Wojna dyplomatyczna – ostatni konflikt polski z Zakonem Krzyżackim
    historia Rzeczypospolitej28 · Średniowiecze4 · jagiellonowie2 · Habsburgowie1
2008-05-03

Ostatnia wojna z Zakonem Krzyżackim toczona w latach 1519-1521 to konflikt, który należy rozpatrywać nie tylko pod względem militarnym, ale także dyplomatycznym biorąc pod uwagę powiązania, w jakich znajdowało się państwo polsko-litewskie. Sam problem relacji jakie zaistniały między Koroną i Litwą w czasach panowania Zygmunta Starego to temat na osobny artykuł, jednak stosunki tych dwóch państw nierozerwalnie łączą się z ostatnim konfliktem militarnym Polski z Zakonem.


konflikt polsko-krzyżacki

Już ostatnie dziesięciolecie XV wieku rysuje wyraźnie nowy ład w nowożytnej Europie. Europie roku 1491 cesarz Maksymilian Habsburg składa przysięgę posłom Iwana Srogiego, obiecując udzielenie zbrojnej pomocy w odrywaniu ziem ruskich od Wielkiego Księstwa Litewskiego. Rok później Maksymilian wysuwa finansowe roszczenia wobec Gdańska, Torunia i Elbląga, traktując je jako miasta Rzeszy. Ponadto prośby polskiego króla Jana Olbrachta o pomoc w walce z Turkami zostają odrzucone zarówno przez mistrza krzyżackiego w 1498 r. jak i przez sejm augsburski w roku 1500. Sejm w Augsburgu poruszył kolejna kwestię, która zaowocuje konfliktem zbrojnym między Polską Jagiellonów a Zakonem w latach 1519-1521 – przyjęto tam zakaz składania przysięgi i hołdu przez wielkiego mistrza królowi polskiemu. Co miało podkreślić zależność Zakonu od cesarstwa i mecenat Maksymiliana, jakim otacza „państwa niemieckie”. Również aspiracje Rurykowiczów sięgające Lwowa i Wilna były coraz bardziej wykorzystywane przez Maksymiliana, aby pozbawić Jagiellonów Węgier i Czech. Cesarz niemiecki doskonale zdawał sobie sprawę, że sprzężenie przeciw Polsce Moskwy, Krzyżaków i Mołdawii to doskonały sposób na prowadzenie wojen cudzymi rękami i pieniędzmi. Ponadto doprowadzenie do okrążenia przez wrogie pastwa granic Litwy i Korony wiązałoby także ręce ewentualnym sojusznikom państwa Jagiellonów.

Maksymilian I Habsburg obraz Albrechta Durera

Konflikt polsko-turecki i walki z Tatarami dokładnie przedstawione przez biskupa płockiego - Erazma Ciołka - papieżowi jako samodzielna walka państwa Jagiellonów z niewiernymi przyniosło w efekcie wysłanie bulli do wielkiego mistrza Fryderyka, drugiej zaś do cesarza Maksymiliana. Mistrza Zakonu wzywano do złożenia hołdu zaś Maksymilianowi uświadomiono podległość miast nadwiślańskich w Prusach wyłącznie królowi polskiemu. Czym podtrzymywano warunki traktatu toruńskiego kończącego wojnę trzynastoletnią. Cesarz i książęta Rzeszy natychmiast po otrzymaniu bulli złożyli protest w kurii rzymskiej, a rokowania malborskie po śmierci Aleksandra ujawniły chęć negacji postanowień pokoju toruńskiego przez Zakon i przejęcia Prus Królewskich jako lenna oraz uznaniu niezależności Prus Książęcych. Również mistrz inflancki Plettenberg w porozumieniu z cesarzem i wielkim mistrzem zadeklarował pomoc zbrojną w wojnie z Polską ( w momencie włączenia się Litwy) i utrzymanie pokoju z Moskwą. Pętla powoli się zaciskała. Jednak koalicja antyjagiellońska nie dysponowała ani odpowiednimi sumami pieniędzy na wojsko, ani gotową armią mogącą zagrozić Zygmuntowi.

