Uspokajająca podróż Bidena - zagraniczne media o wizycie
    Joe Biden5 · tarcza antyrakietowa65 · stosunki polsko amerykańskie16 · prasa zagraniczna40
2009-10-22
Przegląd komentarzy mediów światowych

Szwajcarski dziennik "Neue Zürcher Zeitung" pisze, że: "Biden spotkał się z premierem Tuskiem i prezydentem Kaczyńskim na rozmowach w cztery oczy. Podczas występu wobec mediów Tusk celebrował harmonię, tak, jakby nigdy nie doszło do żadnej irytacji. W ocenie nowego systemu obrony rakietowej, który bazować ma na rakietach SM3, i który zdaniem Bidena stanowić ma praktyczną odpowiedź na ogólne zagrożenia, Warszawa zaprezentowała pragmatyczne zadowolenie. Rozmowy Bidena w Polsce są jedynymi, jakie (w Europie środkowowschodniej) odbędzie on z rządem, posiadającym pełen mandat polityczny. Bowiem w Bukareszcie amerykański wiceprezydent napotka obalony gabinet rządowy, a w Pradze drużynę, będącą jedynie rozwiązaniem przejściowym. Toteż w obu tych miejscach nie należy oczekiwać jakichkolwiek, znaczących rezultatów rozmów".

Niemiecka "Jedynka", pierwszy program publicznej tv - ARD w relacji swojego korespondenta w Warszawie dla głównego wydania wiadomości "Tagesschau" szczególną uwagę zwraca na konkrety, a raczej ich brak, dotyczące nowych systemów rakietowych. "Proszę nie zadawać pytań" komentuje dziennikarz fakt, iż podczas konferencji z Bidenem nie dopuszczono dziennikarzy do stawiania pytań. "Tym samym kwestią otwartą pozostaje odpowiedź na pytanie, kiedy nowe systemy zostaną zainstalowane. Eksperci podejrzewają, że nastąpi to, najwcześniej, w roku 2015, albo nawet później. Pozostało więc bardzo dużo czasu na ustalenie szczegółów. (…) Tusk dziękując za zaufanie Bidena, nazwał Polskę równorzędnym partnerem, 'który coś od siebie daje, ale również czegoś oczekuje' ".

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) pisze, że: "Wypowiedziane przez Tuska "tak" wobec nowych, amerykańskich planów, przyjęte zostało jako znak tego, że faza irytacji pomiędzy Warszawą a Waszyngtonem dobiegła końca. Już wcześniej Biden zapewniał w wywiadzie, że Ameryka nigdy nie będzie polepszać swoich kontaktów z Moskwą kosztem swych sojuszników. Planowane systemy rakietowe mają wzmocnić nie tylko bezpieczeństwo USA, ale także Polski i całego NATO".

W przededniu wizyty Bidena w Polsce - Z tarczą czy na tarczy - wizyta Bidena w Polsce

Ale jednocześnie komentator tego najpoważniejszego, niemieckiego dziennika konserwatywnego, daje wyraźnie do zrozumienia, że Biden przywiózł do Warszawy jedynie zapewnienia o dobrej woli USA. Bowiem "perspektywa mobilnych systemów rakietowych jest niejasna". Stąd na łamach "FAZ" pojawia się wątpliwość, "czy w ten sposób da się przywrócić nadwyrężone zaufanie". Komentator uważa także, że "w Polsce narasta przekonanie, iż nie opłacało się żebranie o ekstra kontakty z Waszyngtonem. Szósty, co do wielkości, kraj UE może osiągnąć więcej, angażując się bardziej w Europie i na jej rzecz".

"Wszystkie szanse zachowane", pod takim tytułem lokalna, niemiecka gazeta "Neue Osnabrücker Zeitung" komentuje wizytę Bidena w Warszawie. Czytamy, że "Polacy przyjęli wiceprezydenta z otwartymi ramionami. A mogło być całkiem inaczej, bowiem rezygnacja rządu Obamy ze stacjonowania planowanych w Polsce systemów antyrakietowych wywołała tam irytację i frustrację. Największy problem: Waszyngton i Moskwa mogły rozpocząć wzajemny kurs pieszczot politycznych, a Polacy pozostaliby wówczas pomiędzy, przysłowiowymi, dwoma krzesłami. Tego typu rozmyślania mogą wydawać się obecnie nieuzasadnione, ale historyczne doświadczenia odgrywają tu (w Polsce) istotną rolę. A jak wiadomo troska związana z potencjalnymi próbami szantażu ze strony Rosji jest w Polsce głęboko zakorzeniona.
Tym bardziej pozytywnym jest fakt, iż polski rząd uczestniczyć pragnie teraz w nowej, amerykańskiej strategii. Tym samym udało się uniknąć politycznej rysy, pomiędzy Warszawą a pozostałym zachodem. A jednocześnie zachowana została szansa, że USA i Rosja współpracować będą ze sobą na nowych warunkach w kwestii tarczy antyrakietowej. Byłoby to sensowne. Bowiem oba kraje w takim samym stopniu wystawione są na niebezpieczeństwa ze strony państw - łajdaków
".

