" kurs kanclerz Merkel i ugruntuje mechanizm kontrolny państw strefy euro. Dodatkowo, wspominana klauzula daje pani kanclerz czas na złapanie oddechu przed nadchodzącymi wyborami do Bundestagu (odbędą się w przyszłym roku) i uspokaja nastroje w jej partii (CDU).

W sprawie kondycji finansów Unii Europejskiej w programie "Fakty po Faktach" (TVN 24) wypowiadał się także polski komisarz unijny do spraw budżetu, Janusz Lewandowski. Zauważył on, że w obecnej sytuacji państwa będą dążyły do ustanowienia unii bankowej i fiskalnej, które zostaną przyłączone do istniejących struktur europejskich i stwierdził - lekarstwem na kryzys jest więcej Unii. W takie założenie wpisuje się również wystąpienie przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso z ubiegłej środy, w którym przewodniczący stwierdził, że potrzebne jest stworzenie "federacji państw narodowych". Państwem, które zyskało na decyzji jest także Polska, gdyż wraz z prawdopodobieństwem pozytywnej decyzji niemieckiego FTK umocnił się kurs złotego.

Należy jednak powątpiewać w powstanie Europy federalistycznej. Taki scenariusz nie sprawdził się podczas prób tworzenia wcześniejszych instytucji - EWO i EWP. Wobec kryzysu finansowego i populistycznych głosów sprzeciwu, projekt "więcej Europy" będzie musiał poczekać na bardziej sprzyjające czasy.

Komentarzy: 2

TomTom
18 września 2012 (17:08)
teraz taka moda na dowalanie
UE, strefie euro, a tak na poważnie....bez UE i bez strefy do bardzo ciężko byłoby utrzymać polską gospodarkę i naszą państwowość. Straty jakie ponosimy dzięki temu że nie jesteśmy w euro są znaczne i rosną!!! ale oczywiście nikt nic nie widzi...bo wszyscy się zachłysnęli słabą złotówką, super dzięki temu eksportem...tylko towary sprzedajemy co tu mówić...D klasy. I to się nie zmienia, bo po co? słaba waluta powoduje to, że nic nie musimy robić i tak się sprzeda...co będzie jak kilkunastu spekulantów będie chciało uwalić naszą gosp. i zacznie grać na złotego? Nic z nas nie zostanie.

Brandon
19 września 2012 (20:36)
a dlaczego nie można dowalać
jak się należy. Ja bym zwrócił na inną rzecz. Otóż nie wiadomo dlaczego akurat Europejski Mechanizm Stabilizacyjny musi być zgodny z K.Niemiec. Nie Francji, Hiszpanii, Holandii tylko Niemiec. A jakby nie był to co? Otóż widzimy jak na dłoni kto tu trzyma rękę na pulsie. Rację ma SIkorski, albo z Niemcami, albo nas wszystkich pokroją w tej Europie w kilka krajów jak chcą i jeszcze będzie to w imię poprawności politycznej...czyli lepiej nie krytykować bo to równa się bycie debilem.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Abekonomia przynosi efekty

Japończycy i gospodarka kraju Kwitnącej Wiśni ponownie wraca na tory wzrostu gospodarczego, co można zaobserwować od początku roku po odczytach danych dotyczących m.in. produktu krajowego...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".