Mistrz Zakonu Krzyżackiego Fryderyk potajemnie opuścił Prusy zanim doszło do ustalenia terminu hołdu. Cały czas licząc na pomoc z militarną i dyplomatyczną z zagranicy unikał złożenia przysięgi polskiemu królowi. Wyznaczywszy regentów, od których Zygmunt I bezskutecznie domagał się złożenia przysięgi zastępczej, Fryderyk rozpoczął osobistą akcję dyplomatyczną w sejmie Rzeszy i kurii rzymskiej, co zaowocowało wydaniem bulli zawieszającej składanie przysięgi, aż do momentu mediacji papiesko-węgierskiej. Stanowiło to wyraźne ustępstwo papieża wobec Maksymiliana. Sprawa hołdu miała zostać rozstrzygnięta 24 czerwca 1510 roku na zjeździe w Poznaniu. Zgoda na odbycie zjazdu pozwoliła, aby sprawa lennika Polski pojawiła się na arenie międzynarodowej przy mediacji stronnictw nieprzychylnych Zygmuntowi. Wynikiem obrad prowadzonych w myśl stronniczych posłów Maksymiliana miało być zanegowanie postanowień pokoju toruńskiego roku 1466, co doprowadziło do zerwania rozmów. Następne akcje negocjacyjne przeniosły się na teren kurii rzymskiej. Zostały one jednak przerwane przez śmierć wielkiego mistrza Fryderyka 14 grudnia 1510 r.

Zygmunt Stary autor obrazu nieznany

Jako następcę zmarłego mistrza zaakceptował Zygmunt Stary osobę Albrechta Hohenzollerna, popieranego prze Wettinów i Ludwika Jagiellończyka. Albrecht Brandenburski będący siostrzeńcem Zygmunta rozpoczął swe rządy od intryg przeciw Polsce starając się rozszerzyć konflikt na Moskwę, Mołdawię i Inflanty za aprobatą Maksymiliana. Polska zyskała oparcie w papiestwie od momentu konfliktu papieża i cesarza w sprawie włoskiej.

Zygmunt chcąc zabezpieczyć wpływy na Węgrzech i rozstrzygnąć sprawę krzyżacką rozpoczął prowadzenie polityki antyhabsburskiej zbliżając się do stronnictwa Zapolyów. Umiejętne lawirowanie Zygmunta i poparcie księcia cieszyńskiego Kazimierza doprowadziły do zaślubin Barbary Zapoyli i króla polskiego. Pozwoliły również Zygmuntowi na prowadzenie własnej polityki na Węgrzech przeciwstawienie się cesarzowi w sprawie opieki nad dziećmi Władysława. Tym samym polski król rozpoczął próbę przerwania zaciskającej się pętli wrogich państw.

Odpowiedzią była zgodna akcja Maksymiliana i Hohenzollernów. Na sejmie w Trewirze Albrecht ogłosił brak ważności postanowień Pokoju Toruńskiego. Maksymilian z kolei rozpoczął tworzenie antypolskiej koalicji składającej się z Danii, Saksonii, Brandenburgii, Meklemburgii, Pomorza Zachodniego, niemieckiej, pruskiej i inflanckiej części Zakonu oraz miast wendyjskich i szlachty niemieckiej. 2 lutego 1514 r. w Moskwie poseł cesarski zaprzysiągł sojusz antyjagielloński między Wasylem III a Maksymilianem co zaowocowało zdobyciem Smoleńska przez siły moskiewskie 29 sierpnia 1514 r. Po zwycięstwie wojsk litewskich pod Orszą Maksymilian otwarcie opowiedział się jako nieprzyjaciel Zygmunta zatrzymując jego listy i uwalniając jeńców spod Orszy wiezionych wprost do Rzymu.

Odwrócenie sojuszy i sukcesja węgierska

Hołd Pruski
obraz Marcello Bacciarellego

Prawdziwy zwrot w stosunkach Polski z cesarstwem przyniósł długo oczekiwany zjazd monarchów Pożoniu i Wiedniu. Maksymilianowi od dawna zależało, żeby doprowadzić do podwójnych związków małżeńskich między Habsburgami węgierską linią Jagiellonów. Warunkiem zawarcia małżeństw miało być zaprzestanie przez cesarza prowadzenia wrogiej polityki przeciwko Polsce. Dzięki temu posunięciu Zygmunt rozstrzygnął na swoją korzyść sprawę pruską żądając, aby Maksymilian doprowadził do złożenia hołdu przez Albrechta, zniósł banicję, jaką obciążono Gdańsk i Elbląg oraz rozluźnił kontakty Plettenberga i Moskwy.