* * *


Ogólnoniemiecka "Süddeutsche Zeitung" z Monachium tytułuje: "Uspokajająca podróż Bidena".
Tygodnik "Der Spiegel" swym serwisie internetowym nazywa podróż Bidena "Wyprawą dobrej woli do Europy Wschodniej".
Niemieckojęzyczny serwis agencji prasowej "de.reuters.com" wyjaśnia: "Biden chce zdjąć z Polaków troskę o ich bezpieczeństwo".
"Frankfurter Allgemeine Zeitung" widzi Bidena "W strategicznej misji".

Amerykański "New York Times" docenia Bidena, który "nie szczędził wysiłków, by umocnić przyjaźń Ameryki z regionem" i tłumaczy amerykańskiemu czytelnikowi, na czym polegało niezadowolenie, czy nawet złość Polaków. "Teraz nie było już po niej śladu", czytamy. Cytowany jest doradca Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego Antony J. Blinken: "Czy mogliśmy załatwić to (wówczas) lepiej? Wszystko można zrobić lepiej".

Amerykanów "NYT" uspokaja, cytując dyplomatę, byłego ambasadora USA w Warszawie, Victora Ashe'a. Jego zdaniem Biden uczynił wiele, by wizyta wiceprezydenta stała się użyteczna, bo przecież nie chodziło nigdy o to, jakiego typu rakiety znajdować się będą na terytorium Polski, tylko o fakt samej obecności tam amerykańskich żołnierzy. Polska jest zdania, że gdyby kiedykolwiek została zaatakowana, "reakcja Stanów Zjednoczonych byłaby bardziej prawdopodobna, gdyby Amerykanie byli na miejscu". "NYT" za pozytywny fakt wizyty uważa również to, że Biden rozmawiał z Kaczyńskim prawie dwie godziny, a więc dłużej niż zaplanowano.

Biden w Warszawie zrobił wszystko, uważa amerykański dziennik, by naprawić nadszarpnięte stosunki pomiędzy oboma krajami, nadszarpnięte od chwili, gdy prezydent Obama zrezygnował z planów prezydenta Busha. I tu znowu "NYT" usprawiedliwia administrację waszyngtońską, uważając, że problem polegał przede wszystkim na tym jak, a nie co, powiedziano rezygnując wówczas z tarczy.,/p> O systemie SM-3 - SM-3 zamiast „tarczy”. Czy wystarczy?

Dla francuskiego "Le Figaro" problem z tarczą w Polsce i Czechach, a problem z Rosją, to historia jak postępować należy, w stosunku do kozy, mając na uwadze jednocześnie los kapusty. I nie zapomnieć przy okazji o kwestii obrony przed Iranem. Dziennik uważa, że nowa, lżejsza wersja nowocześniejszej i bardziej sprawnej tarczy jest lepszym rozwiązaniem.

Rosyjskie "Wriemia Nowostiej" podkreślają natomiast nowy aspekt nowej tarczy. Ta stara była amerykańsko - polsko - czeska. Ta planowana, ma być wspólnym projektem ponad 20 państw. Dziennik wspomina także o zadowoleniu polskich polityków i relacjonuje przebieg dotychczasowej dyskusji na temat tarczy.

Rosyjski "Kommiersant" tłumaczy czytelnikowi misję Bidena, polegającą na uspokajaniu sojuszników i przypomina, że Biden ma w tej roli już doświadczenie. "Biden tłumaczył (już) w Tbilisi i w Kijowowi, że Waszyngton nie porzuci ich".
Mowa jest także o negatywnie historycznym momencie informowania Polski o zmianach planów Waszyngtonu, o dacie 17. września, związanej z polskimi doświadczeniami z Rosją.


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
„Jan Palikot”, czyli co zagraniczne media donoszą o polskich wyborach

Jeszcze w czasie trwania kampanii wyborczej "The Economist" oceniał ją jako nudną. Jeśli do tego dodamy wynik wyborów gwarantujący polityczne status quo, to łatwiej będzie można zrozumieć,...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".