Zanim udamy się w podróż...
    Małopolska11 · Podróże29
2013-04-07
Zanim udamy się w podróż, powinniśmy zapoznać się z postacią pustelnika św. Onufrego i powierzyć jego opiece, gdyż uchodzi on za patrona pielgrzymujących i turystów.

Figura św. Onufrego na Kamionce, foto: Jarosław Szczęsny Binkowski

Święty Onufry 60 lat spędził na pustyni zamieszkując skalną grotę w pobliżu Tebaidy w Egipcie. Zmarł ok. 380 r. To także patron mnichów, dorożkarzy, tkaczy, prawników oraz orędownik w sprawach wyboru małżonka i posiadania potomstwa. W Polsce ślady kultu tego świętego możemy napotkać na Ziemi Kłodzkiej, na Podlasiu, a także - no proszę, nie trzeba szukać daleko - w Małopolsce. A precyzyjniej - w Gminie Stryszów, która leży na pograniczu Pogórza Wielickiego i Beskidu Średniego. Tam też znajdują się dwie figury św. Onufrego

Jak dotrzeć do tych miejsc? Można dojechać pociągiem z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej albo do Stryszowa. Jeśli zdecydujemy się na pierwszą wersję, wówczas trzeba by jeszcze podjechać busem do Skawinek (Gmina Lanckorona), a stamtąd, wychodząc na drogę za drewnianym późnobarokowym Kościołem św. Joachima, podążać żółtym szlakiem. Niedługo mijamy drewnianą XIX-wieczną Kapliczkę ,,Dzwonek’’. W drodze rozciągają się pola, łąki, po prawej stronie roztacza się zaś piękny widok na Górę Lanckorońską z dominującą nad wioską wieżą Kościoła św. Jana Chrzciciela. Po chwili jednak tracimy kościół z oczu, zagłębiamy się w pierwszą partię lasu, napotykając tuż obok wąskiej asfaltowej drogi źródło.

Jest to tzw. Zimna Woda. Widok podążającego za mną drwala z siekierą rzeczywiście mógłby zmrozić krew w żyłach. Ale trzeba zachować zimną krew. Na szczęście prowadzi mnie św. Onufry, patron wędrowców narażonych na różne niebezpieczeństwa. Pasmo Góry Chełm wznosi się łagodnie, prawie niewyczuwalnie, toteż podróż nie sprawia mi najmniejszego kłopotu.

Na krzyżówce kończy się żółty szlak, zaczyna czerwony. Zatrzymajmy się na chwilę. Jest To dobry punkt orientacyjny, do którego mogliśmy także dotrzeć inną drogą.

Zakładając wersję drugą, dojechaliśmy do Stryszowa pociągiem. Dalej pieszo przez wioskę Stronie zwiedzając przy okazji Szlak Przydrożnej Modlitwy (Ekomuzeum Stryszów), pniemy się drogą asfaltową pod górę Chełm, do której prowadzi również żółty szlak. Przed samą krzyżówką po prawej stronie ujrzymy na skraju lasu figurę NMP Niepokalanie Poczętej. Na krzyżówce stańmy na chwilę. Patrząc na wprost widać wieś Zachełmną, a w oddali pręży swój koci grzbiet królowa Beskidów Babia Góra.

Skręcamy w prawo, wchodząc na czerwony szlak, który doprowadzi nas do Onufrego. Jest okazja podziwiać piękny las bukowo-świerkowy, uroczy zwłaszcza jesienią. Zdarza się , że na drogę wychodzą nieraz dziki, ale nie bójmy się . Święty Onufry jest z nami. Czas się nie liczy, błogosławią nam drzewa. W letnie dni zielonymi palcami swych listków paprotki stroją harfy by jak najśpiewniej się modlić, a z rowów uśmiechają się do nas niezapominajki.