Reprezentujący cesarza kardynał Lang uzyskał zgodę od Maksymiliana na wszystkie postulaty polskiego króla. Wstępny traktat o pokoju i przyjaźni między Maksymilianem i Zygmuntem zatwierdzał też warunki pokoju toruńskiego 1466 r., zobowiązywał, iż cesarz nie będzie nakłaniał wielkiego mistrza do ignorowania obowiązków i powinności wobec Polski. Zygmunt zgodził się, aby Zakon przedstawił monarchom zgromadzonym w Pożoniu sporne sprawy do rozstrzygnięcia. Od strony polskiej wynegocjowano także sąd rozjemczy w sprawie dotyczącej Zakonu przed Maksymilianem, Władysławem i kardynałami Bacocsem i Langiem. Cesarz całkowicie rezygnował z sojuszu z Wasylem, a roszczenia finansowe wobec Gdańska i Elbląga miała rozstrzygnąć osobista rozmowa Maksymiliana i Zygmunta. W zamian za to strona polska zgodziła się na przyjmowanie do Zakonu jedynie Niemców. Maksymilian podpisał także z Jagiellonami umowę o adopcji Ludwika Węgierskiego ( Jagiellończyka ) i nominowaniu go na wikariusza generalnego Cesarstwa Rzymskiego. Cesarz obiecał następnie uzyskać zgodę od elektorów Rzeszy na kandydaturę Ludwika do godności cesarskiej.

Zjazd w Pożoniu i Wiedniu miał bardzo pozytywne znaczenie dla Polski. Rozbity został sojusz cesarsko-moskiewski. Likwidacji uległo poparcie cesarza dla Zakonu, co oddaliło groźbę otoczenia krajów jagiellońskich pierścieniem wrogich państw. Zygmunt nie związał sobie rąk w sprawie krzyżackiej. Nie złożywszy żadnej obietnicy cesarzowi w każdej chwili mógł rozpocząć wojnę z Zakonem nie łamiąc żadnego z postanowień traktatu. Jednak od początku sporów polsko – krzyżackich nie udawało się państwu Jagiellonów wykorzystać w pełni zwycięstw militarnych i politycznych.

Wiatr historii

Niestety rezultaty traktatu pożońskiego zostały błyskawicznie ograniczone przez zmianę sytuacji w Europie – rywalizację Maksymiliana i Franciszka I w Italii, objęcie tronu hiszpańskiego przez Karola Habsburga, śmierć Władysława Węgierskiego, oraz zawarcie przymierza przez wielkiego mistrza Albrechta z Wasylem III przeciwko Zygmuntowi.

Maksymilian starał się także za wszelką cenę opóźnić wysłanie pisma wzywającego wielkiego mistrza do złożenia hołdu polskiemu Jagiellonowi. Mimo wielokrotnych sugestii cesarza w sprawie złagodzenia zatargu z Zygmuntem (wezwanie wielkiego mistrza do Augsburga na sejm) Albrecht odrzucił cesarskie prośby rezygnacji wojny z Polską. Próby mediacji cesarskiego posła Mikołaja von Schonberga również nie przyniosły rezultatów. Albrecht obstawał za unieważnieniem warunków pokoju toruńskiego i z takimi instrukcjami wysłał posłów do Augsburga. Jednak na sejmie augsburskim cesarz dopuścił do głosu tylko polską stronę zaś posłowie Albrechta musieli pokornie wysłuchać pretensji i oskarżeń biskupa Erazma Ciołka. Maksymilian pozornie przychylny sprawie polskiej nie udzielił głosu przedstawicielom wielkiego mistrza gdyż zależało mu na poparciu Zygmunta w zbliżającej się elekcji cesarskiej. Okazując swą przyjaźń wobec króla polskiego za pomocą swych wysłanników Franciszka de Colla i Antoniego de Conti wynegocjował jednoroczny rozejm moskiewsko-litewski. Mediacje posłów cesarskich ujawniły, iż Wasyl jest gotów zawrzeć z Zygmuntem rozejm na zasadach status quo, co potwierdził w Moskwie słowami: „my snim miru i dobroje smołwki chocim.”. Wytargowany rozejm trwał tylko do śmierci Maksymiliana. Wiekowy cesarz dokonał żywota w 1519 r. Jego śmierć oznaczała budowanie od nowa stosunków elektem (którego miano wybrać w Augsburgu). Zygmunt jako prawny opiekun Ludwika zachował ważność mandatu podczas głosowania na sejmie elekcyjnym.

A jednak wojna

Tuż po wyborze Karola wielki mistrz rozpoczął gorączkowe przygotowania do wojny z Zygmuntem. Werbowano wojsko nad dolnym Renem, słychać było o zaciągu z Inflant i pieniężnej pomocy Wasyla. Mimo bulli Leona X konfirmującej pokój toruński i wysłania do Polski, Moskwy i Zakonu biskupa Zachariasza Ferriego rozpoczęto pierwsze działania zbrojne na terenie państwa zakonnego. Wojna między Polską a Zakonem rozpoczęła się oficjalnie 28 grudnia 1519 roku. Od początku wojny działaniom zbrojnym towarzyszyły mediacje książąt elektorów: brandenburskiego, saskiego i mogunckiego. Zwracali się oni w stronę postanowień z1512 r. – zalecano wielkiemu mistrzowi zerwanie stosunków z Moskwą. Albrecht natomiast żądał złagodzenia warunków pokoju toruńskiego i uznania swej niepodległości w Prusach. Zygmuntowi zależało na złożeniu hołdu i na zwrocie kosztów wojny ze strony wielkiego mistrza oraz na jak najszybszym zakończeniu sprawy.

