Żebrowski i Wojewódzki na 6 Piętrze
    Wojewódzki3 · Żebrowski1 · Teatr 6 Piętro1 · Woody Allen6
2010-03-13
Nie można kryć radości z faktu, że na warszawskiej mapie teatralnej pojawia się kolejna scena - długo zapowiadany Teatr 6. Piętro Michała Żebrowskiego.

Niestety, nie można również kryć wątpliwości, czy nie będzie to przedsięwzięcie pozbawione ambitnej sztuki, a pełne komercji i celebrytów. Oby nie…

O tym, że Michał Żebrowski jest jednym z najlepszych polskich aktorów młodszego pokolenia, nie trzeba nikogo przekonywać. Choć znany przede wszystkim z superprodukcji polskiego i rosyjskiego kina, to nigdy nie zrezygnował z teatru. Był chwalony przez swoich mistrzów: Gustawa Holoubka i Zbigniewa Zapasiewicza. Znany z pracowitości i perfekcyjności. Od kilku lat zbierał pieniądze na swój teatr. Wraz z reżyserem Eugeniuszem Korinem prezentowali na różnych scenach takie spektakle jak: „Samotny Zachód”, „Fredro dla dorosłych mężów i żon”, „Ucho van Gogha”. Wreszcie udało się otworzyć Teatr 6. Piętro i to w miejscu nie byle jakim, bo w samym Pałacu Kultury i Nauki.

Pierwszym cyklem przedstawień ma być tryptyk Woody’ego Allena. Otworzyła go sztuka „Zagraj to jeszcze raz, Sam” . Premiera, będąca inauguracją działalności teatru, odbyła się 6 marca. W planach jest cykl sztuk Aleksandra Fredry, a także monodramy wybitnych polskich aktorów. Cel teatru wyrażają 3 zasady: „prowokować do myślenia nie nudząc; wzruszać, nie popadając w ckliwość; bawić nie błaznując.” Pięknym gestem w stronę młodych zainteresowanych teatrem są darmowe wejściówki dla studentów szkół artystycznych. Innych dyrektorów nie stać na taką szczodrość.

Oczekiwania wobec tego teatru były duże. Być może wreszcie powstanie prywatna scena, która przyciągnie widzów ambitnym repertuarem i solidnym przygotowaniem aktorów? Niestety, po pierwszej premierze można się obawiać, że ani „Hamlet”, ani „Makbet” nie znajdą tu dla siebie miejsca.

„Zagraj to jeszcze raz, Sam” jest często wystawianą w Polsce sztuką Woody’ego Allena. Prapremiera odbyła się w Teatrze Studio w Warszawie w 1986 w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. W główne role wcielili się Wojciech Malajkat, Gabriela Kownacka, Joanna Trzepiecińska. Od tego czasu, odbyło się około 14 realizacji tego tekstu w Polsce. Nic dziwnego. Sztuka „Zagraj to jeszcze raz, Sam” jest lekka, pełna allenowskiej filozofii i dowcipu. Wyśmiewa amerykańską klasę średnią, ale dość łatwo da się to przenieść na polskie realia. Ostrze satyry Woodego Allena godzi w hipochondryków, niewyżytych seksualnie mężczyzn, frustratów, psychoanalityków i biznesmenów. Co ciekawe, scenariusz powstał jako debiut artysty. Napisał go dla siebie i… o sobie.

Głównym bohaterem jest Allan (w tej roli Kuba Wojewódzki), którego właśnie zostawiła żona (Małgorzata Socha). Przyjaciele (Michał Żebrowski i Anna Cieślak) próbują pomóc Allenowi znaleźć nową miłość. Pojawia się także wielkie guru Allena - legendarny aktor Humphrey Bogart (Daniel Olbrychski) pokazujący, jak powinien zachowywać się „prawdziwy mężczyzna”.

Inaugurujący działalność teatru 6. Piętro spektakl budzi wiele wątpliwości. Zaangażowanie do roli polskiego showmana wydawało się ryzykowne, a jest tak naprawdę jedyną zaletą przedsięwzięcia. Kuba Wojewódzki czuje się na scenie jak ryba w wodzie. Tekst, który wypowiada, wciąż go bawi, bywało, że aktor sam nie mógł powstrzymać się od śmiechu. Przez dwie godziny Wojewódzki jest na scenie niemal bez przerwy, opanował długie wypowiedzi i choreografię bez zastrzeżeń. Czasem wydaje się, że jest po prostu sobą, a nie Allenem. Cały spektakl to jego kolejne show. Tym razem jednak to nie on krytykuje, lecz robią to patrząc na niego inni. Co dziwne, do jego kreacji nie można mieć większych zarzutów. Fani Kuby Wojewódzkiego będą spektaklem zachwyceni.

Gorzej z fanami Michała Żebrowskiego. Przerysowane gesty, zamaszyste ruchy, nienaturalne modelowanie głosu i monotonne kwestie - nie do tego przyzwyczaił nas aktor. Choć konwencją spektaklu było groteskowe przerysowanie cech i postaw, jego postać nie jest ani zabawna, ani ciekawa. Olbrychski przeszarżował. Chyba za bardzo schlebiło mu zagranie boskiego Bogarta, bo każdą wypowiadaną kwestią tylko podkreślał swą manierę podstarzałego macho.

Twórcy popadli w pułapkę komedii - za duża ilość gagów zaszkodziła spektaklowi, niektóre z nich obniżały wręcz treść sztuki i nużyły. Faktem jest, że przedstawienie przyciągnie tłumy spragnione czystej rozrywki. I o to przecież chodziło. Wygórowane ceny biletów muszą przynieść dochód. W końcu teatr jest prywatny. A na „Hamleta” i „Makbeta” może przyjdzie jeszcze kiedyś czas…

„Zagraj to jeszcze raz, Sam”
Teatr 6. Piętro w Warszawie
Reż. Eugeniusz Korin
Występują: Kuba Wojewódzki, Małgorzata Socha, Anna Cieślak, Michał Żebrowski i Daniel Olbrychski


Komentarzy: 2

askoch
7 luty 2014 (12:08)
Żebrowski NIE
Żebrowski, jako aktor - TAK, Żebrowski, jako dyskutant i komentator wydarzenia politycznego i jego skutków - stanowczo NIE !!! (TVN24 - 7.02 br) Debile nie wiedzą kto to Demirski, oszołomy też!

jw
31 marca 2015 (13:13)
słabizna
Przepraszam, ale to było żenujące! Rozumiem wzięcie Wojewódzkiego jako epizodysty, ale do głównej roli? Ruch sceniczny - zero, głos - zero. W ogóle wszyscy byli zaskakująco słabi. Sama sztuka mogłaby być naprawdę fajna, ale wyszedł chaos na poziomie szkolnej akademii. Poza tym te osobiste wtręty i żarciki (Play, TVN, etc) są naprawdę na niskim poziomie.
  • Dodaj komentarz
  • Tytuł
  • Treść
  • Pseudonim
  • Przepisz kod obrazka
  • Kod obrazka:
Raporty
zobacz również
Zaproszenie: 2. Festiwal Wybieram Wschód!

Partnerstwo Wschodnie to idea znacznie wykraczająca poza deklaracje polityków i umowy handlowe – to narzędzie integracji europejskiej, most łączący Wschód z Zachodem. Wiara w ten wymiar...
[zamknij]W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".