I oto przed nami wyrasta kamienny posąg pustelnika św. Onufrego. Stoi tu od 1564 roku. Kiedyś figura posiadała bolec, była to bowiem figura obrotowa, którą pielgrzymi obracali stosownie do kierunku wędrówki. Kilkadziesiąt metrów wcześniej jest grób w formie ziemnej mogiły, którą gęsto oplatają korzenie wyrosłych tu sosen. To grób bezimienny, miejsce spoczynku partyzantów poległych w czasie II wojny światowej.

Druga figura św. Onufrego znajduje się w Stroniu na Kamionce (Góra Strońska). Dojść tam możemy kierując się np. z Kalwarii Zebrzydowskiej na Bugaj. Idziemy serpentyną przechodząc las, na którego końcu po lewej stronie pośród wiekowych lip wznosi się XIX-wieczna Kapliczka św. Antoniego. Tutaj trzeba skręcić w lewo i idąc cały czas prosto za 15 minut powinniśmy dojść na miejsce zw. Pod Lipą.

Druga trasa wiedzie Dróżkami. Wychodząc z nich, mijamy Dom Kajfasza, Domek Matki Bożej i po pięciu minutach przecinamy drogę kolejową. Dalej już tylko relikt mostu na potoku Bugajka , mijamy ostatnie domy idąc na przełaj po trudnym terenie, polem i łąką pokonując liczne progi. Musimy dodatkowo wyminąć gęste zarośla młodego lasku i odbić w lewo. Osiągamy wreszcie zamierzony cel. Przed nami drugi św. Onufry.

Na kamiennej podstawie jest napis ,,A.DO.1769 20 maj’’. Według opinii XIX-wiecznych historyków miejsce to i data związane są z bitwą konfederatów barskich z wojskami rosyjskimi, podczas której ponoć dostał się do niewoli tytułowy bohater arcydzieła Juliusza Słowackiego - sam Maurycy August Beniowski. Być może dla upamiętnienia bitwy konfederaci ufundowali tę właśnie kapliczkę.

Istnieje też inna tradycja, która mówi, że po zwycięskiej bitwie nad żołnierzami rosyjskimi św. Onufry z Chełmu i św. Onufry z Góry Strońskiej podali sobie ręce.

Ze szczytu Kamionki roztacza się piękny widok na Sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej na Górze Żarek (masyw Żaru), a także podziwiać można stąd sam wierzchołek Góry Lanckorońskiej. Łąkę porastającą bujnie zbocze Góry Strońskiej, które ludzie nazywają Niwą.

Święty Onufry ukazany jest w postawie klęczącej ze złożonymi rękoma do modlitwy (jak przystało na eremitę), a siwiutka broda sięga mu do kolan. Figura została wykonana z piaskowca. Jako, że była to figura obrotowa, górale pielgrzymujący do Kalwarii Zebrzydowskiej zatrzymując się przy Onufrym, który stał nieco na uboczu od głównego szlaku, odwracali go twarzą w kierunku, w którym szli. Także w drodze powrotnej. Utwierdzała ich wiara i silne przekonanie w tym, że św. Onufry zapewni im pomyślność na szlaku pielgrzymki.

Święty Onufry stał się nieodłącznym elementem i symbolem gminy od listopada 2004 r. Widnieje w herbie, fladze oraz pieczęci Gminy Stryszów. A teraz życzy wszystkim szczęśliwej podróży na ten rozpoczynający się już powoli sezon turystyczny.




Chcesz odnieść się do stanowiska autora, chcesz polemizować, skomentować ten tekst? A może chciałbyś Drogi Czytelniku napisać na inny temat?
Jeżeli jesteś zainteresowany i zdecydowany przeczytaj nasz anons dotyczący współpracy redakcyjnej lub od razu napisz i wyślij do nas swój materiał na adres: redakcja@mojeopinie.pl. Odezwiemy się szybko!!


Komentarzy: 0
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
zobacz również
Wyjazdy egzotyczne coraz popularniejsze

Za nami szczyt letniego sezonu turystycznego. Ci, którzy nie zdążyli wykorzystać urlopu, a marzą o relaksie w ciepłym miejscu, nie stoją jednak na straconej pozycji. Za oknem co prawda słota,...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".