Negocjacje przedłużały się nie przynosząc żadnych rezultatów. Zwrot polskiej polityki zagranicznej w stronę Francji również nie przyniósł oczekiwanych wyników. Zygmunt postanowił więc osiągnąć przewagę na polu walki. Armia polska poruszająca się dość szybko w głąb państwa zakonnego została jednak zatrzymana przez kolejne próby mediacji. Cesarz Karol V apelował o zaprzestanie walk, podkreślał że mistrz jest „znakomitym i czcigodnym członkiem Świętego Imperium Rzymskiego” czym brał go pod swoją opiekę. W tym samym czasie prawdopodobnie za aprobatą cesarza książęta Rzeszy czynili zaciągi na trenie Niemiec, które miałyby wesprzeć Albrechta w walce z Zygmuntem. Dzięki pomocy Joachima brandenburskiego zgromadzono siły liczące 2 tyś. Jazdy i 8 tyś piechoty.

Kolejnym problemem Zygmunta były Węgry. Małoletni Ludwik i zwalczające się na dworze węgierskim stronnictwa: prohabsburskie, narodowe Zapolyów i narodowe serbskie. Zygmunt poważnie traktował swoje obowiązki jako senior dynastii próbując realizować umowy małżeńskie arcyksięcia Ferdynanda z córką Władysława Jagiellończyka, Anną i Ludwika Jagiellończyka z Marią Habsburżanką. Oba związki miały znacznie ostudzić napięcia jagiellońsko-habsburskie i jednoczyć do walki z Turcją. Ze względu na prowadzoną przez cesarza kampanię włoską, która znacznie pochłaniała uwagę Karola V, ważne było przerwanie wojny polsko-krzyżackiej. Sukcesy wojsk francuskich w Italii spowodowały zawarcie sojuszu między cesarzem a papieżem. Obaj szybko zdecydowali się wysłać pisma do Zygmunta i Albrechta nawołujące do zaprzestania działań zbrojnych. Albrecht liczył jednak na pomoc z Niemiec, oparcie w Rzeszy i cesarzu. Zygmunt oskarżał zakon o założenie koalicji krzyżacko-moskiewsko-tatarskiej, z którą musi walczyć samotnie.

Pod koniec wojny 27 lutego 1521 roku zgodzono się na kolejne zawieszenie broni. Wielki mistrz, nie wspominając nic o przysiędze lennej, forsował daleko idące ustępstwa na rzecz Zakonu. Mimo mediacji biskupa Zachariasza Ferrei Zygmunt osobiście z rozjemcami ustalił warunki ugody. Były to:

- rezygnacja z przyjmowania Polaków do Zakonu
- udzielenie pomocy zbrojnej przez zakon tylko podczas wojny z niewiernymi
- polubowne ustalenie wysokości odszkodowań
- zwrot zajętych zamków i ziem
- oddanie istoty sporu rozjemcom

Zarówno cesarz jak i papież postanowili po czterech latach zwłoki oddać sprawę sporu polsko-krzyżackiego w ręce elektorów Rzeszy i Ludwika Węgierskiego. Młody i niedoświadczony władca Węgier widział jedyny ratunek swego państwa przed Turcją w osobie Karola V. Również papież nie kwapił się do rychłego rozwiązania konfliktu wydając bullę przedłużającą rozejm na kolejne trzy lata. Stanowiło to wodę na młyn cesarza i wielkiego mistrza.

Luterański przewrót

Rok 1523 przyniósł nieoczekiwane wydarzenia. Za sprawą Lutra wielki mistrz postanowił odrzucić katolicką regułę Zakonu i założyć świeckie państwo w Prusach. Jego niewielki kraj z niedużą ilością ludności nie zaistniałby jednak na arenie międzynarodowej bez poparcia cesarza. A zatem interes pchnął Albrechta ku Polsce, która to miała stać się obrończynią herezji. Wielki mistrz wyraźnie zasugerował, iż uznaje dziedziczne prawo Korony Polskiej do władzy nad Prusami. Ten argument, znacznie silniejszy od wizji konfliktów religijnych na tle pruskim, przekonał ostatecznie polskiego monarchę.

Drugiego kwietnia 1525 roku Albrecht przybył do Krakowa i jako dux Prussiae uznał siebie lennikiem króla polskiego, zobowiązał się złożyć hołd osobiście i zrzekł się praw opartych na przywilejach cesarskich papieskich. Następstwo w Prusach (które według wstępnej umowy miały po bezpotomnej śmierci Albrechta wrócić do Polski) mieli otrzymać tylko dwaj bracia wielkiego mistrza.

 Mapa Europy XVI wiek
Powiększ zdjęcie

Wojna Polski z Zakonem okazała się sukcesem nie tylko militarnym, ale przede wszystkim dyplomatycznym. Dzięki sprawności polskiej dyplomacji i twardej ręki polskiego króla Polska uniknęła walki na kilku frontach jednocześnie. Udało się Zygmuntowi poprzez małżeństwo z Barbarą Zapolyą, opieką nad małoletnim Ludwikiem i aranżacją małżeństw jagiellońsko habsburskich zjednać sobie osobę cesarza i zyskać w nim sojusznika przeciw Turcji, mediatora w stosunkach z Moskwą i rozsądnego arbitra w sprawie wojny polsko-krzyżackiej. Również umiejętne działania w kurii rzymskiej przynosiły sukcesy i kilkukrotne opowiedzenie się papiestwa po polskiej stronie.

Teksty źródłowe
Jodok Ludwik Decjusz, Księga o czasach króla Zygmunta, Warszawa 1960, s. 102.

Uchwały zjazdu wiedeńskiego
Kiedy zjechali się cesarz rzymski i trzej potężni władcy w osobach króla Polski, króla Czech i króla Węgier, to zaraz zaniechawszy wszystkich waśni i sporów, zawarli ze sobą trwały sojusz. Pomogły temu dawne i nowe związki oraz wzajemne koligacje, zawarte między królami. One to uwolniły oba królestwa od ciężaru dawania posagów, co było bardzo korzystne dla państwa. Na trzecim z kolei miejscu Jego Cesarska Wysokość wziął z kolei w opiekę sprawy polskie. Postanowiono, że cesarz powinien zerwać układ zawarty niedawno ze schizmatycką Moskwą, albo posłowie powinni zawrzeć na honorowych warunkach pokuj między królem Sarmacji i wielkim księciem moskiewskim. Cesarz miał także nakłonić wielkiego mistrza w Prusach, aby ten podporządkował się w określonym terminie królowi polskiemu, a w razie odmowy cesarz miał z nimi zerwać przyjazne stosunki. Następnie została naznaczona na odpowiedni ku temu okres wyprawa przeciwko Turkom.

Jodok Ludwik Decjusz, Księga o czasach króla Zygmunta, Warszawa 1960, s.117.
Układ między królem polskim i mistrzem
W wyniku narad ułożono oparte na zaszczytnych i korzystnych dla obu stron warunkach stosunki między Polską i Zakonem. Istniały różne drobniejsze artykuły umowy, o których nie warto tu wspominać. Ważniejsze zaś były następujące: Albrecht zostanie mistrzem Zakonu, a kiedy obejmie w posiadanie Prusy, ma tak jak jego poprzednicy złożyć hołd. Polacy nie będą odtąd przyjmowani do Zakonu, mistrz otrzyma na stałe pewne obszary ziem na Rusi i Podolu, gdzie Krzyżacy zgodnie z zadaniami i regułą Zakonu będą mogli walczyć z wrogami religii chrześcijańskiej. Skoro w tym czasie Prusacy zewsząd mają sąsiadów chrześcijan, nie ma sposobności prowadzenia z nimi tej świętej i błogosławionej wojny. Na wydatki wojenne mistrz otrzyma co roku od Polaków 2 tysiące złotych monet, aby mógł dzięki temu prowadzić łatwiej działania wojenne.


Komentarzy: 3

Ongis owlosiony
5 maja 2008 (09:11)

Kozacki tekst!

Harnaś
15 maja 2008 (22:41)

Bardzo dobry tekst. Rozumiem że skupia sięna dyplomacji ale o przebiegu walk też miło by było coś poczytać

Pusia
20 września 2008 (17:04)
:-0
fajnie opisany tekst
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
O kondycji relacji polsko-niemieckich słów kilka

W ostatnich dniach polską opinią publiczną zelektryzował artykuł w tygodniku „Der Spiegel”, zwracający uwagę, że inne nacje, w tym polska, pomagały Niemcom w przeprowadzaniu Holokaustu....
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".